<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537</id><updated>2012-02-13T13:09:33.003+01:00</updated><category term='Bennet Lane'/><category term='DOC Moncao'/><category term='Konyari'/><category term='Vinoforum'/><category term='Winestory'/><category term='Gruener Veltliner'/><category term='niekupowanie'/><category term='negroamaro'/><category term='&quot;Planeta małp&quot;'/><category term='balatonboglar'/><category term='Alzacja'/><category term='kefrankos'/><category term='Hopki i Bęcki'/><category term='ticket to chile'/><category term='Sandor Marai'/><category term='tempranillo'/><category term='Altos Las hormigas'/><category term='&quot;Praktyka filozofii'/><category term='Trydent'/><category term='RPA 2010'/><category term='Poderi san Lazzaro'/><category term='Chianti Classico Riserva'/><category term='filozofia praktyki&quot;'/><category term='Peter Franus'/><category term='Węgry'/><category term='colchagua valley'/><category term='Hangacs'/><category term='Muralhas de Moncao'/><category term='Zazie Bistro'/><category term='Wachau'/><category term='Kasia Romanska'/><category term='Winoman'/><category term='Gulasz z turula'/><category term='Garnacha'/><category term='kultura picia wina'/><category term='Torrelongares'/><category term='Tour des Gendres'/><category term='estetyka pragmatyczna'/><category term='Analiza systemów-światów'/><category term='praca magisterska'/><category term='Morawy'/><category term='pisanie'/><category term='Salute'/><category term='Murmures 2005'/><category term='Winnica Comte'/><category term='wino różowe'/><category term='konwent polskich winiarzy'/><category term='Cabernet Sauvignon'/><category term='Senorio de Garci Grande'/><category term='Gemischter Satz'/><category term='mastroleo'/><category term='Trentino'/><category term='Bergerac'/><category term='Alvear'/><category term='spluwanie wina'/><category term='Sobiesław Zasada'/><category term='Olga Tokarczuk'/><category term='cava'/><category term='Albae'/><category term='winoteka w Krakowie'/><category term='Primitivo'/><category term='Mike Davis'/><category term='Dostojewski'/><category term='Włochy Monfalletto'/><category term='Merlot'/><category term='Winne wtorki'/><category term='Pierre Boulle'/><category term='4senses'/><category term='Winiarskie Konfrontacje'/><category term='franciacorta'/><category term='Chile'/><category term='wina polskie'/><category term='St.Andrea'/><category term='Krakowski Panel degustacyjny'/><category term='lodówka na wino'/><category term='EC Wines'/><category term='Mondelion'/><category term='Selbach-Oster'/><category term='degustacja wina'/><category term='Tinta Miuda'/><category term='Sangiovese'/><category term='Grand Prix 2010'/><category term='Portugalia'/><category term='Marques de Reinosa'/><category term='Robert Weil'/><category term='supermarkety'/><category term='oksydacja'/><category term='crianza'/><category term='Mocavero'/><category term='Wachauer Weinfruehling'/><category term='Maso Fruli'/><category term='Napa Valley'/><category term='wino na prezent'/><category term='winiarnia'/><category term='prosecco'/><category term='biodynamika'/><category term='Tomasza 7'/><category term='Salon Win Dom Wina'/><category term='Weinngut Salomon'/><category term='Dorigati'/><category term='Shusterman'/><category term='Austria'/><category term='winnice Małoposkie'/><category term='piłka nożna'/><category term='Argentyna'/><category term='Casa Santos Lima'/><category term='Montirius'/><category term='restauracja'/><category term='Ventisquero'/><category term='Nicolas Joly'/><category term='wino musujące'/><category term='Restauracja Vintage'/><category term='Rueda'/><category term='&quot;Żart&quot;'/><category term='Krzysztof Varga'/><category term='Mia Cuto'/><category term='Naia'/><category term='Eximius'/><category term='Kaziemierz'/><category term='Hiszpania'/><category term='Droga'/><category term='Barolo'/><category term='somaetetyka'/><category term='Sindbad powraca do domu'/><category term='Chenin Blanc'/><category term='Kalifornia'/><category term='Lidl'/><category term='wina z Francji'/><category term='&quot;Prowadź swój pług przez kości umarłych&quot;'/><category term='Murakami'/><category term='vinho verde'/><category term='Cordero di Montezemolo'/><category term='Muscadet Sevre et Maine'/><category term='wina kalifornijskie'/><category term='Campos de Luz'/><category term='Syrah'/><category term='winiarnia w Krakowie'/><category term='Vini e Affini'/><category term='Magazyn Wino'/><category term='Kundera'/><category term='picie wina'/><category term='verdejo'/><category term='Il Calzone'/><category term='Wallerstein'/><category term='Toskania'/><category term='&quot;Kuchnia&quot;'/><category term='Bonnea'/><category term='La Wina'/><category term='malbec'/><category term='estampa'/><category term='Quinta de Chocapalha'/><category term='Francja'/><category term='Chateau Maison Noble'/><category term='Zimowe notatki o wrazeniach z lata'/><category term='Bolgheri'/><category term='rynek książki'/><category term='Les Sablonnettes'/><category term='Biowina'/><category term='winna blogosfera'/><category term='Balaton'/><category term='wino morawskie'/><category term='wino bologiczne'/><category term='Trimbach'/><category term='Yoshimoto Banana'/><category term='restauracja w Krakowie'/><category term='Niemcy'/><category term='Hajszan'/><category term='Riesling'/><category term='Polesio'/><category term='Cormac McCarthy'/><category term='Josef Arble'/><category term='Quinta de Bons-Ventos'/><category term='&quot;Lunatyczna kraina&quot;'/><category term='Planeta slumsów'/><category term='kup sobie wino'/><category term='Karakter'/><category term='shiraz'/><category term='Włochy'/><category term='Cepas  Antiguas'/><category term='Rioja'/><category term='mundial'/><title type='text'>Książka i Wino</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>borysa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08703509889531315610</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-pdkzWxnlmyg/Tr6vUCZvcnI/AAAAAAAAABM/4xMksSrAhZA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>52</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-89025033307669329</id><published>2012-02-10T13:16:00.002+01:00</published><updated>2012-02-10T13:17:20.721+01:00</updated><title type='text'>Desperado Wine Lovers</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jamie Goodie pisał na blogu o typach konsumentów wina - &lt;a href="http://www.wineanorak.com/wineblog/uncategorized/is-terroir-relevant" target="_blank"&gt;"Is terroir relevant?"&lt;/a&gt; , a właściwie o tym, kto jakie butelki jest skory kupić i ile chce wydać na butelkę. A ja mam problem - oto Jamie Goodie mnie pominął, nie mieszczę się bowiem w kategorii 'wine expert", który na butelki wina jest gotowy wydać dużo pieniędzy. Po pierwsze, określenie 'ekspert' konotuje z terminem 'autorytet', a stąd już niedaleko do mentorstwa. Oczywiście termin objęty w cudzysłów, więc zapewne warto przymrużyć oko. Co do pieniędzy zaś... cóż, niestety - w moim przypadku spuszczam ciężko głowę i wzdycham.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczęłam się jednak zastanawiać, jak ja kupuje wino? Tak tak - winu poświęcam niezwykle dużo czasu, zaś strategię kupowania / wybierania / picia wina nazwałabym "&lt;b&gt;Desperado Wine Lovers&lt;/b&gt;" - bezwzględna miłość winnego straceńca, często nieodwzajemniona.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. &lt;b&gt;Nakręcenie tematu&lt;/b&gt;. Oto czytam, wszystko prawie jak leci, od książek o winach po portale winne - oceny, opisy. I tak oto po kilku chwilach namierzam butelkę - tak, chcę to spróbować, nieważne, że może nie warto, ale ja poootwornie dużo przeczytałam o nim i właśnie chcę dowiedzieć się jak smakuje namiastka mojego wyobrażenia wykreowanego przez... no tak, przez media:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. &lt;b&gt;Reset umysłu&lt;/b&gt;. Po co mi taka butelka, o której wiem już niemal wszystko? Co to za przyjemność w otwieraniu butelki wina, która została już zdefiniowana przez punkciki, opisy i co gorsze,samego winiarza? Punkt 1. absolutnie psuje przyjemność otwierania butelki! Co zatem ja mogę zrobić? Odłożyć butelkę obok innych i zapomnieć. Zapominać, zapominać, zapominać - przyjdzie czas na nią, kiedy zdążą o niej zapomnieć - zresetować umysł. (hahahaa, wiem, ze to jest niemożliwe).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3. &lt;b&gt;Picie&lt;/b&gt;. Moment absolutnego skupienia. Cicho sza...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4. &lt;b&gt;Nakręcanie tematu II&lt;/b&gt;. I znów jak w punkcie pierwszym, tyle, że już z własnymi&amp;nbsp; wrażeniami :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyczerpujące...&amp;nbsp; ale nic ta nie poradzę, zaraz po 4. zaczyna się 1. I tak bez wytchnienia. A w międzyczasie "hurtowe" degustacje i spotkania z innymi Wine Desperados.. A tak dla mnie za mało intensywnie...&amp;nbsp; zawsze za mało wiedzy i wina!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-89025033307669329?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/89025033307669329/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=89025033307669329' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/89025033307669329'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/89025033307669329'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2012/02/desperado-wine-lovers.html' title='Desperado Wine Lovers'/><author><name>borysa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08703509889531315610</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-pdkzWxnlmyg/Tr6vUCZvcnI/AAAAAAAAABM/4xMksSrAhZA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2615592965684857636</id><published>2012-02-03T11:03:00.002+01:00</published><updated>2012-02-03T20:32:54.494+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='restauracja w Krakowie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winoman'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tomasza 7'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winiarnia w Krakowie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winoteka w Krakowie'/><title type='text'>Rok Winomana, czyli gdzie na wino w Krakowie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wzięło mnie ostatnio winiarnio-restauracje - temat na moim blogu nieobecny. Tym razem mam specjalny powód - &lt;b&gt;Winoteka i Winiarnia WINOMAN&lt;/b&gt; skończyła rok. Urodziny bliskie memu sercu, bo przy samych narodzinach miałam okazję czynnie uczestniczyć. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mAHYXmL7XU0/Tyror_s2L6I/AAAAAAAAAT4/kT2xgxo1z_k/s1600/andrzej+bochenski+2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-mAHYXmL7XU0/Tyror_s2L6I/AAAAAAAAAT4/kT2xgxo1z_k/s200/andrzej+bochenski+2.jpg" width="195" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Andrzej Bocheński wznosi toast!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego warto odwiedzić Winomana?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo gdy ekipa restauracji myśli o winie, to zaraz pojawia się temat jedzenia, i na odwrót. Wino tam jest najważniejsze, a jeszcze bardziej ważne w kontekście jedzenia! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo etykiet win, które można tam wypić, jest ogrom. Przy czym kilkanaście na kieliszki! To rzadkość! A butelki? Otwierają wszystkie, jakie maja w ofercie sklepowej. I do tego nierestauracyjne marże, czyli dobre butelki w dobrych cenach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właśnie! Bo Winoman to nie tylko restauracja, ale również &lt;b&gt;Winoteka&lt;/b&gt;. Można do nich wpaść tylko po to, by kupić butelkę, a najlepiej dwie. A najlepiej zostać i spróbować ich kuchni:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To teraz o winie. Winoman jest importerem większości butelek z oferty. Konsekwentnie kierunek zainteresowania zmierza ku&amp;nbsp; nieklasycznemu rynkowi. I chwała im za to! W ofercie są więc wina z Moraw - od &lt;b&gt;Radomila Balouna&lt;/b&gt; (człowiek, który nienawidzi beczki:), &lt;b&gt;Dveri-Pax&lt;/b&gt; ze Słowenii, &lt;b&gt;Tamas Duzsi&lt;/b&gt; z Szekszardu, &lt;b&gt;Kikelet&lt;/b&gt; z Tokaju, a niedawno z Austrii z regionu Traisental - &lt;b&gt;Markus Huber&lt;/b&gt; oraz ze Słowacji -&lt;b&gt;Frigyes Bott &lt;/b&gt;dołączyli do superkolekcji. Nie zabraknie na półkach również klasyki polskiego rynku - Nowego Świata, a mianowicie z Argentyny &lt;b&gt;Bodega Atamisque&lt;/b&gt; oraz z Chile &lt;b&gt;Perez Cruz.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WINOMAN Restauracja i Winoteka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;ul. Tomasza 7&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;31-014 Kraków&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;pon-niedz&amp;nbsp; 12:00&amp;nbsp; - 23:30&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.winoman.pl/" target="_blank"&gt;strona internetowa&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table class="uiInfoTable profileInfoTable noBorder"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;th class="label"&gt;&lt;/th&gt;&lt;td class="data"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;th class="label"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/th&gt;&lt;td class="data"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;th class="label"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/th&gt;&lt;td class="data"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2615592965684857636?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2615592965684857636/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2615592965684857636' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2615592965684857636'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2615592965684857636'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2012/02/rok-winomana-czyli-gdzie-na-wino-w.html' title='Rok Winomana, czyli gdzie na wino w Krakowie'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-mAHYXmL7XU0/Tyror_s2L6I/AAAAAAAAAT4/kT2xgxo1z_k/s72-c/andrzej+bochenski+2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-8281844738676525787</id><published>2012-01-23T15:02:00.000+01:00</published><updated>2012-01-23T15:02:08.128+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='restauracja w Krakowie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='restauracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wina z Francji'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaziemierz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winiarnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zazie Bistro'/><title type='text'>Zazie Bistro czyli co w Krakowie dobrego się dzieje</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zeszły rok w Krakowie to nowa era winotek i restauracji z profilem winiarskim. I oto mija rok i owe restauracje/winoteki nie zniknęły z mapy Krakowa, a nawet lepiej - rozwijają się i budują świadomie swoje karty win. Nie sposób hurtowo w notce blogerskiej o wszystkich miłych sercu przedsięwzięciach napisać. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na początek więc o &lt;b&gt;Zazie Bistro na Kazimierzu&lt;/b&gt; - w dzielnicy, która słynie z pubów, gdzie leje się piwo, a gdy delikwenci są głodni, to idą na nieśmiertelne zapiekanki. Taki to monotonny jest tryb życia Kazimierza... A restauracje? Są z pompą, przy hotelach i drogie...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co w Zazie jest fenomenalnego? Oczywiście jedzenie! Nie czeka się na nie długo, nie płaci się za nie bajońskich sum i przede wszystkim jest WYŚMIENITE. No może nie powinnam tak pisać, bo dań mięsnych nie jadam. I tak: znakomite tarty, zapiekanki, ostatnio próbowałam przystawki z koziego sera w cieście filo z konfiturą z cebuli - to był moment przyjemności tylko zarezerwowany dla mnie i przedłużałam go, jak tylko mogłam:)&amp;nbsp; Tarty słodkie - niestety moja pojemność żołądka jest ograniczona, więc innym razem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co natomiast jest ważne - można tam po prostu wpaść w ciągu dnia i przekąsić mała tartę za 9,50 (dla mnie wcale nie taka mała), by dodać sobie nieco werwy do życia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co do win, to Zazie przeszła metamorfozę - karta ewoluuje, kierunek oczywiście Francja. Choć dla mnie nie powinno być to przesądzone. W dodatku dwa wina na kieliszki. To właściwie gwarantuje świeżość, ale z drugiej strony nawet biesiadując we dwójkę, nie zawsze mam ochotę na całą butlę wina, a nie chcę też być skazana na jedna etykietę. Ale sama karta jest pełna ciekawych win.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.zaziebistro.pl/menu.html" target="_blank"&gt;Oto Menu i Wina w Zazie&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zazie Bistro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;table class="uiInfoTable profileInfoTable noBorder"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;th class="label"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/th&gt;&lt;td class="data" style="color: black;"&gt;&lt;div class="data_field"&gt;ul. Józefa 34, 31-056 Kraków, Poland&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;th class="label"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/th&gt;&lt;td class="data"&gt;&lt;div class="data_field"&gt;&lt;div class="fbpage_info_card_hours"&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="hours"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr class=""&gt;&lt;td class="day"&gt;Pon - Czw.:&lt;/td&gt;&lt;td class="time"&gt;12:00&lt;/td&gt;&lt;td class="dash"&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td class="time2"&gt;23:00&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr class=""&gt;&lt;td class="day"&gt;Pt. - Sob.:&lt;/td&gt;&lt;td class="time"&gt;12:00&lt;/td&gt;&lt;td class="dash"&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td class="time2"&gt;00:00&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr class=""&gt;&lt;td class="day"&gt;Niedz.:&lt;/td&gt;&lt;td class="time"&gt;12:00&lt;/td&gt;&lt;td class="dash"&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td class="time2"&gt;23:00&lt;/td&gt;&lt;td class="time2"&gt;&amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;td class="time2"&gt;&amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;tel. 797 290 885 - warto rezerwować miejsca, bo często wszystkie stoliki są obstawione!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. A pierwsze urodziny obchodzi na dniach Winoteka Restauracja Winoman! Wszystkiego najlepszego! I nie tyko o rok dłużej, ale znacznie znacznie dłużej! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-8281844738676525787?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/8281844738676525787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=8281844738676525787' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8281844738676525787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8281844738676525787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2012/01/zazie-bistro-czyli-co-w-krakowie.html' title='Zazie Bistro czyli co w Krakowie dobrego się dzieje'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2349790041437989577</id><published>2012-01-18T14:27:00.002+01:00</published><updated>2012-01-19T11:57:29.678+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winne wtorki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hajszan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gemischter Satz'/><title type='text'>Gemischter Satz - Winne Wtorki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8JjHUFDneTQ/TxbCi6vjQ4I/AAAAAAAAASY/c6V1RRwnaqM/s1600/logo+ww.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-8JjHUFDneTQ/TxbCi6vjQ4I/AAAAAAAAASY/c6V1RRwnaqM/s320/logo+ww.jpg" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Temat Winnych Wtorków okazał się trudny - Gemischter Satz - o co chodzi? Najprościej powiedzieć: co tam winiarz będzie się pitolił ze zbiorami, dojrzałością, zbieramy jak leci do jednego wora i robimy wino. Nieważny jest szczep, ważna jest gleba, klimat.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja swej butelki nie szukałam, ja jestem dzieckiem szczęścia i moja butelka stała w kącie i czekała na otwarcie. &lt;b&gt;Hajszan - Gemischter Satz Weissleiten 2010&lt;/b&gt; to mieszanina jedenastu szczepów! Szczere biodynamiczne wino, szczera abstrakcyjna etykieta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nnYz6mwMSTM/TxbGm0XF29I/AAAAAAAAASg/9lom8Ck8DWo/s1600/hajszan.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-nnYz6mwMSTM/TxbGm0XF29I/AAAAAAAAASg/9lom8Ck8DWo/s320/hajszan.jpg" width="276" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W nosie cytryna, pieczone jabłko, kiwi, sól, z anyżowym akcentem. Usta kruchej budowy, słone i kwasowe. Nic wielkiego spod znaków kwasu i soli. Świeże, kruche - w sam raz na 30 stopni w cieniu latem. Usiadłabym w ogrodzie i sama wychłeptała całą butelkę. W końcu to tylko 12,5 alk. Może wtedy poczułabym klimat etykiety.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;14 euro /&amp;nbsp; Wein&amp;amp;Co / 6 (może ocena na wyrost, ale ten obrazek gorącego lata w ogrodzie przeważa)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2349790041437989577?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2349790041437989577/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2349790041437989577' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2349790041437989577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2349790041437989577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2012/01/gemischter-satz-winne-wtorki.html' title='Gemischter Satz - Winne Wtorki'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-8JjHUFDneTQ/TxbCi6vjQ4I/AAAAAAAAASY/c6V1RRwnaqM/s72-c/logo+ww.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-5658635398236848912</id><published>2012-01-16T14:10:00.002+01:00</published><updated>2012-01-16T14:18:22.082+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hopki i Bęcki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Murakami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biodynamika'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rynek książki'/><title type='text'>Hopki i Bęcki W Dymkę</title><content type='html'>&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Żyję od niedawna w tzw. nowym roku i zdaje się, że jest to okres podsumowania swego życia oraz sporządzania planów, które mają inną nieco mocniejszą i wiążącą nazwę – przyrzeczeń. Ja czuję się zwolniona z tych czynności, bowiem adehadowcy mają nowy rok co tydzień, czasem codziennie, a zdarza się, że co minutę (przy nagłym ataku bodźców cosekundowych). Ponadto istnieje duże prawdopodobieństwo, że szybko zapomnę o swoich planach.  &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Postanowiłam w każdym razie podzielić się osobistymi &lt;b&gt;Hopkami i Bęckami w Dymkę&lt;/b&gt; odnośnie mojego małego świata win, książek i życia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Na&lt;b&gt; Hopkę &lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;zasługują wina biodynamiczne, do których przekonałam się A właściwie Hopkę powinna dostać &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Kategoria Szczerości&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;, którą to rozbrajająco można opisać owe wina. Nieważne, że drożdżami zalatują, są mętne, utlenione... ważne, że są szczere, a szczerości brakuje w dzisiejszym świecie. Życie staje się prostsze – otóż kupujemy biodynamika za 2 stówy i mamy odrobinę szczerości. Oczywiście, że może to wino epatować sokiem z jabłek z alkoholem, ale taka cena prawdziwych uczuć, które w tym wypadku mogą również przeformułować brutalnie pojęcie szczerości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Idąc tym tropem pozostają Wina Zakłamane – z siarą, z opryskiem, filtracją, z nieposzanowaniem faz księżyca (natury, jak kto woli) – Wina Zakłamane są sztucznym tworem, który zdominował świat win. Nuda i poprawność, proszę Państwa. I w tym kontekście &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Bęcki w Dymkę&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; dostają ci, którzy wsiadają w pędzący pociąg "Biodynamika" i mijają wiele świetnych butelek Zakłamanych. &lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;W świecie książek same &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Bęcki&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; – przede wszystkim vat na książki. Wiadomo – społeczeństwo biedne, książki droższe, społeczeństwo będzie mniej czytać -  a takim lepiej się rządzi, ogłupia i manipuluje. Monopole książkowe przetrwają, niszowe wydawnictwa rychło w przepaść wolnego rynku wpadną lub zostaną wykupione przez wielkich. Ale przecież sprzedaż książek i tak spadała, trzeba było tylko dobić...&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Bęcki w Dymkę&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; dostaje książka, której nie doczytałam, z nerwem odrzuciłam ją, zła, że straciłam czas. Autora swego czasu polubiłam za prostotę linii. Ale cóż, Haruki Murakami napisał soap operę, gdzie od początku wiadomo, że oni się kochają, że przeżyją, że się spotkają, ale ciągle coś staje im na drodze do szczęścia, jest też kryminał – źli ludzie i śmierć, są te&lt;/span&gt;ż dobrzy ludzie... niby to nie jest takie czarno-białe, ale jest za to jasno-ciemne do bólu. "IQ84". Do tego kiepska dla czytelnika strategia wydawnicza – w trzech częściach, drogo i w przeciągu 1,5 roku. Nie doczytałam... i nie żałuję.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Natomiast &lt;b&gt;Hopkę &lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;daję sobie, za determinację w powrocie na studia:)))))) Ostatnia szansa na pracę mag. Drugiego podejścia nie będzie. A co tam! Egotyzm pełną parą! &lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;W takim razie niezmiennie co roku (albo co tydzień, jak to u mnie bywa) w &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Kategorii Życie&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;- Hopki&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; dostają dwie inne &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Kategorie – Dziwności i Ciągłej Zmiany&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;. Jak zwykle pozytyw!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;I tym pozytywnym akcentem wkraczam w nowy poniedziałek, i takiego wkraczania w nowe dni Wam życzę.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: normal; line-height: 150%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-5658635398236848912?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/5658635398236848912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=5658635398236848912' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5658635398236848912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5658635398236848912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2012/01/hopki-i-becki-w-dymke.html' title='Hopki i Bęcki W Dymkę'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-7674708117345984708</id><published>2011-12-15T21:27:00.002+01:00</published><updated>2011-12-15T21:34:18.397+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chenin Blanc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Murmures 2005'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Les Sablonnettes'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biodynamika'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oksydacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nicolas Joly'/><title type='text'>Zoksydowane szepty</title><content type='html'>Jakiś czas temu powiedziałabym, że to wina wielce niepoprawne, przestarzałe, przeleżane...&amp;nbsp; tylko co ten niesamowity owoc wciąż w nich robi, skąd te wciąż świeże i pełne usta?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KClL7iaCHOs/Tuo5hdryH0I/AAAAAAAAARw/hyahjPRKDYQ/s1600/murmures.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-KClL7iaCHOs/Tuo5hdryH0I/AAAAAAAAARw/hyahjPRKDYQ/s320/murmures.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Biodynamiczne &lt;b&gt;Murmures 2005 - Chenin Blanc od Les Sablonnettes&lt;/b&gt;, jest eksplozją zapachów - od utlenienia, orzechów, miodu, kwiatów, po owoc - wielce apetyczny. Do tego usta - mocno zbudowane, ostre jak igła, wytrawne, wymagające, niepozbawione orzeźwienia kwasowego. Wymagające - potrzebowałam niezłego skupienia, by nie przegapić chwili objawienia jakiegoś szczególnego oblicza tego wina. Może przegapiłam... choć butelka dała mi wiele radości odbiła mnie od nudnej poprawności wina.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Philippe de Givenchy (Warszawa, Wilcza) / ok.100 zł / 6&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A dalej biodynamiczny, choć nie zawsze &lt;span style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;zoksydowany &lt;/span&gt;&lt;b&gt;Nicolas Joly&lt;/b&gt;. Ba! Mawiają, że to ojciec biodynamiki, albo szaleniec biodynamiki - zależy czy się go lubi, czy nie.&amp;nbsp; Dwie butelki. Chenin Blanc oczywiście. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jrFpPoh2Jrg/TupLHK_1m3I/AAAAAAAAASA/JjbOkwFstE0/s1600/Les+Vieux+Clos.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-jrFpPoh2Jrg/TupLHK_1m3I/AAAAAAAAASA/JjbOkwFstE0/s320/Les+Vieux+Clos.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="fr-FR"&gt;&lt;b&gt;Nicolas Joly,&amp;nbsp;‘Les Vieux Clos’,  AOC Savennieres 2006 - &lt;/b&gt;ponoć na te wina trzeba czekać dłużej, ja jestem niecierpliwa. Dekantowane. Słodsze nuty brzoskwiń, jabłek, nuty przypraw, nuty ziół suszonych, jest i utlenienie, którego w ustach już tak bardzo nie czuć - usta potężne, gęste, oleiste. Nie zbulwersowała mnie ta butelka, może dlatego, że uprzedziłam się stosowną wiedzą kartkowaną i wirtualną. Ale niektórzy przy stole mieli miny przekrzywione:/&amp;nbsp;&amp;nbsp; A ja byłam bliska powiedzenia: za późno otwarte, stare jak świat.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 101 win / 71 zł (promo)/ 6-7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;div style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="fr-FR"&gt;Ale najlepsze było przed nami.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="fr-FR"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman,serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="fr-FR"&gt;&lt;span id="goog_275202388"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_275202389"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yaTfonK_18w/TupU933DQDI/AAAAAAAAASQ/s5K8bBI7XJ8/s1600/clos+de+la+bergerie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-yaTfonK_18w/TupU933DQDI/AAAAAAAAASQ/s5K8bBI7XJ8/s320/clos+de+la+bergerie.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman,serif; font-size: small;"&gt;&lt;span lang="fr-FR"&gt;&lt;b&gt;Nicolas Joly,&amp;nbsp;‘Clos de la Bergerie’,  AOC Savennieres-Roche-Aux-Moines 2005 &lt;/b&gt;- i aż 14,5 % alk.!&amp;nbsp; Świeży, czysty nos cytrusów, brzoskwini, do tego pełne, gęste na podniebieniu, kompletne, ze świetną kwasowością, długością. Cóż, a utlenienie? Brak. Jak to? Nie wiem, bardzo mało wiem w ogóle w tej materii. Marek Bieńczyk napisał, że "...t&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;rzeba pamiętać, że, po pierwsze, w winach biodynamicznych łatwo jest pomylić utlenienie z dojrzałością materii..." (MW 4/2009).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W każdym razie miny przy stole się rozchmurzyły, i ktoś powiedział kręcąc kieliszkiem: O! Wino po cichu umykało z butelki. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;101 win / 102 zł (promo) / 7 &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="JUSTIFY" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1356925175"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1356925176"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-7674708117345984708?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/7674708117345984708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=7674708117345984708' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7674708117345984708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7674708117345984708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/12/zoksydowane-szepty.html' title='Zoksydowane szepty'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-KClL7iaCHOs/Tuo5hdryH0I/AAAAAAAAARw/hyahjPRKDYQ/s72-c/murmures.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-136074016533919481</id><published>2011-12-10T19:39:00.000+01:00</published><updated>2011-12-10T19:39:09.965+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praca magisterska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='picie wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niekupowanie'/><title type='text'>To nie jest tak, że więcej piję, a mniej czytam</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Łatwo jest otworzyć butelkę, wypić ją, poczytać o etykiecie, o winnicy, o regionie, innymi słowy zaczerpnąć trochę wiedzy, a właściwie łapczywie tę wiedzę chłonąć. Łatwiej pić, niż o tym piciu regularnie pisać na blogu, albo pisać po prostu regularnie. A co z czytaniem? Podobnie łatwo sięgnąć po kolejna książkę, stworzyć chwilowy wirtualny świat w swoim umyśle i doskonale zatopić się w nim.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; I picia i czytania brak mi ostatnio tak samo. Co do wina, to postanowiłam ograniczyć mój winny szał zakupowy... I w taki oto sposób przez miesiąc nie kupiłam ani jednej butelki wina! Za to uszczupliłam nieco zapasy, ale na tyle rozsądnie, że czuję niedosyt winny. Z czytaniem podobnie niedosyt. A wszystko to dlatego, że wróciłam na studia...&amp;nbsp; i czytam, czytam, czytam. Choć Ada mi ostatnio zarzuciła, że nie piszę pracy dyplomowej, bo "czytam te swoje powieści ciągle". ???!!! Czytam te swoje powieści... Ciekawe.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No to z takich gorących, prosto z piekarnika zajęć studenckich -Milton Friedmann mnie znów zirytował, choć wysiliłam się i odrzuciłam uprzedzenie do jego tekstu. Wtorek 9 30 (przy moim lekkim trybie życia, to bardzo rano) zajęcia, a ja nabuzowana. Tak, zajęcia z Etyki Wolnego Rynku mnie pobudzają.&amp;nbsp; No i praca mag. (jak to słodko nazwałam plik na kompie)...&amp;nbsp; Ech, napije się dziś wina. Murmures od Les Sablonettes. Wasze zdrowie!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-136074016533919481?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/136074016533919481/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=136074016533919481' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/136074016533919481'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/136074016533919481'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/12/to-nie-jest-tak-ze-wiecej-pije-mniej.html' title='To nie jest tak, że więcej piję, a mniej czytam'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2588315762238025712</id><published>2011-11-14T22:19:00.000+01:00</published><updated>2011-11-14T22:19:13.989+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wina kalifornijskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='4senses'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bennet Lane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='EC Wines'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bonnea'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Napa Valley'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Peter Franus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kalifornia'/><title type='text'>Wielkie Nieobecna Wina</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;o:OfficeDocumentSettings&gt;   &lt;o:AllowPNG/&gt;  &lt;/o:OfficeDocumentSettings&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:WordDocument&gt;   &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:TrackMoves/&gt;   &lt;w:TrackFormatting/&gt;   &lt;w:HyphenationZone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:PunctuationKerning/&gt;   &lt;w:ValidateAgainstSchemas/&gt;   &lt;w:SaveIfXMLInvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:IgnoreMixedContent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:DoNotPromoteQF/&gt;   &lt;w:LidThemeOther&gt;PL&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:LidThemeAsian&gt;JA&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:LidThemeComplexScript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:Compatibility&gt;    &lt;w:BreakWrappedTables/&gt;    &lt;w:SnapToGridInCell/&gt;    &lt;w:WrapTextWithPunct/&gt;    &lt;w:UseAsianBreakRules/&gt;    &lt;w:DontGrowAutofit/&gt;    &lt;w:SplitPgBreakAndParaMark/&gt;    &lt;w:EnableOpenTypeKerning/&gt;    &lt;w:DontFlipMirrorIndents/&gt;    &lt;w:OverrideTableStyleHps/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;m:mathPr&gt;    &lt;m:mathFont m:val="Cambria Math"/&gt;    &lt;m:brkBin m:val="before"/&gt;    &lt;m:brkBinSub m:val="&amp;#45;-"/&gt;    &lt;m:smallFrac m:val="off"/&gt;    &lt;m:dispDef/&gt;    &lt;m:lMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:rMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:defJc m:val="centerGroup"/&gt;    &lt;m:wrapIndent m:val="1440"/&gt;    &lt;m:intLim m:val="subSup"/&gt;    &lt;m:naryLim m:val="undOvr"/&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"  DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"  LatentStyleCount="267"&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading"/&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt; /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-bidi-font-family:"Times New Roman"; mso-bidi-theme-font:minor-bidi; mso-fareast-language:EN-US;}&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;W sierpniu w &lt;a href="http://4senses.pl/" style="color: #cc0000;"&gt;&lt;b&gt;4Senses&lt;/b&gt; u Jurka Kruka&lt;/a&gt; odbyła się degustacja win z Kalifornii – na polskim rynku obecnych w znikomym odsetku.&amp;nbsp; Degustowaliśmy 26 win i większość z nich to wina ponadprzeciętne i nad wyraz poprawne. Dlaczego więc Importer tych win – &lt;b&gt;E&amp;amp;C WINE&lt;/b&gt;, mający ponad 50 winnic w swojej ofercie, ma znikomą reprezentację w portfolio polskich firm?&amp;nbsp; Odpowiedź jest prosta – ceny tych win przekraczają czasem np. dobre burgundy. Cena ma znaczenie w wyborze wina. Przynajmniej dla mnie. Jeśli miałabym wydać 300 zł na wino, wybrałabym… lepiej zostawię ten temat, bo mogłabym się za bardzo rozmarzyć. Ale jeśli miałabym polecić bardzo dobre wino, nie miałabym wątpliwości co do win degustowanych w 4Senses. Mają one swój charakter, swoją osobliwość i hojne pod każdym względem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;O ile białe wina nie zachwyciły mnie, to: cabernety były wyżyłowane, napakowane, jakby wyszły niedawno z siłowni, a zinfandele z przymusowego opalania na słonecznej plaży. Osobna kategoria to kupaże – najmniej charakterystyczne, najwięcej wyciszone, jak po kursie team building.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Oto moje noty degustacyjne – wina podawane w kolejności:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;1.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Cervishe, Central Coast 2009, Sauvignon Blanc &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Orzechowo-migdałowe nuty, zioła ( mięta), ananas, brzoskwinia, dość świeży aromat, lekka budowa, w wypełnieniu z dużą słodyczą, niezła długość. Poprawnie i nudno. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ok.70 zł / ocena 5/6.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;R&amp;amp;B Cellars, „Serenade in Blanc”, North Coast 2009, Sauvignon Blanc&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Z początku świeżo, nuty pokrzywy,&amp;nbsp; Kruche usta, zioła i lekka goryczka, suchy finisz.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ok. 70 zł / ocena 5&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;3.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Peter Franus, Los Carneros (Napa Valley) 2009, Albarino&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Bardzo aromatyczne wino – spory owoc, świeży zapach cytrusów, ananasa, zioła(mięta, szałwia), skórka grejpfruta, usta są zbyt pustawe i krótkie w stosunku do tak aromatycznego nosa. 140 zł / ocena 5/6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;4.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;7&amp;amp;8, Napa Valley 2005, Chardonnay&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Dosyć intensywny aromat – orzechowy (migdał), ananas, jabłka, nuta maślana, usta pełne, gęste, jest owoc, nuta kwiatowa (hibiskus?), niezła długość. W tym winie jest nadmiar, wręcz "nadpełnia".&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Cena ? / ocena 5/6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;5.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bennet Lane, „Maximus White Feasting Wine”, Napa Valley 2009, &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;90% Sauvignon Blanc / 10% Chardonnay&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Nieprzeładowane, niezwykle świeże, o aromatach Sauvignon – pokrzywa, agrest i równoważącej słodyczy Chardonnay, w ustach świetne orzeźwienie, sporo goryczy, dobry owoc, dobra kwasowość. Dla mnie dobra równowaga i zachowana lekkość wina. 175 zł / ocena 6/7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;6.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;C.G. Di Arie, Amador County 2008, Syrah&amp;nbsp; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ciemny śliwkowy kolor, konfiturowy słodki nos – śliwka, aronia, nuta kawy, nuta grzybowa. W ustach dobra soczystość, średnia ekstrakcja, ślad kwasowości, mały, wręcz „niewidoczny” garbnik. Usta nie doganiają mocnego nosa. 100 zł / ocena 5.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;7.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bonneau, Dry Creek Valley(Northern Sonoma) 2008, Petite Sirah&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Wino spędziło 16 miesięcy we francuskiej beczce, z tego 35% w nowej. Aromat subtelny: nieduży owoc –aronia; skórzasto – czekoladowa nuta, usta soczyste, z drobnym wtopionym garbnikiem i ładnie zintegrowana dębiną, finisz ze słodyczą, nuta czekolady/kawy. Nieźle ułożone wino. 140 zł / ocena 7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;8.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Miner, Mendocino 2008, Sangiovese&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;To jedno z tych win, którego&amp;nbsp; nie rozumiem. 8 mies. w barrique , z czego 40% nowych (+10% wina w amerykańskiej dębinie). Jasny brunatny kolor, mocny kwiatowy aromat, słodka czereśnia, pestka, na podniebieniu szorstki, wysuszający garbnik, apteka. Mało integracji – dość delikatny słodki perfumowany nos i suche garbnikowe usta. Zamach na Sangiovese.&amp;nbsp; 150 zł / ocena 4&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;9.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bonneau, Los Carneros 2008, Pinot Noir&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;100% dębu burgundzkiego – 40% nowego, 60% neutralnego (przy czym pytaliśmy się, co to jest neutralny dąb – prawdopodobnie o nie nowy i tyle). Samo wina jest zrobione na modłę burgunda – jest rustykalne, ze zwierzęcymi aromatami (mięso, sierść), ze smolistą nutą, niepozbawione owocu – malina, truskawka. Usta zbyt anonimowe, bez wyrazu, lekkie, z owocowym środkiem, z nuta ciasta, z finiszem lekko garbnikowym. &lt;/span&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;180 zł / ocena 5/6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;10.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Miner, Stagecoach Vineyard, Napa Valley 2007&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;90% Merlot / 5% Malbec / 5% Cab. F.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;21 mies. beczki (połowa nowej)! Nos galaretki jeżynowo - jagodowej, śliwka, nuta kawy, w ustach ogromny garbnik – suchy, ścinający, duża ekstrakcja, choć jest soczyście. Wino ekstremalne, z przepychem. Nie do picia teraz. 245 zł / ocena 6/7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;11.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Hendry, Napa Valley 2007, Cabernet Sauvignon&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;18 mies. beczki (10% nowej). Ciemny fioletowy kolor, owoc soczysty – czarna porzeczka, jagoda, pod spodem echo czekolady, lekka mineralność, atrament. Usta spokojne z ogromną taniną, ale nie agresywną, mało kwasu, dobra długość. Konsekwentny typowy Cabernet. Nie odrzucił, nie zaskoczył. 170 zł / ocena 6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;12.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Peter Franus, Napa Valley&lt;/b&gt; &lt;b&gt;2007&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Cabernet Sauvignon – 85% / 10% Cabernet Franc / 5% Merlot&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;18 mies. francuskiej beczki (60% nowej). &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ułożony bogaty nos – czerwony leśny owoc, nuty skórzaste, ziemiste. Usta gładkie, ze słodkim atakiem, może zbyt słodkim, ale pojawia się kwasowość!,&amp;nbsp; drobny garbnik, który nieco wysusza na finiszu. Wino ekstraktywne, ale bardzo ładnie ułożone, zbalansowane. Czuć potęgę! 190 zł / ocena 7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;13.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bennet Lane, Napa Valley 2006, Cabernet Sauvignon (+2% Malbec, 4% Petite Verdot)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;I znów 18 mies. beczki francuskiej (20% nowej). Wino stonowane – nie bucha; z owocu jagoda, aronia, porzeczka, nuty kwiatowe, ziemiste, ślady czekolady, atramentu, i w oddali nuta słodsza – waniliowa. Bogato. Usta zintegrowane – wtopiony garbnik, pojawia się kwasowość, mała, ale cieszy, soczysty owocowy finisz. Cena tylko nie cieszy. 245 zł / ocena 7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;14.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Vineyard 7, Spring Mountain (Napa Valley) 2004, Cabernet Sauvignon&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;A tu znów 18 mies. beki i w dodatku 90% nowej – tyle już dojrzałej, wtopionej, ułożonej, niuansującej nos i usta. Dominują balsamiczno-apteczno (jodyna) nuty, bardzo subtelny owoc, kwiaty, niuans ziemisty, orzech i dębina w oddali. Usta równe, pełne, wygładzony garbnik, ciut za mało kwasu dla równowagi, ale jest to wino niezwykle gładkie, nie mieszczące się w prostszych wersjach caberneta. 465 zl / ocena 7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;15.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bennet Lane, Napa Valley 2006, Reserve Cabernet Sauvignon (+4% Petite Verdot / 2% Malbec)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ciemna czerwona suknia z fioletowym refleksem, słodki konfiturowy owoc (aronia, jagoda), usta dobrze zbalansowane – dobra soczystość, świetna soczystość, jest wypełnienie, ale bez nadmiernej ekstrakcji, garbnik średnio szorstki, kawowy finisz i owocowa długość. &lt;/span&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ok. 500 zł ? / ocena 7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;16.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Vin de Cuisine, California “Bucatini” Red 2007&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;51% Zinfandel / 35 % Syrah / 14% Cabernet Franc&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;24 miesiące w beczce francuskiej 1-2 letnich. Owoc z niuansem ziemistym, usta puste, krótkie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;59 zł / ocena 4/5&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;17.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bennet Lane, ‘ Maximus Red Feastin Wine’, Napa Valley 2006&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;64% Cabernet S. / 19% Merlot / 9% Syrah / 5% Malbec/Petite Verdot&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;14 mies. w beczce francuskiej (20% nowej) . aromaty konfiturowe, słodkie, nuty kawy, asfalt. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Usta maja soczystość, wypełnienie, lekkie, ze słodkim akcentem, mały garbnik, średnia długość.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;175 zł / ocena 5&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;18.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Peter Franus, Napa Valley Red 2006&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;70% Cabernet Sauvignon / 20% Merlot / 10% Cabernet Franc&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;18 mies. beczki francuskiej – 70% nowej. Mimo użycia nowej dębiny, wino jest ułożone, gładkie i krągłe. Owoc delikatny, nie do końca zdefiniowany. Usta z drobnym garbnikiem, soczyście do końca. &lt;/span&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;250 zł / ocena 6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;19.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Miner,&amp;nbsp; “The Oracle”, Napa Valley 2006&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;50% Cabernet Sauvignon / 23% Cabernet Franc / 17% Merlot/Malbec/Petit Verdot&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Mało owocowe wino – dominują aromaty kwiatowe, , lekko ziemiste, dosyć słodkie. Usta w miarę krągłe, gładkie, tanina lekko szorstka, jest kwasowość, ale pobrzmiewa jakoś sztucznie. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ok. 280 zł / ocena 5/6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;20.&amp;nbsp; &lt;b&gt;R&amp;amp;B Cellars,&amp;nbsp; ‘Swingsville’ , Lodi 2007, Zinfandel&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;9 miesiecy starzenia w beczce. Słodki nos aroniowo – jagodowy, nuta czekolady. Usta słodkie, gładkie, konfiturowe, gęste, pod koniec echo taniny. 70 zł / ocena 5 &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;21.&amp;nbsp; &lt;b&gt;C.G. Di Arie, Sierra Footshills 2008, Zinfandel&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Nos stonowany – nie buchający&amp;nbsp;; jagodowy, z nutami zwierzęcymi, liściastymi, kawą. Usta tryskają energią dzięki niezłej kwasowości, soczyste, z drobnym delikatnym garbnikiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Wino nie obciąża słodyczą, gęstością, ma werwę! 95 zł / ocena 7&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;22.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Starry Night, Lodi 2008, Zinfandel&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Beczka z dębu francuskiego i amerykańskiego. Zadziwiające nuty białych owoców w nosie – gruszka, &amp;nbsp;jabłko, pigwa. Niuanse skórzaste i kawowe. W ustach zbyt słodko, nieco pustawo i krótko.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;100 zł / ocena 5&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;23.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Peter Franus, Napa Valley 2008, Zinfandel&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;16 miesięcy beczki ( nowa ok 30%) i 15% alkoholu – ekstremalnie. Nos konfiturowy, nuty cappuccino, wtopiona dębina. Gładkie podniebienie, mało taniny, mało kwasu, zbyt łagodnie i łatwo. &lt;/span&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;160 zł / ocena 5&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;24.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Starry Night,&amp;nbsp; ‘The Caboose’, Alexander Valley 2008 (Northern Sonoma), Zinfandel&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Mocne nuty jodynowo – apteczne w nosie &amp;nbsp;i ustach – dla mnie „trafiona” próbka.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;25.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Peter Franus, Brandlin Vineyard,&amp;nbsp; Mount Veeder 2008 (Napa Valley)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Zinfandel / 8% Charbono, Mourvedre, Carignan(e)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span lang="FR" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;17 mies. beczki – 40% nowej. 15,5% alkoholu. Świeży mało słodki owocowy nos z nutami dymnymi, smolistymi, korzennymi i białego pieprzu. Podniebienie bez nadmiernej słodyczy z delikatnych garbnikiem. 195 zł / ocena 6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;26.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Hedry ‘Blocks 7&amp;amp;22’ ,&amp;nbsp; Napa Valley 2007, Zinfandel&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;15 mies. beczki francuskiej ( 1/3 nowej). Skórzasto – kawowe nuty, czysty pozbawiony słodkiej "przedojrzałości"&amp;nbsp; owoc, usta zachowują świeżość, średnia ekstrakcja, raczej lekko. Stonowane, ułożone. 225 zł / ocena 6&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;KONTAKT &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;E&amp;amp;C WINES&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;ul. Nowy Świat 41 A/43&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;00-042 Warszawa&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;eandcwine@gmail.com&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;+48 796 532 211 &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2588315762238025712?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2588315762238025712/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2588315762238025712' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2588315762238025712'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2588315762238025712'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/11/wielkie-nieobecna-wina.html' title='Wielkie Nieobecna Wina'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-3270988649931282196</id><published>2011-11-10T01:28:00.000+01:00</published><updated>2011-11-10T01:28:36.433+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lidl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='supermarkety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muscadet Sevre et Maine'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Francja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Włochy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chateau Maison Noble'/><title type='text'>"Markowa" półka marketowa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Supermarkety sprzedają wina. Fakt. Od pewnego czasu "idą" w wina coraz droższe (czasem mówi się o nich "markowe"). Tym to sposobem zagarniają więcej rynku - winami tanimi zagarnęły już prawie wszystko, o czym pisze &lt;a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,10537017,Dyskonty_bija_sie_o_rynek_win_w_Polsce.html"&gt;Gazeta Wyborcza&lt;/a&gt;. Od pewnego czasu dyskonty "idą" też w blogi - wiadomo, duży może więcej, toteż blogerzy ogłaszają co jakiś czas, cóż to dostali w przesyłce kurierskiej. Wobec ignorowania ubogiej ilościowo prasy winiarskiej w Polsce marketów i supermarketów, być może to winna blogosfera przejmuje odpowiedzialność informacji o jakości win w tych sklepach. Właśnie, właśnie. odpowiedzialność w opisywaniu win - ważna sprawa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale do rzeczy - wina dostałam i ja. Wzięłam w nawias tak zwane "marki" i zdegustowałam wina z Lidla:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EtV0_lrnNmQ/Trr_jBdg67I/AAAAAAAAAP4/Ufpsy2AhctU/s1600/barolo+lidl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-EtV0_lrnNmQ/Trr_jBdg67I/AAAAAAAAAP4/Ufpsy2AhctU/s200/barolo+lidl.jpg" width="194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;DOCG Barolo 2005, butelkowane przez A.VI.P. S.p.A. w Cossano Belbo, &lt;/b&gt;Włochy - kolor jasnej czerwieni z brunatnym odcieniem, mocno perfumowany nos (jakby nienaturalny), słodycz z beczki, niuans kwiatowy, skórzasty, tytoniowy, z owocu truskawka, czereśnia - w sumie bogaty, usta proste, zbyt lekkie, jest owoc, ale nie ma ciała, nie ma taniny, nie ma wypełnienia. Ale pije się. Pije jako proste wino, bez wad. Oczywiście, jeśli weźmie się w nawias dziwny wyraz na butelce 'barolo'.&amp;nbsp; 27,99 zł / ocena 4&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Chateau Maison Noble, AOC Bordeaux Superieur 2008&lt;/b&gt;,&amp;nbsp; Francja - dość ciemna barwa, klarowna, żwawa, nos czysto owocowy (wiśnia, śliwka), z nuta kwiatowo-waniliową, jest intensywnie i zdrowo, usta gęste, krągłe, z łagodnie wtopioną taniną, która na finiszu daje o sobie&amp;nbsp; delikatnie znać, soczyste i długie. Mało kwasowości, więcej słodyczy.&amp;nbsp; Taki styl, za którym nie szaleję, ale wino ma swój klimat, charakter i przede wszystkim jest dobrze zrobione. Dla mnie rewelacja w dobrej cenie! 24,99 zł / ocena 6&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sMcy9CrKWOA/TrsW8kIhcfI/AAAAAAAAAQY/o050bvHdmeQ/s1600/maison+noble.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="205" src="http://1.bp.blogspot.com/-sMcy9CrKWOA/TrsW8kIhcfI/AAAAAAAAAQY/o050bvHdmeQ/s320/maison+noble.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Dobrze zrobione wino w dobrej cenie.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Negroamaro, IGT Salento 2010&lt;/b&gt;, Włochy - najbardziej anonimowe wino, w natłoku informacji wyczytałam, że jest butelkowane w Bardolino. Zapach odrzucił z początku, potem uspokoił się na rzecz wypłowiałego mało intensywnego owocu. Usta puste, rozwodnione, z nieprzyjemnymi posmakami . Nie polecam. 12,99 / ocena 3&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Leroy Chevalier, AOC Cotes de Bordeaux (Blaye) 2009&lt;/b&gt;, Francja - proste wino z owocem, usta średnio zbudowane, owocowe, z fajną orzeźwiającą kwasowością, nieco szorstkie narowiste na podniebieniu. Bordeaux za 19,99, które nie odrzuca, to duży sukces. Ocena 4.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YOWD46DIM3o/TrsRH7seJpI/AAAAAAAAAQI/sFBu3_1GYcE/s1600/lilian+ladouys.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="185" src="http://4.bp.blogspot.com/-YOWD46DIM3o/TrsRH7seJpI/AAAAAAAAAQI/sFBu3_1GYcE/s200/lilian+ladouys.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Chateau Lilian Ladouys, AOC Saint-Estephe Cru Bourgeois 2006&lt;/b&gt;, Francja - błyszczący średnio jasny kolor (wiśniowa czerwień), ułożone subtelne aromaty wiśni, śliwki, mokrego tytoniu, z dymnymi i waniliowymi niuansami. Podniebienie stonowane, zrównoważone, krągłe, z dobrym owocem, średnią ekstrakcją, drobną lekka taniną, pojawia się w końcówce kwasowość, a finisz jest jabłkowo-melonowy (!), nieco krótko, ale całość zrobiła na mnie dobre wrażenie. Wino jest kompletne, wręcz eleganckie w swej ogładzie. 49,99 / ocena 5+&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-X2FCtfPrVQ4/TrsWkHUSrJI/AAAAAAAAAQQ/Zi9AOH4K_Bc/s1600/amarone+lidl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-X2FCtfPrVQ4/TrsWkHUSrJI/AAAAAAAAAQQ/Zi9AOH4K_Bc/s200/amarone+lidl.jpg" width="160" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Tenuta Pule, DOCG Amarone della Valpolicella Classico 2006&lt;/b&gt;, Włochy - śliwkowa barwa z pomarańczową soczewką, aromaty suszonych daktyli, moreli, świeża figa, kwiaty, czerwony owoc mocno przejrzały,&amp;nbsp; jabłko - czyli dosyć aroamtyczne wino, dające wrażenie wina dojrzałego, ciepłe, "suszone" aromaty, bez świeżego owocu - taki styl. Usta (15% alk.) - wrażenie ciepła, pełni i aksamitności, niezbyt ekstraktywne, drobny garbnik na finiszu. Nie jest to Amarone ciężkie i słodkie, czego być może rzesze winopijców oczekują od niego. To jest wino, które ja jestem w stanie pić - z ząbkiem kwasowości, z lżejszą budową. Jest jeszcze jeden plus tej etykiety - jeśli ktoś nie chce wydać sporo pieniędzy, a spróbować namiastki tego, co Amarone może zaoferować, to to wino powinno być dobrym wyborem. 77,99 / ocena 5+&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Wszystkie wina opisane powyżej otrzymałam do degustacji od firmy Lidl.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A teraz opis tych win, które zakupiłam sama:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Leroy Chevalier, AOC Muscadet Sevre et Maine 2009&lt;/b&gt;, Francja - fajnie zrobione wino - świeże aromaty cytrusów, ananasa, ziół, nuta mineralna, usta maja ciało!, lekkie i kwasowe, choć nieco gorsze od zapowiedzi aromatów. No i ta cena! 15 zł / ocena 5.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DUnFD878ONg/TrsZA9g07xI/AAAAAAAAAQg/67zpTXjAZWs/s1600/muscatdet+lidl.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://4.bp.blogspot.com/-DUnFD878ONg/TrsZA9g07xI/AAAAAAAAAQg/67zpTXjAZWs/s320/muscatdet+lidl.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Świetna rześkość za 15 zł. &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chateau La Tonnelle de Grillet, AOC Cotes de Bordeaux (Blaye) 2009&lt;/b&gt;, Francja- mało zintegrowane wino, roztrzepany nos, usta chaotyczne - jest owoc, jest wypełnienie, ale każde idzie swoja drogą. 19,99 / ocena 4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-3270988649931282196?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/3270988649931282196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=3270988649931282196' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3270988649931282196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3270988649931282196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/11/markowa-poka-marketowa.html' title='&quot;Markowa&quot; półka marketowa'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-EtV0_lrnNmQ/Trr_jBdg67I/AAAAAAAAAP4/Ufpsy2AhctU/s72-c/barolo+lidl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-3558062711422442720</id><published>2011-10-08T12:23:00.002+02:00</published><updated>2011-10-08T13:40:21.190+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lodówka na wino'/><title type='text'>Mniej wina, czyli wino jest po to, by je pić!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zmiany zmiany zmiany w moim życiu następują. Krótko więc o perypetiach z lodówką na wino, od której nieodwracalne na dziś dzień, zmieniłam swój stosunek do wina. Otóż posiadam kilka butelek, na których wypicie winno się poczekać kilka kilkanaście lat. Co mi jednak po tym, jeśli temperatura fika w moim domu? Postanowiłam kupić lodówkę (dość dawno temu już). Wybór padł na.. nieważne, w każdym razie cudo z agregatem... i no właśnie, agregat potrafi hałasować! A ja mam czuły słuch, czuły sen. Lodówka pięknie wyglądała w kuchni, ale znów...&amp;nbsp; kolejny przedmiot, kolejny grat, do tego trzeba go zapełniać! Wpadłam w manię zakupów winnych na zaś potem, a sama przecież mówię często wymądrzając się: "Wino jest do picia."&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak postanowiłam dokonać gwałtu i bezceremonialnie otwierać butelki "przed czasem".&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lodówki się pozbyłam i uff! jaką ulgę i lekkość poczułam!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zupełnie z innej butelki - odbyły się kolejne Konfrontacje Krakowskie - tym razem wino do potraw z grzybami było na językach w winiarni WINOMAN, a gościem specjalnym był Zbyszek Kmieć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A w 4Senses odbyła się degustacja win z Kalifornii, kontrowersje i wypieki na policzkach pamiętam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Relacje wkrótce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Tymczasem moja aktywność przeniosła się na inne pole:&amp;nbsp;&lt;a href="http://fairnotes.blogspot.com/?zx=2e9629eaa7290117"&gt; fairnotes&lt;/a&gt;.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. Dostałam opieprz, że zaniedbałam tego bloga.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-3558062711422442720?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/3558062711422442720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=3558062711422442720' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3558062711422442720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3558062711422442720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/10/mniej-wina-czyli-wino-jest-po-to-by-je.html' title='Mniej wina, czyli wino jest po to, by je pić!'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-6469664379149179074</id><published>2011-08-26T17:15:00.001+02:00</published><updated>2011-09-22T17:29:03.402+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olga Tokarczuk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='&quot;Planeta małp&quot;'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pierre Boulle'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='&quot;Prowadź swój pług przez kości umarłych&quot;'/><title type='text'>Ale się uśmiałam…</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;… a może tez troszkę przeraziłam.&amp;nbsp; Pochłonęłam bowiem niedawno dwa tytuły – po jeden sięgnęłam z polecenia kogoś, kto czytając pękał ze śmiechu i dosłownie nie mógł się oderwać od książki.&amp;nbsp; To moja pierwsza Olga Tokarczuk i zapewne sięgnę po resztę.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Lekko napisany kryminał, pełen humoru, ironii ( to także mój pierwszy kryminał &lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;&lt;/span&gt;). Doskonale zarysowana bohaterka – dla mnie Tokarczuk stworzyła nietuzinkową postać, która stała się prawdopodobna w scenerii nieprzychylne zimy i nieprzychylnego społeczeństwa. Przerażającym staje się owo tło serii morderstw w powieści – społeczność żyjąca na „odludziu” , krzątająca się we własnym przyzwyczajeniu, stereotypie, zdecydowanie myśląca wąskotorowo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cghjuvQ6ueo/TlezsOsbI-I/AAAAAAAAAN8/kGzFp9ZZ7Ac/s1600/tokarczuk.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-cghjuvQ6ueo/TlezsOsbI-I/AAAAAAAAAN8/kGzFp9ZZ7Ac/s200/tokarczuk.jpg" width="121" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Olga Tokarczuk&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;"Prowadź swój pług przez kości umarłych"&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Wydawnictwo Literackie 2009&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Drugi tytuł to właściwie cięższa tonacja, choć przewrotnie równie lekko napisany. &amp;nbsp;Nie zawahałam się w bibliotece, mimo że obiecałam sobie nie wypożyczać żadnej książki. Drugoplanowym &amp;nbsp;tematem „Planety małp” są eksperymenty &amp;nbsp;na zwierzętach, ludzka bezmyślna dominacja w świecie zwierząt i brak autorefleksji i samokontroli. Ten drugi temat jest &amp;nbsp;doskonale zakamuflowany pod oryginalną przygodówką&amp;nbsp; W sumie rześko, zgrabnie, ale już po przeczytaniu pojawia się ogromna szorstka i gruboziarnista tanina (hahahaha).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;No i ta etykieta!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TMfdSGKF1WM/Tle0Ax0PZEI/AAAAAAAAAOA/UsmDqkpTRBA/s1600/planeta+ma%25C5%2582p.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-TMfdSGKF1WM/Tle0Ax0PZEI/AAAAAAAAAOA/UsmDqkpTRBA/s320/planeta+ma%25C5%2582p.jpg" width="176" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Pierre Boulle&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;"Planeta małp" 1963&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Iskry, Warszawa 1980&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-6469664379149179074?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/6469664379149179074/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=6469664379149179074' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6469664379149179074'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6469664379149179074'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/08/ale-sie-usmiaam.html' title='Ale się uśmiałam…'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-cghjuvQ6ueo/TlezsOsbI-I/AAAAAAAAAN8/kGzFp9ZZ7Ac/s72-c/tokarczuk.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-8120259527342280967</id><published>2011-08-21T23:34:00.001+02:00</published><updated>2011-09-22T17:32:21.107+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='La Wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cava'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sobiesław Zasada'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prosecco'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='franciacorta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Il Calzone'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wino musujące'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Salute'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winiarskie Konfrontacje'/><title type='text'>III  Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Kolejny &lt;b&gt;– trzeci panel degustacyjny Winiarskich Konfrontacji (27 sierpień)&lt;/b&gt; , był nad wyraz udany. Tematem przewodnim były wina musujące, i tak do naszych kieliszków trafiły prosecco, cavy, franciacorty, szampany, moscato oraz wina poza apelacjami. Łącznie 17 win ( wow!),&amp;nbsp; ogrom importerów. Dalej – degustowaliśmy w blokach tematycznych, dzięki czemu uniknęliśmy&amp;nbsp; być może niesprawiedliwych ocen i porównań różnych winifikacji.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Gościliśmy w przyjaznej restauracji &lt;b style="color: #990000;"&gt;Il Calzone – ul.Starowiślna 15 A.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Luis Pato, Maria Gomes Bruto 2009,&amp;nbsp; Portugalia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.atlantika.pl/"&gt;Atlantika&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 59 zł&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Szalotkowo-gruszkowa owocowość, skórka chleba, nuta wanilii, usta mocno pieniste, długo owocowe.&amp;nbsp; Ogólnie jest rześko, z balansem po środku, ale finisz nieco suchy , z goryczą,&amp;nbsp; wino szybko „umiera” i&amp;nbsp;&amp;nbsp; z czasem pojawiają się nuty maślane, utlenione.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Luis Pato, Touriga Nacional Bruto 2009, Portugalia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.atlantika.pl/"&gt;Atlantika&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 67 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Kolor herbaciano-malinowy,&amp;nbsp; aromaty z początku waniliowo-kwiatowe, przechodzą w landrynkowe klimaty, w ustach niezwykła pienistość, która przyćmiewa wino – brak wypełnienia, bez życia, wino tkwi w niepewności. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;San Maurizio Cuvee Brut,( Pinot, Chardonnay),&amp;nbsp; Włochy&lt;/b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://winoman.com.pl/pl/Winiarnia_i_Winoteka"&gt;Winoman&lt;/a&gt;&amp;nbsp; cena: 28 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Jasna słomkowa barwa, delikatnie perliste. W nosie rześko, intensywna owocowa czystość – jabłko, agrest, nuty ziołowe, wapienne. Usta ze słodkim atakiem, dominuje tu landrynka, ale koniec chwali się kwasowością. Nieskomplikowane poprawne wino.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Malibran,&amp;nbsp; “Gorio”, &amp;nbsp;Extra Dry NV, D.O.C.G. Valdobbiadene , Prosecco,&amp;nbsp; Włochy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Importer: &lt;a href="http://winalawina.pl/"&gt;Vini e Affini - La Wina&lt;/a&gt;&amp;nbsp; cena: 59 zł, &lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Jasny słomkowy kolor,&amp;nbsp; subtelne i czyste aromaty skórki chleba, jabłka, brzoskwini, ananasa, z nutą wanilii. Usta ze świetnie zbalansowanym cukrem dopełnionym&amp;nbsp; dobrą kwasowością,&amp;nbsp; pełne i długie z mineralno-jabłkowym finiszem. Wino spójne, kompletne, dla mnie doskonały balans i elegancja – wino nie przewraca się w żadną stronęJ&amp;nbsp; To zdecydowanie mój typ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Furlan,&amp;nbsp;, Extra Dry, Prosecco Superiore, &amp;nbsp;Congeliano Valdobbiadene DOCG, Włochy&lt;/b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.vintage.net.pl/"&gt;Barrique&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 95 zł (cena w restauracji)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Złocisty kolor, w nosie owoc ( z dominacją mirabelki) nieco schowany na rzecz mineralnych nut i wanilii. W ustach mocny CO2, niezwykle rześko, świeżo, z owocowym środkiem i kwasowym finiszem. Kolejne wino niezwykle dobrze zwinifikowane z niezłą budową, proste, codzienne orzeźwienie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Matteo Braidot, Tenuta Viscone, Prosecco DOC, Brut, Włochy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.ilcalzone.pl/pl/"&gt;Il Calzone&lt;/a&gt; ,&amp;nbsp;&amp;nbsp; cena: 41 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Dojrzały słodki owoc na pierwszym planie z dominacją jabłek, pojawia się wanilia, podobnie w ustach duża słodycz, prostota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ornella Molon,&amp;nbsp; Prosecco Extra Dry ,DOC Treviso,&amp;nbsp; Włochy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.wineland.pl/"&gt;Wineland&lt;/a&gt;,&amp;nbsp;&amp;nbsp; cena: 43 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Z początku wycofany nos, z czasem przechodzi w owocową słodycz, przedziwny ślad mineralny, ale pojawia się też nuta&amp;nbsp; nieczysta, usta landrynkowe, słodkie, krótkie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Deshora, DO Cava Brut, Hiszpania&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.blogger.com/goog_1733632953"&gt;Zasada&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.wina.zasada.com.pl/site/index.html"&gt; Import Win&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 59 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Kolor złocisty. Aromaty grejpfruta, gruszki, ładna nuta krzemowo-wapienna, echo wanilii. Usta solidnie zbudowane, ale przy tym lekkość dzięki kwasowemu rusztowaniu, soczyste , mineralne, świeże, z średnio długim mirebelkowym finiszem. Całość&amp;nbsp; daje bardzo dobre wrażenie – wino subtelne, wręcz dyskretne, doskonale zbalansowane.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jane Ventura, Penedes, Cava DO, Hiszpania&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Importer: &lt;a href="http://www.blogger.com/goog_1733632957"&gt;Winkolekcja&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.winkolekcja.pl/"&gt; &lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 58 zł&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;To wino miałam okazję pić na jednej z degustacji w Krakowie i moje wspomnienia tej butelki są diametralnie inne. Ta cava wzbudziła chyba najwięcej emocji – mocno zredukowana; dla nie utleniona z nutami chemicznymi, masłem…&amp;nbsp;&amp;nbsp; myślę, że butelka była trefna. &amp;nbsp;Poprzedni opis (miesiąc&amp;nbsp; wcześniej), choć lakoniczny, wskazywał na lekkość, rześkość, kwiatowe nuty z mineralnym śladem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Il Roncal, Vino Spumante Brut, Włochy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.ilcalzone.pl/pl/"&gt;Il Calzone&lt;/a&gt; ,&amp;nbsp; cena: 63 zł&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Proste o słodkich aromatach (kierunek: landrynka) wino. Usta dosyć soczyste. Brakuje niuansów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;La Montina, Francicorta DOCG, Brut, Włochy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://winalawina.pl/"&gt;Vini e Affini – sklep La Wina&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 135 zł&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Aromaty chlebowe, tostowe, pod spodem jabłko, pojawia si ę nuta orzechowa, miodowa, lekkie utlenienie. Podniebienie ewoluowane, poważniejsze – z dominacją jabłka. Wyraźne oznaki utlenienia, mniej owocu. Przydałoby się więcej kwasowości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Enrico Gatti, Franciacorta &amp;nbsp;DOCG, Brut, Włochy&lt;/b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Importer: &amp;nbsp;&lt;a href="http://www.salute.pl/"&gt;Salute&lt;/a&gt;&amp;nbsp; cena: 116 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Złocista błyszcząca barwa. Nos dojrzałych owoców – jabłko, grejpfrut; wanilia, orzech, kwiaty (jaśmin), maślana nuta – jest lekkie utlenienie. W ustach dobra pienistość, ze słodkim owocem pośrodku, gęste, z fajnie zrównoważoną kwasowością. Nie jest do końca lekko – wino nie w tym klimacie. Ogólnie niezwykle bogactwo bukietu plus solidna rzetelna struktura wina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mailly, &amp;nbsp;Grand Cru, Brut, Champagne, Francja&lt;/b&gt;&amp;nbsp; (100% Pinot Noir)&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.salute.pl/"&gt;Dom Szampana&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena; 169 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Żółty kolor z rdzawym refleksem. Przedziwny nos (aspiryna) apteczno-rosołowy,&amp;nbsp; pojawia się nuta orzechowa. Usta średnio długie, z małą pienistością, nieco przysadziste.&amp;nbsp; Prawdopodobnie trefna butelka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;San Maurizio, &amp;nbsp;Moscato d`Asti, Piemont, &amp;nbsp;Włochy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &amp;nbsp;&lt;a href="http://winoman.com.pl/pl/Winiarnia_i_Winoteka"&gt;Winoman,&lt;/a&gt;&amp;nbsp; cena: 27 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Jasny słomkowy kolor, aromaty z początku nieco duszące – kwiaty, nuty miodowe, pojawia się limonka, cytrusy. Usta krągłe, spora kwasowość przy takiej słodyczy, finisz o smaku vibovitu.&amp;nbsp; Lekkie, niezobowiązujące wino z dobrą ceną&amp;nbsp; - na mniej ważne radosne toasty!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Vajra, 2010, Moscato d’Asti DOCG, Piemont, Włochy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.salute.pl/"&gt;Salute&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 63 zł&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Atak dosyć świeży, z czasem dochodzi do głosu cukier, nuta syropowa. Usta już mocno&amp;nbsp; uziemione cukrem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Lodali, 2010&amp;nbsp; MoscatoD`Asti, DOCG, Włochy&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Importer: &lt;a href="http://www.wineland.pl/"&gt;Wineland&lt;/a&gt;, cena: 46 zł&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Słodkie, wręcz syropowe wino, z nutami ciasta, w ustach podobnie jak wyżej – cukier, cukier, cukier. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Movia, Puro 2003, Brda, Słowenia &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer:&amp;nbsp; &lt;a href="http://www.ilcalzone.pl/pl/"&gt;Il Calzone&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 104 zł&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciemny rdzawy kolor. Aromaty fig i daktyli suszonych, orzech, pomarańcze, cytrus, usta mocno ewoluowane, z nutami grzybowymi, konkretne, szorstkie, na dosyć długim finiszu wyraźna pomarańcza. Warto zdekantować.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;b style="color: #990000;"&gt;Moje wybory to:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;Prosecco:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Malibran,&amp;nbsp;   “Gorio”, &amp;nbsp;Extra Dry NV, D.O.C.G. Valdobbiadene , Prosecco,&amp;nbsp; Włochy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;Importer:   &lt;a href="http://winalawina.pl/"&gt;Vini e Affini - La Wina&lt;/a&gt;&amp;nbsp; cena: 59 zł &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Cava:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;b&gt;Deshora, DO Cava Brut, Hiszpania&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Importer: &lt;a href="http://www.blogger.com/goog_1733632953"&gt;Zasada&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.wina.zasada.com.pl/site/index.html"&gt; Import Win&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; cena: 59 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-weight: normal;"&gt;Franciacorta:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span lang="EN-US" style="color: red;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Enrico Gatti, Franciacorta   &amp;nbsp;DOCG, Brut, Włochy&lt;/b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Importer: &amp;nbsp;&lt;a href="http://www.salute.pl/"&gt;Salute&lt;/a&gt;&amp;nbsp; cena: 116 zł&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-8120259527342280967?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/8120259527342280967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=8120259527342280967' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8120259527342280967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8120259527342280967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/08/iii-winiarskie-konfrontacje-krakowski.html' title='III  Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-5063386533028048073</id><published>2011-07-31T21:58:00.001+02:00</published><updated>2011-08-01T12:42:45.057+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='degustacja wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wino różowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Krakowski Panel degustacyjny'/><title type='text'>II Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tym razem degustowaliśmy wina różowe (aż 18!), a gościliśmy&amp;nbsp; w restauracji/winiarni &lt;a href="http://www.klimatypoludnia.pl/"&gt;Klimaty Południa. &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od win różowych oczekuję lekkości i rześkości - tego szukałam w przedłożonych winach i te cechy właśnie były dla mnie kryterium decydującym w opisie/ocenie win. Przyznam, że degustowaliśmy nietypowe rose.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oto opisy - ocen punktowych ostatnio unikam:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Furlan, N.R. Spumante, &amp;nbsp;Rose Brut, (Veneto) Włochy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Barrique – Restauracja Vintage, Rynek Gł. 45, Kraków, cena: 43 zł &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-top: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Wino niezbyt klarowne – wynik sposobu winifikacji. Malinowa nuta, dosyć słodki wręcz przedojrzały nos, w ustach cukier dla mnie zbyt bardzo uwydatniony, na drugim planie w oddali kwasowość, dobra pienistość, finisz z goryczą.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-top: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Camille Saves &amp;nbsp;, Cuvee Rose&amp;nbsp;Brut, &amp;nbsp;Bouzy Grand Cru, , N.R., AOC Champagne, Francja&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Importer: Dom Szampana, (dostępne w winotece Winoman),&amp;nbsp; cena: 139 zł&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Dosyć siermiężne, ostre wino w oprawie słodkich jabłek, bez niuansów, bez subtelności. &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Quinta el Refugio, DO Toro 2009, Hiszpania&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: brak,&amp;nbsp; cena: ok. 4 euro&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Jasny malinowy kolor, nie do końca czysty i zintegrowany nos – jabłko, truskawka, mydło. W ustach chaotycznie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Valle Reale, Cerasuolo, &amp;nbsp;Vigne Nuove, DOC Montepulciano Abruzzo 2009, Włochy &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Vini e Affini – La Wina, ul. Asnyka 7, Kraków,&amp;nbsp; cena: 49 zł&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;Niezwykle ciemny malinowy nos przypominający bardziej chiaretto niż rose. Nos nieczysty z nutami aptecznymi, piwnicznymi. Usta niezrównoważone na rzecz kwasowości. Przez całość gdzieś przedzierały się leśne owoce. Być może butelka wadliwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Toni Hartl, Rosito, Neusiedlersee 2009, Austria&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Wienico, &amp;nbsp;(dostępne w winotekach Winoman i Vinners), cena: 50 zł.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;Z początku nuty warzywne, z czasem pojawia się owoc, choć w obwolucie landrynkowej. Usta ładnie napięte, orzeźwiające, zbalansowane, równe, z echem nuty śmietanowej i minerału. &lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Pravis, Sort’Magre Schiava Gentile, IGT Vigneti delle Dolomiti 2009, Włochy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Importer: Salute,&amp;nbsp; cena; 40 zł&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;Aromat kwiatów (róże), herbaty, malin z nutą pieprzu. Usta zbudowane lekko, mało skoncentrowane, nieco wodniste. Wino jednak ujmuje swoja zwiewnością, świeżością.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Baloun , Zweigeltrebe Rose 2009, pozdni sber, &amp;nbsp;Morawy, Czechy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Winoman, ul. Św.Tomasza, Kraków,&amp;nbsp; cena: 39&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Jasny kolor z żółtymi refleksami. Mocno owocowe w aromacie, cytrusy, truskawka, nuty różane. W ustach oranżada z dość wysoką kwasowością, szorstkie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Aresti, &amp;nbsp;Rose 2010, Estate Selection, , Curico Valley, Chile&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Importer: Winkolekcja,&amp;nbsp; cena: 27 zł&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Bogaty bukiet – pod subtelnym owocem ( malina, truskawka) intrygujący słono-mineralny niuans, skojarzony przed degustatorów z morskimi zapachami jodyny, soli. Usta równe, zachowują balans i adekwatne do bukietu. Oferują świeżość, ale nie są nachalne. Na tle przedziwnych różowych win zdobyło uznanie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Tamas Duzsi, Cabernet sauvignon Rose 2010, Szekszard, Węgry&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Winoman, ul. Św.Tomasza, Kraków,&amp;nbsp; cena: 31 zł&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 12pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Świeży intensywny owoc w aromacie (agrest, porzeczka), kwiaty, usta to bomba orzeźwienia – duża kwasowość. Ja lubię takie wina, ale były tez głosy, że budowa jest nieco chaotyczna.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Mi Villa Rosado, DOC Rioja 2010, Hiszpania&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Importer: Fabryka Win,&amp;nbsp; cena: 25 zł&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Niezły owoc – z dominacją czereśni, ale do głosu dochodzą landrynkowe słodkie nuty, usta chaotyczne, brak w nich balansu, bez wypełnienia.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;La Valentina,, DOC Montepulciano d’Abruzzo 2009, Włochy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Salute,&amp;nbsp; cena: 44 zł&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Z trudem szukać aromatu – wycofane wino, nuty toffi, usta wyblakłe, ubogie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Batzella, Pinsky, DOC Bolgheri 2009, Włochy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Barrique – Restauracja Vintage, Rynek Gł. 45, Kraków, cena: 55 zł &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Czysty&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; malinowo-truskawkowy nos, nuta mineralna, usta pełne, aksamitne z nutą biszkoptową. &amp;nbsp;Całość zrobiła na mnie dobre wrażenie&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Abrle, Cabernet Moravia&amp;nbsp; Rose 2010, &amp;nbsp;Morawy, Czechy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Biowina, &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Wine Garage Poselska 20, Józefitów 8, Kraków,&lt;b&gt;&amp;nbsp; cena: 35 zł&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Bogaty bukiet – pomarańcze, kwiaty, zioła, herbata, intensywine. Usta mają żwawy atak, wydają się kompletnie zbudowane ze zwariowanym niuansem warzywnym, ale zbyt szybko gasną, finisz zbyt płaski.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Mateo Braidot , Blush Pinot Grigio,&amp;nbsp; IGT&amp;nbsp; Venezia Giulia 2010, Włochy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Il Calzone , ul. Starowiślna 15a, Kraków, cena: 55 zł&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;Aromaty ziołowe -&amp;nbsp; szałwia, usta świeże, owocowe, lekkie. Nienachalne różowe wino na letnie klimaty. Porządnie zrobione, &lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Pendits, Wille Baumkauff, Pinot Noir Rose 2009, Zempleni, Węgry&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: Biowina, &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Wine Garage Poselska 20, Józefitów 8, Kraków,&lt;b&gt;&amp;nbsp; cena: 35 zł&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-top: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Wiśniowo – ziołowy nos (mięta), zapowiadający rześkość ust – niezła kwasowość, drożdże, nieco zwariowane wino, które ma jednak jakiś nieokrzesany wdzięk w sobie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-top: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Cramele Resac, Merlot Rosè, Dacia, &amp;nbsp;Rumunia&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Importer: MJA, dostępne: Szafa Win, ul. Kazimierza Wielkiego 51, Kraków,&amp;nbsp; cena: 29 zł&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;Śmietana, truskawka, pojawia się echo nieczystych nut piwnicznych, &amp;nbsp;usta kruche, świeże, bronią się. &lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 12pt;"&gt;&lt;b&gt;Marani Saperavi rose 2010, , Kahetia, Gruzja&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Importer: Marani 1915, cena: 29 zł&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 12pt;"&gt;Dla mnie prosty leśny owoc, czysto, ale usta puste, brak ciała, brak integracji. Ostatnie wino poróżniło panelistów w ocenie.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 12pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 12pt;"&gt;Uff! Przyznam, że było intensywnie – dużo dyskusji, ponownych degustacji win. Panelistów było sporo, czułam jakąś presję, podenerwowanie. Następnym razem nie wchodzę w dyskusje i po cichu sporządzam notatki;)&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 12pt;"&gt;A na osłodę do naszych kieliszków trafiło pewne wino domowe! &lt;br /&gt;Wiekowe, radośnie nazwane:&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0cm 0cm 0.0001pt;"&gt;&lt;b&gt;Bielkowin, 1996 Lubuskie, Polska &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;Kolor herbaciany, dosyć mętne (niefiltrowane, a jakże). Utlenione, orzechowe, z nutą miodową. Pojawiły się uśmiechy na naszych twarzach: przecież to sherry! &lt;b&gt;:)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Calibri&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 11pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;br style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;" /&gt; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-5063386533028048073?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/5063386533028048073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=5063386533028048073' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5063386533028048073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5063386533028048073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/07/ii-winiarskie-konfrontacje-krakowski.html' title='II Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-755194490253304875</id><published>2011-07-24T21:53:00.000+02:00</published><updated>2011-07-24T21:53:59.483+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Salon Win Dom Wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spluwanie wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kultura picia wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='degustacja wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Vinoforum'/><title type='text'>Kultura picia wina? (O Vinoforum i  degustacjach)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Jestem coraz bardziej krytyczna, ale od głoszenia krzykliwych krytycznych sądów dotąd się powstrzymywałam. Przelała się dla mnie jednak miarka - jak w dziwnym kieliszku do wina, którego nazywam "polskim degustacyjnym". Taki kieliszek to przeważnie coś małego, w którym 100 ml&amp;nbsp; prawie przelewa się, nie mówiąc o próbie "szarmancko" zamieszania nim w wiadomym celu. Nie o tym jednak ma traktować post.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Całkiem niedawno w nieuroczym, przeludnionym turystycznie miejscu odbył się konkurs win Vinoforum, a w plan konkursu zostały wpisane dwa dni degustacji otwartej dla publiki winnej odpłatne jedynie 20 zł. Wyostrzyłam kubki smakowe i pojechałam z myślą spędzenia przyjemnie kilku godzin z winem oraz co najmniej jednego dnia w górach (to drugie na szczęście udało się).&amp;nbsp; Co jednak mnie źle nastroiło, to fatalna organizacja degustacji otwartej, która staje się chyba standardem polskiej "sceny" winnej. Owa zła organizacja, to:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jeden 5-cio metrowy stolik, na którym bezładnie stały butelki, bez hierarchii medalowej,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- brak informacji, które i jakie etykiety otrzymały nagrody,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- brak informacji, co do dostępności etykiet na polskim rynku, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jeden stolik spowodował tłok uniemożliwiający wręcz "dopchanie się" do butelek,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- brak stolików, przy których można by przystanąć, postawić kieliszek i spokojnie sporządzić notatki, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- po 2 godzinach brak niektórych win do degustacji,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- i co zupełnie nie do przyjęcia -&lt;b&gt; jeden pojemnik do spluwania&lt;/b&gt; dla wszystkich chcących degustować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I w kontekście potocznie zwanej spluwaczki naszła mnie pierwsza smutna konstatacja - istnieje dziwne przeświadczenie, że Polacy degustując wino, nie zamierzają je wypluwać. Cóż mówiąc bardziej bez ogródek - Polacy, w dodatku, jeśli płacą za degustację, zamierzają się po prostu dobrze napić. Jednak w ferworze mojej walki o próbki degustacyjne, zauważyłam, że problem spluwaczki dotyczył znacznej większości osób!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kjcyzjEPDec/TixxXBomr7I/AAAAAAAAAMU/AoTwd0g1sx4/s1600/degustacja+dom+wina.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/-kjcyzjEPDec/TixxXBomr7I/AAAAAAAAAMU/AoTwd0g1sx4/s400/degustacja+dom+wina.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Degustacja zorganizowana przez importera Dom Wina - Wiosenny Salon Win -Kraków 2011&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Podobne odczucia miałam (zresztą nie tylko ja) na degustacji organizowanej na wiosnę przez Dom Wina: do braku kieliszków degustacyjnych, spluwaczek i niektórych win po dwóch godzinach doszedł hałas i by porozmawiać z winiarzami, trzeba było się przekrzykiwać, przepychać... spasowałam po 50 winach. Tłumy ludzi podgrzewały atmosferę, nie mogłam złapać tchu. Dziękuję za takie degustacje i dokładam swoje NIE do równie głośnego NIE przyjaciół&amp;nbsp; "dyskusyjnego kieliszka".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Druga konstatacja -&amp;nbsp; dotyczy przedziwnego sformułowania - kultury picia wina. Co to takiego? Kultura picia? Wielu importerów win na nią się powołuje, że dla nich jest ważna, że chcą wnieść coś w nią, że chcą o nią dbać, itd. Znalazłam też w necie informację, że kultura picia wina w Polsce rozwija się...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miałam nie linkować, ale &lt;a href="http://rynekhoreca.pl/a565-wywiad-kultura-picia-wina-w-polsce.html"&gt;wywiad z Krzysztofem Janiszewskim (Złoto Hiszpanii)&lt;/a&gt; mnie "zastanowił". Markowe wina, niekupowanie w marketach, niekierowanie się wyglądem etykiety, wino z kartonu nie może być dobre, bo jest tanie. Fenomenalne przymioty kultury picia wina w Polsce. Może termin&amp;nbsp; 'kultura' jest zbyt szerokim&amp;nbsp; i chybionym określeniem?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-755194490253304875?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/755194490253304875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=755194490253304875' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/755194490253304875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/755194490253304875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/07/kultura-picia-wina-o-vinoforum-i.html' title='Kultura picia wina? (O Vinoforum i  degustacjach)'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-kjcyzjEPDec/TixxXBomr7I/AAAAAAAAAMU/AoTwd0g1sx4/s72-c/degustacja+dom+wina.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-7998376782492217948</id><published>2011-07-19T02:21:00.001+02:00</published><updated>2011-07-19T09:49:01.890+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='&quot;Żart&quot;'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wina polskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kundera'/><title type='text'>Żart i polska prezydencja</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W winnej blogosferze wrzało ostatnio z powodu niefortunnej opinii na temat polskiego wina pewnego ministra. Wypowiedzi na temat roboczo nazwanej "afery" dot. wina były pełne emocji, a ci, którzy wypowiadali się pozytywnie o polskim winie i możliwości postawienia polskich but. wina na stołach notabli, często zostawali uznani za patriotów! Ja sama dyskutując jednym z for winnych po wypowiedziach rozmówców poczułam, że szybko zostałam przydzielona do grupy patriotów! A kto to taki ten patriota? Szybkie klik klik i oto w wikipedii pojawia się:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Patriotyzm&lt;/b&gt; (&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81acina" title="Łacina"&gt;łac.&lt;/a&gt; &lt;i&gt;patria,-ae&lt;/i&gt; = ojczyzna, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_grecki" title="Język grecki"&gt;gr.&lt;/a&gt; &lt;i&gt;patriates&lt;/i&gt;) – postawa szacunku, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="Miłość"&gt;umiłowania&lt;/a&gt; i oddania własnej &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ojczyzna" title="Ojczyzna"&gt;ojczyźnie&lt;/a&gt;  oraz chęć ponoszenia za nią ofiar; pełna gotowość do jej obrony, w  każdej chwili. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla  ojczyzny nad osobiste, a często także gotowością do poświęcenia dla niej  własnego zdrowia lub życia oraz pracy dla jej dobra. Patriotyzm to  również umiłowanie i pielęgnowanie narodowej &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tradycja" title="Tradycja"&gt;tradycji&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura" title="Kultura"&gt;kultury&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_%28mowa%29" title="Język (mowa)"&gt;języka&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hmm...&amp;nbsp; ja jakoś nie wpisuję się w tę definicję (choć może z językiem polskim&amp;nbsp; - jestem w gotowości, ale może nie pełnej), ale zdaje się, że Minister Spraw Zagranicznych z pewnością nie chciał ponieść ofiar za polskie wino (to nie ta chwila, może kiedyś, bo na razie to nie), osobiście to woli dziczyznę popijać Węgrzynem (i tu właśnie element tradycji się wkrada - przecież Polak Węgrzyn dwa bratanki i nie od jutra polskie jadło popija się Węgrzynami), a zdrowie - no cóż trzeba o nie dbać i nie truć się czymś, co nie ma tradycji i raczkuje dopiero... ech.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to jest w takim razie z tym patriotyzmem i polskim winem? Otóż zdaje się, że nie chodzi w stu procentach o to, by to właśnie za wszelką cenę lać polskie wino podczas prezydencji EU, lecz o zdecydowanie dyplomatyczną, kulturalną, na poziomie europejskim wypowiedź MSW w sprawie "jakości" polskiego wina - a takiej brakowało. Polskie wino jest be - i to jest informacja na wagę złota dla winopijców, winiarzy i Europy. Na szczęście wino to nie jest dostępne w sprzedaży (i tu fanfary dla rządu za skuteczne blokowanie możliwości sprzedaży swych produktów przez winiarzy)!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Absurd goni absurd. Właściwie to nie miałam w cale zamiaru wypowiadać się o tzw. aferze, ale po przeczytaniu jednej książki właśnie pewien smutny dystans i absurdy wydały mi się niewesołe,&amp;nbsp; podobnie jak&amp;nbsp; wypowiedź&amp;nbsp; Ministra Sikorskiego.&amp;nbsp; Książki, jak się okazało po dotarciu do jednego kulminacyjnego momentu, którą czytałam jakieś 15 lat temu! Mgliste wspomnienia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Żart" Milana Kundery jest debiutem, w dużej mierze autobiograficznym.&amp;nbsp; Kawał "popełniony" przez bohatera zmienia diametralnie jego życie. Kawał to dosyć mocne słowo, bowiem rzeczywiście chodzi o krótki pisemny&amp;nbsp; niepozorny żart. W tym tkwi paradoks konsekwencji, jakie ów żart wywołał. Paradoks systemu. Mam wrażenie, że czytam o długim skowyczącym NIE dla społeczeństwa i formom represji państwa, z drugiej strony pragnienie bycia z ludźmi... bycia w nurcie w podszyte sentymentem idei, a nie ideologii.&amp;nbsp; Ale gdzieś jest moment poddania się? Nie, nie ma. Rezygnacja przychodzi powoli i z czasem ociężale przytłacza.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;"Nic nie zbliża ludzi szybciej (choć często pozornie tylko i fałszywie) niż smutne, melancholijne zrozumienie; ta atmosfera spokojnej wspólnoty, która usypia wszelkie obawy i hamulce (...)"&amp;nbsp; (str.52)&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie odczytuję zgody na bieg zdarzeń, który przydarza sie bohaterowi, lecz zgodę na swoje usposobienie, na zdrowe, ciągłe zdystansowanie wobec tych nieprzychylnych zdarzeń i pewnego rodzaju szczerość w opisie relacji między ludźmi. Tego rodzaju szczerości brakuje mi u Sartre'a, a zbyt wyidalizowana jest u Camus.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Niektórzy ludzie&amp;nbsp; twierdzą, że kochają ludzkość, a inni słusznie się zastrzegają, że kochać można w liczbie pojedynczej, to znaczy poszczególne osoby; zgadzam się z tym i dodaję, że odnosi się to zarówno do miłości, jak i do nienawiści." (str. 200)&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BfAvxCTG-MU/TiTMyw6793I/AAAAAAAAAMQ/0QI1pKkSffw/s1600/%25C5%25BCart.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-BfAvxCTG-MU/TiTMyw6793I/AAAAAAAAAMQ/0QI1pKkSffw/s200/%25C5%25BCart.jpg" width="141" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Żart"&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Milan Kundera&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1967 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;PIW 1970&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Jednym z tłumaczy Kundery z języka francuskiego jest Marek Bieńczyk.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-7998376782492217948?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/7998376782492217948/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=7998376782492217948' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7998376782492217948'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7998376782492217948'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/07/zart-i-polska-prezydencja.html' title='Żart i polska prezydencja'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BfAvxCTG-MU/TiTMyw6793I/AAAAAAAAAMQ/0QI1pKkSffw/s72-c/%25C5%25BCart.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-479017338570937120</id><published>2011-06-22T16:02:00.005+02:00</published><updated>2011-06-25T11:15:15.600+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='La Wina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mocavero'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Primitivo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winne wtorki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Vini e Affini'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Włochy'/><title type='text'>Winne Wtorki nr 6 - Mocavero</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Próba nowej formuły - degustujemy&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;wina z danego regiony/szczepu/ ewent/ rocznika/w przedziale cenowym:&lt;br /&gt;wybór padł na PRIMITIVO w przedziale cenowym 50-6o zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mocavero "Pietrafitta" IGT Salento 2009, Primitivo, Włochy&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;21.06.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;nr 6&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nyJC81tnZiE/TgMCo2ko5JI/AAAAAAAAAMM/LGCe1L1PhYU/s1600/mocavero.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="237" src="http://2.bp.blogspot.com/-nyJC81tnZiE/TgMCo2ko5JI/AAAAAAAAAMM/LGCe1L1PhYU/s320/mocavero.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Truskawkowy kolor, intensywny mocno  owocowy nos (porzeczka, jeżyna) z nutą ostrej przyprawy, cappucino,  eukalipusu/anyżu. Usta soczyste, owocowe, z delikatną dobrze wtopioną  taniną i całkiem sporą orzeźwiającą kwasowością na finiszu. Średnia  długość.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wino proste, bez niuansów,  arcypijalne, łatwe. Spodziewałam się braku jakiekolwiek kwasowości, a  przy 14% alkoholu w schłodzonym mocno winie pojawia się całkiem niezła  kwasowość. Duży plus dla równowagi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Kupione:&lt;a href="http://www.facebook.com/#%21/pages/Sklep-La-Wina/143750505695603"&gt; La Wina&lt;/a&gt; ( Kraków, ul. Asnyka 7)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Importer:Vini e Affini&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cena: ok. 36 zł.( i tu należy się wyjaśnienie: nie znalazłam w Krakowie droższego Primitivo!, ewent. Centrum Wina, ale przypuszczałam, że będzie obstawione).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;linki do blogowiczów ww w zakładce 'winne wtorki'&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-479017338570937120?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/479017338570937120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=479017338570937120' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/479017338570937120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/479017338570937120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/06/winne-wtorki-nr-6-mocavero.html' title='Winne Wtorki nr 6 - Mocavero'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-nyJC81tnZiE/TgMCo2ko5JI/AAAAAAAAAMM/LGCe1L1PhYU/s72-c/mocavero.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total><georss:featurename>Kraków, Polska</georss:featurename><georss:point>50.06465009999999 19.94497990000002</georss:point><georss:box>49.985363599999985 19.73293090000002 50.14393659999999 20.15702890000002</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-3039319686908257317</id><published>2011-06-13T01:29:00.015+02:00</published><updated>2011-06-22T13:58:12.427+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winoman'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Restauracja Vintage'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Krakowski Panel degustacyjny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winiarskie Konfrontacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Biowina'/><title type='text'>I Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-t50qGska_-g/TfKTT64V9eI/AAAAAAAAAKs/SUNGzBRDGsk/s1600/wk_kpd_v5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="80" src="http://1.bp.blogspot.com/-t50qGska_-g/TfKTT64V9eI/AAAAAAAAAKs/SUNGzBRDGsk/s320/wk_kpd_v5.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z dniem 8 czerwca ruszyła pełną parą nowa inicjatywa skupiająca się na winiarskiej aktywności Krakowa. Pod szyldem Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny&amp;nbsp; planuje się spotkania głównie winnej blogosfery i ocena win przedłożonych przez importerów. Pierwsze spotkanie mamy za sobą, zaś &lt;span style="color: #990000;"&gt;tematem degustacji był kupaż Bordeaux&lt;/span&gt;. Prawdopodobnie to pierwsza relacja z panelu, więc pozwolę sobie linkować nieco później. A teraz wino wino wino:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miejsce: Vintage Restauracja&amp;amp;Winiarnia, Rynek Główny 45 (o temat na inny wątek, nadmienię, że winiarnia posiada enomatic na 8 butelek!)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Chateau la Graviere, AOC Cotes de Bourg 2009, Francja, (Merlot, Cab.S.)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cena: 52 zł.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Importer: BIOWINA (Józefitów 8)&lt;br /&gt;Nie tylko dla mnie najlepsze wino panelu - padło przy nim określenie "szczere". Z początku stajenne nuty, z czasem pojawił się owoc - nieprzeciążony, nieprzejrzały, niebuchający, pięknie wręcz wtopiony. Usta równe, utrzymujące owoc. Równowaga! Ci, którzy nie otworzyli się na biodynamikę, niech rozpoczną od tego Bordeaux;). ja zostałam wtajemniczona przez szaleńców biodynamiki;) , za co właśnie szczerze im dziękuję;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Batzella "Digia", DOC Bolgheri 2009, Włochy, (Cab.S. 50%, Syrah 40%, Cab.F. 10%)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: 90 zł&lt;br /&gt;Importer. BARRIQUE&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Młodo, beczkowo, ze zwartym ogromnym owocem, i choć usta suche tanicznie, nie brak soczystego środka. &lt;br /&gt;Wino do ułożenia - jest ekstrakcja, tanina i kwasowość. Kolejny faworyt, choć wolałabym poczekać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Duzsi Tamas, Görögszó 2006, &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Szekszárd, Węgry (Cab.S. 60%, Cab. Franc 40%)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: 105 zł.&lt;br /&gt;Importer: Winoman&lt;br /&gt;Ogromna owocowość (padło również na degustacji - "wiśniówka"), z nutą ostrej przyprawy, mięsno -ziołowe, podniebienie jedwabno-atramentowe, duży alkohol daje uczucie ciepła, dosyć dużo słodyczy, ale jest soczyście z wtopioną taniną. Klasa + ciut chłodzenia w lodówce, by uspokoić alkohol.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kindzmarauli, Kachetia 2009, Gruzja, (saperavi)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: ok. 40 zł&lt;br /&gt;Importer: Marani 1915&lt;br /&gt;Zaskoczenie - kwiatowo-jagodowy nos i bardzo dużo słodyczy w ustach. Ale całość nie jest pozbawiona kwasowości! Stylem najbliżej lambrusco, ale to przecież Gruzja! Pomimo słodyczy urzekło mnie - niezmiernie dużo życia jet w tym winie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Borgo San Daniele "Arbis Ros", IGT Venezia Gulia 2005, (Pignolo 80%, Cab.S. 15%, Cab.F. 5%)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: 107 zł&lt;br /&gt;Importer: Salute&lt;br /&gt;Dosyć ciemna barwa, klarowna. Aromaty słodkiego owocu, dymu, duży, nieco przeszkadzający zapach dębiny, w ustach atak soczystego owocu (wiśnia) i dalej pojawia się znów dębina, finisz dłuuugi, czekoladowy, pojawia się kwasowość. Dla mnie zbyt duża beczka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Batzella "Tâm", DOC Bolgheri 2006, Włochy, (Cab.S. 30%, Cab.F. 40%)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena:180 zł&lt;br /&gt;Importer: Barrique ( dostępne w restauracji Vintage)&lt;br /&gt;Kolor ciemny, granatowo-bordowy, aromat intensywny, ale długo otwierały sie dla mnie jego niuanse;&amp;nbsp; spory&amp;nbsp; dojrzały owoc, doskonale wtopiona tanina, nuta skóry,&amp;nbsp; usta ze świetną strukturą - dobrze wtopiona drobna tanina, balans kwasowości. Mój fawory zdegradowany przez cenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Subida di Monte "Poncaia", DOC Colio 2007, (Cab.S., Merlot, Cab.F.)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: 99 zł w restauracji Il Calzone&lt;br /&gt;Importer: Il Calzone&lt;br /&gt;Delikatne, wyważone wino; jest owoc, lekka słodycz, na podniebieniu za mało równowagi na rzecz słodyczy. Brakuje kwasowości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Perez Cruz "Quelen", Maipo Alto 2006, Chile, ( Petit Verdot 42%, Cab.F. 40%)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: 159 zl&lt;br /&gt;Importer: Winoman&lt;br /&gt;Bardzo ciemna granatowo-bordowa barwa, nos intensywnie bucha - z początku rozgrzany asfalt ( tak, ja to lubię;), pod spodem bez, jeżyna, tanina nieco sucha na końcu i krótko. Potrzeba długiej dekantacji!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chateau Lousteauneuf, "Lousteau", AC Medoc 2007, Francja, (60% Merlot, 20% Cab.F., 20% Cab.S.)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: ok. 50 zł ( dostępne w sklepie Szafa Win)&lt;br /&gt;Importer: MJA Distribution&lt;br /&gt;Dosyć dziki aromat - mięsiście, skórzasto, pod spodem schowany subtelny owoc, usta równe, średniej budowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chateau la Croix, Ac Lalande de Pomerol 2004, Francja (Merlot, Cab.S.)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;cena: 99 zł&lt;br /&gt;Importer: Sobiesław Zasada Import Win&lt;br /&gt;Jasny brunatno-rubinowy kolor, apteczno-ziołowe nuty w aromacie, z tyłu delikatny subtelny owoc, ale usta ewoluowane, puste, bez taniny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Marani, Kvanchkara, Racha 2009, Gruzja ( 50% Alexandreuli, 50% Mujuretuli)&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cena: ok. 50 zł&lt;br /&gt;Import: Marani 1915&lt;br /&gt;Specyficzny apteczno-ziołowy aromat, w ustach słodycz. Brak przy tej słodyczy wypełnienia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #990000;"&gt;Importerzy&lt;/span&gt;: &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Barrique  (dostępne w restauracji Vintage - Rynek Główny 45),&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Salute,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Winoman (sklep i restauracja - ul. Św.Tomasza&amp;nbsp; ),&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Biowina (Sklepy i Bary - Poselska, Józefitów) ,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MJA  Distribution (sklep Szafa Win, ul. Kaziemierza Wielkiego 51) ,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Il Calzone (estauracja, ul. Starowislna 15a),&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt; Sobiesław Zasada  Import Win (sklep ul. Armii Krajowej 19)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt; Marani 1915.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-3039319686908257317?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/3039319686908257317/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=3039319686908257317' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3039319686908257317'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3039319686908257317'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/06/i-winiarskie-konfrontacje-krakowski.html' title='I Winiarskie Konfrontacje - Krakowski Panel Degustacyjny'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-t50qGska_-g/TfKTT64V9eI/AAAAAAAAAKs/SUNGzBRDGsk/s72-c/wk_kpd_v5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-9052165681429483283</id><published>2011-05-22T22:01:00.002+02:00</published><updated>2011-06-23T11:37:57.356+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wachauer Weinfruehling'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wachau'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Riesling'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gruener Veltliner'/><title type='text'>Wachau - mineralne pastylki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KPbRh0wxNu4/TdP-rSKZSoI/AAAAAAAAAJo/DRaGfghHWoM/s1600/perfekcyjne+prowdzenie+krzew%25C3%25B3w.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nic nie jest tak bardzo pasjonujące i sprawiające przyjemność nad degustowaniem win w miejscu ich powstawania. Co roku winiarze z Wachau proponują intensyfikację takich przeżyć - impreza Wachauer Weinfruehling to możliwość degustacji nowego zabutelkowanego rocznika. Kiedy wsiadłam na rower ( to najlepszy środek lokomocji ) i zobaczyłam pierwsze zbocza porośnięte winoroślą, wiedziałam już, że plan odwiedzin chociaż 1/3 domów winnych jest niemożliwy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bG3oHjaPv_s/TdP3gnTfYpI/AAAAAAAAAJg/XjaaOo3G82Q/s1600/ka%25C5%25BCdy+skrawek+ziemi+jest+obsadzony.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-bG3oHjaPv_s/TdP3gnTfYpI/AAAAAAAAAJg/XjaaOo3G82Q/s320/ka%25C5%25BCdy+skrawek+ziemi+jest+obsadzony.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie zamierzam pisać o historii i charakterze winnic, opisywać specyfikę regionu - to znakomicie zrobił już Wojciech Bońkowski na łamach MW.&amp;nbsp; Starałam się jednak wyłączyć jakąkolwiek wiedzę o winie i poznawać od nowa - bo wszystko to, co wiedziałam o Rieslingach i Gruenerach Veltlinerach przeszło trzęsienie. Piłam Gavi, które było arcysłone, piłam Soave, które grzeszyło delikatnym minerałem, wina z Rheingau&amp;nbsp; itd., ale takiego boom'u minerału w winach, podpartych w najlepszych odsłonach owocem, nie spodziewałam się. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KPbRh0wxNu4/TdP-rSKZSoI/AAAAAAAAAJo/DRaGfghHWoM/s1600/perfekcyjne+prowdzenie+krzew%25C3%25B3w.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-KPbRh0wxNu4/TdP-rSKZSoI/AAAAAAAAAJo/DRaGfghHWoM/s320/perfekcyjne+prowdzenie+krzew%25C3%25B3w.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Idealnie prowadzenie krzewów na tarasach&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak jako winnica otwarcia - biodynamiczny &lt;b&gt;Nikolaihof&lt;/b&gt;. Wina, jak już później zrozumiałam, nierówne - każde oferowało inny profil (przedstawionych zostało ponad 20 etykiet). Zachwyciło mnie jednak oryginalne &lt;b&gt;Riesling Baumpresse 2005&lt;/b&gt;, które powstaje przy użyciu dawnych potężnych pras zbudowanych z wiązu. Wino niezwykle bogate, z akacją, kwiatami i delikatnym drewnem w aromacie, do tego mineralność do kwadratu. Niepodobne do pozostałych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Nie przynudzając - już rowerem prosto do Domäne Wachau, gdzie obstawione stoły proponowały ponad 30 win, z przeróżnych roczników. Otóż 2010 trafił do butelek całkiem niedawno; młody, gumowo-kwiatowy.&amp;nbsp; Prawie we wszystkich notatkach mam opis guma- kwiat. Ale co z tego będzie? Może właśnie to!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-myqS5oraRFk/TdQFVJpa5BI/AAAAAAAAAJs/I_pw21U5exg/s1600/domane+wachau+smargd+1990.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-myqS5oraRFk/TdQFVJpa5BI/AAAAAAAAAJs/I_pw21U5exg/s400/domane+wachau+smargd+1990.jpg" width="267" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Gruener Veltliner Smaragd&lt;/b&gt; &lt;b&gt;1990&lt;/b&gt; - rany! ponad dwudziestoletnie wino i czyste jak łza, potok górski, ze świeżym cytrusem, kwiatami, ktoś wyczuł nutę oliwek, do tego mineralność pięknie wtopiona, może nie masywnej budowy, ale za to z jaką świetną długością! 12,1% alk.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wcześniej degustowałam Rieslinga z 1998 roku, ale był matowy, przygaszony. Ten Gruener V. pokazał potencjał dojrzewania win z Wachau!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3fdMdfgw4nM/TdQHo3YDMGI/AAAAAAAAAJw/Wb2XOJTtrbg/s1600/domane+wachau+st%25C3%25B3%25C5%2582.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-3fdMdfgw4nM/TdQHo3YDMGI/AAAAAAAAAJw/Wb2XOJTtrbg/s320/domane+wachau+st%25C3%25B3%25C5%2582.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Stół tylko Federspieli w Domäne Wachau &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I jedziemy dalej, przeprawiamy się przez rzekę malutka łodzią, ale zmieściły się do niej nasze cztery rowery:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pyBRYiYX2BQ/TdQJB4xW9-I/AAAAAAAAAJ0/IliYUOyAYQY/s1600/przepwa+przez+dunaj.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-pyBRYiYX2BQ/TdQJB4xW9-I/AAAAAAAAAJ0/IliYUOyAYQY/s320/przepwa+przez+dunaj.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Kiedy łódź jest po drugiej stronie Dunaju i zwleka z odbiciem od brzegu, to...&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po drugiej stronie rzeki miałam szczęście zatrzymać się w winnicy Polz. W degustowanych tam winach jakość szła w parze z niskimi cenami - co, jak się przekonałam kolejnego dnia, jest nie jest normą. Ceny nie przekraczały 10 euro, a wina były dla mnie subtelne, nienachalne, z delikatnym owocem przebijającym się przez mineralność, a przede wszystkim ze świetną kwasowością, której brakowało mi przez cały gorący słoneczny dzień. Do tego kruche, zielone i rześkie &lt;b&gt;Sauvignon Blanc Federspiel 2008&lt;/b&gt; (stare, co?) i odzyskałam siły, by z powrotem wsiąść na rower.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie odwiedziny w Hanz Schwarz - po 18 tylko oni jeszcze imprezowali i zostaliśmy tam bardzo ciepło przyjęci:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-66nP20YSqus/TdlRcUa4yuI/AAAAAAAAAJ8/Brhlx6ybo3Q/s1600/U+Hansa+Shwarza.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://1.bp.blogspot.com/-66nP20YSqus/TdlRcUa4yuI/AAAAAAAAAJ8/Brhlx6ybo3Q/s320/U+Hansa+Shwarza.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny dzień to próba odwiedzin słynnych i wielkich. Na początek Knoll, który został w mojej pamięci jako wyczerpanie kombinacji wszystkich możliwości mixu mineralności&amp;nbsp; z owocem. "Mix" to może nieodpowiednie wyrażenie dla niego - wystarczy spojrzeć na etykiety win.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xnKDKKhJxWU/TdlTfL1ITXI/AAAAAAAAAKA/ZGBBnRj1VJ4/s1600/weingut+knoll.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/-xnKDKKhJxWU/TdlTfL1ITXI/AAAAAAAAAKA/ZGBBnRj1VJ4/s400/weingut+knoll.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Miałam nieodparte wrażenie, że wina Knolla są do bólu idealne - nudne, nie wychylające się z równego szeregu czystych aromatów i perfekcyjnego pełnego podniebienia, do niczego nie mogłam się doczepić, więc oczywiście doczepiałam się... bezskutecznie.&amp;nbsp; Oto wina, które są zunifikowane etykietą, ale każde z nich jest odmienne i charakterystyczne dla danej parceli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak wina perfekcyjne były dopiero przede mną i okazało się, że idealny okrąg istnieje i jest ogromnie fascynujący i odległy od monotonii i nudy: wstąpiłam w progi Franza Xavera &lt;b&gt;Pichlera&lt;/b&gt;. Minimalizm degustacji (tylko 3 wina) oraz minimalizm winiarni (wybudowanej podobno po to, by uniknąć podtopień i powodzi rzecznych) sprzyjał winom. Szkło i metal w prostej formie kontra bogate, wręcz&amp;nbsp; z przepychem zbudowane wina! Nie, nie! Przepych to niezbyt fortunne określenie, bowiem wina te były niezwykle krystaliczne, wysublimowane i równe od a do z.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Fh5X9ei5FP0/TdlalTgct4I/AAAAAAAAAKE/qvZIORI-Jf8/s1600/przekroje+gleb+pichler.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-Fh5X9ei5FP0/TdlalTgct4I/AAAAAAAAAKE/qvZIORI-Jf8/s320/przekroje+gleb+pichler.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Przekroje gleb w winnicach P.X. Pichler - instalacja w nowym budynku&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Obok dwóch Gruener Veltlinerów piłam pierwszego Rieslinga w Wachau, który mnie dosłownie powalił i czas przestał płynąć dla mnie. Nie wiem, jak długo to trwało - trudno mówić o czasie, kiedy go nie ma.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Riesling Smaragd 2010 Loibner Berg&lt;/b&gt; - bogaty w owoc - cytrus, jabłko, brzoskwinia, ananas i z tyłu podbudowa mineralna, nuta korzenna STRUKTURA! - słodycz z równowagą, gęstość, soczystość, pełnia na podniebieniu zrównoważona kwasowością. I co ważne - podniebienie równe od ataku do finiszu! Młode wino! Co się stanie za kilkanaście lat z tym winem? Możliwe, że przy każdym odkorkowaniu zegary na świecie przestaną odliczać czas?&lt;br /&gt;Oryginalna &lt;a href="http://www.fx-pichler.at/html/english/start.php"&gt;strona www&lt;/a&gt; winnicy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bbeNiGa9dFo/Tdlfbvco3bI/AAAAAAAAAKI/V4KqtZPrls8/s1600/widok+na+pichlera+prze+domane+w+GV.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-bbeNiGa9dFo/Tdlfbvco3bI/AAAAAAAAAKI/V4KqtZPrls8/s1600/widok+na+pichlera+prze+domane+w+GV.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;W tle mały metaliczny punkcik - to właśnie budynek F.X.Pichlera. Widok przez winnicę Gruener V. własności Domane Wachau.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-43b3opCYURo/TdlkQytDF9I/AAAAAAAAAKM/qik9dme-U9I/s1600/za+tymi+krzewami+jest+juz+z+gorki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/-43b3opCYURo/TdlkQytDF9I/AAAAAAAAAKM/qik9dme-U9I/s400/za+tymi+krzewami+jest+juz+z+gorki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Przerwa na wspinanie się po stokach krzewów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vmMRqdrN4pw/Tdlk4eT7xBI/AAAAAAAAAKQ/c6M1MH4-Vwg/s1600/i+do+g%25C3%25B3ry%2521.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-vmMRqdrN4pw/Tdlk4eT7xBI/AAAAAAAAAKQ/c6M1MH4-Vwg/s320/i+do+g%25C3%25B3ry%2521.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GnWesIv77Vw/Tdlqv8VleiI/AAAAAAAAAKc/WP0XQ5ZWaIE/s1600/wystarczy+ulewa+i+wszystko+sp%25C5%2582ywa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-GnWesIv77Vw/Tdlqv8VleiI/AAAAAAAAAKc/WP0XQ5ZWaIE/s320/wystarczy+ulewa+i+wszystko+sp%25C5%2582ywa.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie moje odwiedziny to degustacja &lt;b&gt;Weingut Prager&lt;/b&gt;. Podobnie jak u Pichlera (FX) tylko nowy rocznik i tylko Smaragdy. Wina Pragera wydały mi się surowe, wycofane, kamienne, słono-mineralne, z owocem schowanym - takie były dla mnie Gruener Veltlinery, zaś Rieslingi jedwabiste, ciche, ugładzone, wyważonej budowy. Właśnie po tych winach, kiedy wsiadłam na rower ( i wiedziałam już, że resztę winnic w tym planowanego na niedzielę Jamka, odwiedzę dopiero być może za rok), poczułam, że &lt;b&gt;od dwóch dni po każdej degustacji mam mineralną pastylkę w ustach!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W72NQ_Wf_SQ/Tdlq5pxwBuI/AAAAAAAAAKg/Km7EP_3zwOE/s1600/gleba+na+stokach.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-W72NQ_Wf_SQ/Tdlq5pxwBuI/AAAAAAAAAKg/Km7EP_3zwOE/s320/gleba+na+stokach.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-9052165681429483283?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/9052165681429483283/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=9052165681429483283' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/9052165681429483283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/9052165681429483283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/05/wachau-mineralne-pastylki.html' title='Wachau - mineralne pastylki'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-bG3oHjaPv_s/TdP3gnTfYpI/AAAAAAAAAJg/XjaaOo3G82Q/s72-c/ka%25C5%25BCdy+skrawek+ziemi+jest+obsadzony.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2639185549997836969</id><published>2011-04-26T17:48:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T11:38:44.221+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Barolo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Włochy Monfalletto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cordero di Montezemolo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chianti Classico Riserva'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Toskania'/><title type='text'>Dobry rocznik w winnicy i gradobicie w winotece</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podczas kolacji w przyjaciółmi winomaniakami podano mi w ciemno jedno z moich ulubionych &lt;b&gt;DOCG&lt;/b&gt; &lt;b&gt;Chianti Classico Riserva, z winnicy Poggerino&lt;/b&gt; (139 zł). Uwielbiałam od nich wszystkie wina, od prostego rosato po niedrogi supertoskan Primamateria (blend sangiovese i merlot pół na pół). I klapa degustacyjna - nie rozpoznałam mojego ukochanego wina, które piłam już kilka razy, w tym z tego samego rocznika - &lt;b&gt;2004&lt;/b&gt;. Rocznik doceniany z/w Toskanii, i rzadko mnie zawodził. W tym winie nie było jednak wtopionej delikatnie dębiny, wiśni, skóry, wanilii i nut śliwki, do tego w soczystej i długiej oprawie z drobnym garbnikiem. Za to pozostała mokra skóra i przejrzała leżąca na ziemi kilka dni śliwka. Nie zasmuciłam się, że nie rozpoznałam tego wina - to chyba było niemożliwe, i wszyscy zgodnie mówili, że to nie to! Niemożliwym też jest, by wino było za stare ze względy na rocznik. Co się zatem stało? Moim zdaniem śmierć tej butelki spowodowana została pionem, gorącem i zimnem na przemian w sklepie importera, u którego była zakupiona w ramach likwidacji sklepu i wyprzedaży. Strach mnie ogarnął, bo zakupiłam Vecchie Terre di Montefili - Bruna di Roca 2004 z tej samej akcji&amp;nbsp; i butelka czeka może już niecierpliwie na degustację... I miota mną egzystencjalna trwoga...&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Importer: nie istnieje już - 139zł.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-NviREMUMoQg/TbWxOYOE1YI/AAAAAAAAAJQ/dSPlwvwFIGs/s400/barolo+i+ccr.jpg" width="340" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na stole stanęła też druga butelka, o rok&amp;nbsp; młodsza z etykiety, znacznie młodsza w kieliszku! To:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Cordero di Montezemolo -&lt;span lang="EN-US"&gt;"Monfalletto"&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;&lt;b&gt;Barolo DOCG 2005&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;To zupełnie odmienny wymiar. Barwa  dosyć ciemna, wręcz granatowa, z lekka pomarańczową soczewką – ale cóż  trzeba się jej przyjrzeć i ją wywołać w powidoku. Zapachy oczekują  cierpliwości – z początku owoc z dominantą malin, pojawiają się kwiaty, delikatnie wtopiona beczka, tytoń.&amp;nbsp; Usta nieprzeciążone, soczyste, z  gładkim średniodrobnym garbnikiem, wypełnione od ataku po finisz, z  dobrą długością.&amp;nbsp; Co prawda nie ma o co się zaczepić… ale po co? Jedno z  tych win, które chce się pić i nie rozkładać na czynniki pierwsze.&amp;nbsp;  Importer: Mielżyński&amp;nbsp; - ok. 180 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2639185549997836969?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2639185549997836969/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2639185549997836969' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2639185549997836969'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2639185549997836969'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/04/dobry-rocznik-w-winnicy-i-gradobicie-w.html' title='Dobry rocznik w winnicy i gradobicie w winotece'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-NviREMUMoQg/TbWxOYOE1YI/AAAAAAAAAJQ/dSPlwvwFIGs/s72-c/barolo+i+ccr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-70356419700157911</id><published>2011-04-01T21:57:00.000+02:00</published><updated>2011-04-01T21:57:47.263+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winne wtorki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winna blogosfera'/><title type='text'>Pij wino codziennie, a najlepiej we wtorek:)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Część winiarskiej blogosfery za sprawą bloga &lt;a href="http://czerwone-czy-biale.blogspot.com/"&gt;Czerwone czy białe?&lt;/a&gt; łączy swoje siły, by ponad podziałami i odległościami degustować "wspólnie" wina. Tak więc w pierwszy i drugi WTOREK każdego miesiąca będzie się pojawiać na blogach, które uczestniczą w tym przedsięwzięciu, notka z degustacji TEGO SAMEGO WINA.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szukajmy i szukajcie opisów win na:&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://bialenadczerwonym.blogspot.com/"&gt;Białe nad czerwonymi&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://czerwone-czy-biale.blogspot.com/"&gt;Czerwone czy białe &lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://kontretykieta.wordpress.com/"&gt;Kontretykieta&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://owinie.blogspot.com/"&gt;O winie&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://mariuszboguszewski.blogspot.com/"&gt;Uncle Matt in travel&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.winne-przygody.pl/"&gt;Winne Przygody - blog winem pisany&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://winezine.pl/"&gt;WineZine&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://viniculture.pl/"&gt;Viniculture.pl&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;i ja:)&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="background-color: black; color: black;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Projekt jest otwarty i w imieniu inicjatorów pomysłu zapraszam do wspólnej zabawy - jeśli ktoś chce&amp;nbsp; dołączyć, to proszę pisać do twórców bloga &lt;a href="http://czerwone-czy-biale.blogspot.com/"&gt;Czerwone czy białe.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black; text-align: justify;"&gt;Czekam z niecierpliwością na pierwsze wpisy:) Do zobaczenia w najbliższy wtorek!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;br style="color: black;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;b style="color: red;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-70356419700157911?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/70356419700157911/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=70356419700157911' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/70356419700157911'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/70356419700157911'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/04/pij-wino-codziennie-najlepiej-we-wtorek.html' title='Pij wino codziennie, a najlepiej we wtorek:)'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-7236639608229415638</id><published>2011-03-21T11:55:00.002+01:00</published><updated>2011-06-23T11:41:19.818+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cabernet Sauvignon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='estampa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Syrah'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ticket to chile'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='colchagua valley'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='shiraz'/><title type='text'>Ticket  To Chile</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Mam ochotę na owoc, prostotę i moc? Kupuję nowy świat. Niekoniecznie wspaniały, ale wystarczający, by sprawić nieco przyjemności:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-IGYdkysWd0g/TYcnKYQNNiI/AAAAAAAAAIc/qH-GYamr4dU/s1600/ticket+to+chile.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-IGYdkysWd0g/TYcnKYQNNiI/AAAAAAAAAIc/qH-GYamr4dU/s320/ticket+to+chile.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Vina Y Bodega Estampa&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ticket To Chile&amp;nbsp; Shiraz/Cab.S. Reserve 2008&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Colchagua Valley&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jest owoc, jest ekstrakcja, dosyć konkretna szorstka tanina, soczystość, delikatna beka, echo czekolady. Alkohol 14,5! nie przeszkadzał nawet. I tyle - troszkę przesady, nadmiaru, wszystko na raz w jednej butelce bez niuansów i finezji. Czego chcieć więcej? Dla mnie wystarczyło na pewną chwilę:)&amp;nbsp; Winestory - 37 zł. Dobre + (duży plus).&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam znacznie dłuższy opis wina&lt;a href="http://mariuszboguszewski.blogspot.com/2010/01/ticket-to-chile.html"&gt; na innym blogu&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-7236639608229415638?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/7236639608229415638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=7236639608229415638' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7236639608229415638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7236639608229415638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/03/ticket-to-chile.html' title='Ticket  To Chile'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-IGYdkysWd0g/TYcnKYQNNiI/AAAAAAAAAIc/qH-GYamr4dU/s72-c/ticket+to+chile.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-5363857898117349833</id><published>2011-03-15T12:18:00.000+01:00</published><updated>2011-03-15T12:18:30.614+01:00</updated><title type='text'>Szampan nie dla ateistów</title><content type='html'>Tym razem tylko cytat:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Szampan nie jest dla ateistów ( to kategoria ludzi, którzy popijają parówki lub kiełbasę po zbójnicku szampanem rocznikowym). To wino dla tych, którzy co najmniej raz w życiu trzymali w reku tomik wierszy Dantego lub Norwida."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świat Win, nr 6/2010, artykuł&amp;nbsp; "Nadzieja w szampanie"&amp;nbsp; Janek Wilk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szok!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-5363857898117349833?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/5363857898117349833/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=5363857898117349833' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5363857898117349833'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5363857898117349833'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/03/szampan-nie-dla-ateistow.html' title='Szampan nie dla ateistów'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-5742071728873265168</id><published>2011-03-09T15:03:00.005+01:00</published><updated>2011-06-23T11:40:35.492+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muralhas de Moncao'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Portugalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='vinho verde'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DOC Moncao'/><title type='text'>Za stare vinho verde?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Istnieje, a może lepiej mówić - istniało, przekonanie, że im wino starsze, tym lepsze. Odbija się jeszcze echem na supermarketowych półkach, gdzie zatowarowanie liczone jest w paletach, zaś kartony i butelki wina zapełniają półki, a za nimi głęboko stoją od dawna nieruszane butelki i straszą. Klient ich nie dosięgnie (?), a pracownik tym bardziej - nie o wino chodzi przecież, ale o sprzedaż - stanie się więc tak, że w końcu w ramach wyprzedaży i te butelki trafią do koszyka klienta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie mam nic przeciwko sprzedaży, kiedy tylko mam pieniądze, sama w niej ochoczo uczestniczę! Dobrze by jednak było,&amp;nbsp; gdyby sprzedaż szła w parze z dobrą pitną młodą butelką. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakie butelki trzeba pić za młodu? Prawie wszystkie! Są też takie, które nie zniosą nawet pół roku! Beaujolais nouveau, wina różowe - do wypicia w ciągu roku, vinho verde...&amp;nbsp; w tym miejscu zatrzymuję się. Odkorkowałam bowiem butelkę vv z 2009 roku - do wypicia zeszłego lata.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-42SUOMEDSOc/TXeAvPVEtCI/AAAAAAAAAIY/09nJITuPNDo/s1600/muralhas+vinho+verde2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="https://lh4.googleusercontent.com/-42SUOMEDSOc/TXeAvPVEtCI/AAAAAAAAAIY/09nJITuPNDo/s320/muralhas+vinho+verde2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Muralhas de Moncao, DOC (Sub-regiao de) Moncao,&amp;nbsp; Vinho Verde 2009&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;(Alvarinho,Trajadura)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Spodziewałam się płowej, nieowocowej, wyblakłej zawartości na podniebieniu. No może nie do końca , bo celowo zostawiłam tę butelkę, bo gdzieś przeczytałam, że wina z regionu Moncao, a szczególnie na bazie Alvarinho lub jednoodmianowe z tego szczepu, dają radę dłużej, a nawet zalecane jest poczekać kapkę czasu. (Tak przy okazji czasu - strasznie zapierdziela!).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;I co tam w butelce piszczy?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Jest owoc - ananas, cytrynka; jest mineralna nuta, jest wyważenie, nie za lekko, ale też orzeźwienie, nic mi nie przeszkadzało na podniebieniu - idealnie to, co zapowiadał nos (rzadkość). Cena może tylko przeszkadzać -ok 45 zł. - importer: chyba Atlantika. Dobre.&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie jestem skora ostatnio do dawania dobrych ocen:) - chyba potrzeba mi czegoś wyjątkowego, wina, o którym się nie zapomina - są takie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-5742071728873265168?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/5742071728873265168/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=5742071728873265168' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5742071728873265168'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5742071728873265168'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/03/za-stare-vinho-verde.html' title='Za stare vinho verde?'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-42SUOMEDSOc/TXeAvPVEtCI/AAAAAAAAAIY/09nJITuPNDo/s72-c/muralhas+vinho+verde2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2489301525871836042</id><published>2011-02-27T16:14:00.001+01:00</published><updated>2011-02-27T16:44:50.683+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Albae'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Syrah'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Garnacha'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Merlot'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winestory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Campos de Luz'/><title type='text'>Tanie hiszpańskie rozczarowanie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak tylko poczułam się zdrowa, ruszyłam w świat nadrabiać winny stracony czas. Co prawda ominęło mnie kilka ciekawych krakowskich degustacji, ale miałam za to okazję otwierać butelki w doborowym (hehe i pijackim) towarzystwie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bez zbędnych nudnych wynurzeń - wino wino wino:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hiszpania - taki kaprys, do tego tania (podobno nawet tania jest dobra - takie słuchy "chodzą na mieście").&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na początek apelacja Carinena. Mając w pamięci &lt;a href="http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010_07_01_archive.html#3886756535250952196"&gt;świetne codzienne&lt;/a&gt; wina za tzw. grosze z tej apelacji, postanowiłam wydać nieco więcej i...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-HbCJmfoSSOs/TWpcqnOXSeI/AAAAAAAAAIM/jvbMnhTrIdw/s1600/campos+de+luz+garnacha+150.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="https://lh4.googleusercontent.com/-HbCJmfoSSOs/TWpcqnOXSeI/AAAAAAAAAIM/jvbMnhTrIdw/s200/campos+de+luz+garnacha+150.jpg" width="133" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Campos de Luz&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oto &lt;b&gt;Campos de Luz, Garnacha Old Vine, z apelacji Carinena, 2009&lt;/b&gt;. Chciałabym chociaż zalążek świetności oceny 86 pkt. danych przez Roberta Parkera, ale cóż, nie było mi to dane - kiepską degustatorka jestem. Nic w tym winie poprawnego - nos spłowiały, nijaki, jakiś owoc, ale mało żwawo wibruje w nosie, po prostu sobie jest..., a usta to już zupełna pustka i kwasowość daleka od przyjemnego orzeźwienia. Kupione w Winestory - 29 zł. Słabe-.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Inny wcześniejszy rocznik tej etykiety wygrał niegdyś Grand Prix Magazynu Wino, a przynajmniej stał na podium w kategorii do 30 zł. Do kupna tej butelki zachęciła mnie również droższa etykieta, którą byłam wręcz zachwycona:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Campos de Luz Reserva , DO Carinena, 2009 (chyba)&lt;/b&gt;, (50% Garnacha, 25% Tempranillo, 15% Cabernet S., 10% Merlot). Zupełnie inna jakość, nos wiśniowo- żurawinowy, nuty waniliowa i korzenna w tle, usta pełne, nieprzesadzone, zgrabne. Długość i wigor. No tak, ale to kupaż - to co innego, do tego 18 miesięcy beczki - dużo, potwornie dużo, ale może to stara beczka i sprytnie została przemycona do tego wina. Polecam! Foty nie posiadam, ale etykieta o tej samej twarzy w granatowej odsłonie. Winestory - 49 zł. Dobre+.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czytałam ostatnio w czasopiśmie Decanter (z lutego b.r.) o Grenache i nabrałam chęci na spróbowanie win autorstwa nowych maniaków tego szczepu. Będę szukać:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tymczasem krótko o etykiecie, która znalazła się obok Campos de...:&amp;nbsp; &lt;b&gt;Albae, Esencia, Syrah/Merlot, VdT de Castilla 2008,&amp;nbsp; &lt;/b&gt;wino ułożone, stonowane, ale bez ciekawych charakterystycznych niuansów, które zapamiętuje się. Winestory - 35 zł. Przyzwoite-.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-NOErHU4bwnw/TWpo2oibyeI/AAAAAAAAAIQ/3B4xynYmBI0/s1600/albae+150.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="https://lh4.googleusercontent.com/-NOErHU4bwnw/TWpo2oibyeI/AAAAAAAAAIQ/3B4xynYmBI0/s200/albae+150.jpg" width="133" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Hazienda Albae&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cóż, taka hiszpańska karma.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2489301525871836042?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2489301525871836042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2489301525871836042' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2489301525871836042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2489301525871836042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/02/tanie-hiszpanskie-rozczarowanie.html' title='Tanie hiszpańskie rozczarowanie'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-HbCJmfoSSOs/TWpcqnOXSeI/AAAAAAAAAIM/jvbMnhTrIdw/s72-c/campos+de+luz+garnacha+150.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-3072158139616002814</id><published>2011-02-08T16:49:00.007+01:00</published><updated>2011-02-09T00:29:42.933+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yoshimoto Banana'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='&quot;Kuchnia&quot;'/><title type='text'>"Kuchnia" Yoshimoto Banana</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;Przypadek sprawił, że sięgnęłam po tę książkę. Yoshimoto w Japonii wydawana jest w popularnych seriach wydawniczych, a czytana jest raczej przez &amp;nbsp;młode pokolenia. Jej debiut pisarski przypada na 23 lata. „Kuchnia” to zbiór dwóch opowiadań – tytułowego i „Moonlight Shadow”. Obydwa poruszają temat śmierci – odchodzenia bliskich i konieczność życia bez nich.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Śmierć kogoś obok uzmysławia specyficzne relacje, w których byliśmy z osobą, której już nie ma. Nie mam na myśli tego, że nagle wydaje się, że żyliśmy w wielkiej bliskości&amp;nbsp; i że świat się zmienił nieodwracalnie. Mam na myśli raczej pewną bolesną świadomość tego, że jeśli świat będzie się zmieniał, to bez udziału biernego i czynnego tej osoby, która odeszła. To ta bolesna świadomość, że kiedy zaczniemy umeblowywać swoje życie, to bez tych, którzy odeszli. Yoshimoto doskonale pokazuje pustkę nie tę, którą pozostawia odchodzący, ale tę w umyśle tego, który pozostaje, i który nie ma innego wyjścia, jak zgodzić się na nią i powziąć jakieś kroki, by przestać na nią zwracać uwagę – to w tej sytuacji odczuwa się strach, że ta pustka ulotni się kiedyś samoczynnie i przestaniemy pamiętać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Znamy myśli bohaterki opowiadań (Kuchnia) – są one dosyć bogate, pełne uczuć i emocji. Jednak w dialogach bohaterów są one redukowane o 99%.&amp;nbsp; To niezwykłe, jak Japończycy tuszują swoje emocje, dyplomatycznie skrywają je pod powłokę codzienności.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Ale tytuł pierwszego opowiadania (ciekawszego według mnie) brzmi „Kuchnia”:&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; „Ze wszystkich miejsc na świecie najbardziej lubię kuchnie. Do szczęścia potrzebna mi kuchnia, miejsce, w którym przygotowuje się jedzenie. Nie ma znaczenia, jak jest ani gdzie się znajduje. Najlepiej, żeby była funkcjonalna i od dawna używana. Z wieloma suchymi, czystymi ścierkami i lśniącymi bielą kafelkami.”&amp;nbsp; (Str.7 pierwszy akapit)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;I o jedzeniu:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;„Było już późno, kiedy zasiadaliśmy do obfitej. Sałata, tarta, gulasz, krokiety. Smażone tofu, zielone jarzyny z sosem, makaron sojowy z kurczakiem, kurczak po kijowsku, wieprzowina z jarzynami w sosie octowym chińskie pierożki z mięsem gotowane na parze… potrawy ze wszystkich stron świata. Zajęło nam to wprawdzie dużo czasu, ale zjedliśmy wszystko, popijając winem.” Str.57&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Rany, to tylko kolacja dla dwóch osób! &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;„Kuchnia” Yoshimoto Banana 1988&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Tłum. Anna Zielińska Elliot&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;PIW, Warszawa 2004&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;134 str.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-3072158139616002814?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/3072158139616002814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=3072158139616002814' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3072158139616002814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3072158139616002814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/02/kuchnia-yoshimoto-banana.html' title='&quot;Kuchnia&quot; Yoshimoto Banana'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-7825811156023044028</id><published>2011-02-07T22:06:00.002+01:00</published><updated>2011-02-09T00:30:03.076+01:00</updated><title type='text'>Czy ze mną wszystko w porządku?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takie pytanie zadała mi koleżanka dzwoniąc do mnie. - Tak, a dlaczego? - Bo na blogu cisza, może coś ci się stało?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No tak - wpadłam w pętle czasoprzestrzeni pracy, a dosłownie dzień po zakończeniu pracy zachorowałam i leczę się już ponad tydzień. I nic nie pomaga, a nos zawalony i chore gardło nie sprzyjają otwarciu butelki. Frustrujące:(&amp;nbsp;&amp;nbsp; Do tego Kraków odżył degustacyjnie, jest wręcz tłoczno w terminarzu lutowym, a ja kaszlę i dygocę:(&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pojawiły się tez nowe &lt;a href="http://winoman.pl/pl/Winiarnia_i_Winoteka"&gt;winne miejsce&lt;/a&gt; na mapie Krakowa, a nowe czeka na otwarcie. Kraków żyje winem!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;A w sieci ważne odnotowania jest aktywna strona &lt;a href="http://winezine.pl/"&gt;WineZine&lt;/a&gt; - to Ewa Rybak przeniosła się z blogspotu. Przejrzysta strona o treści &lt;i&gt;stricte&lt;/i&gt; winnych, ale też okołowinnych - bez zadęcia, lekko, świeżo - zanurzam nos często i regularnie w tym kieliszku:) Polecam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Planuję więc&amp;nbsp; powrót do jako takiej systematyczności :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-7825811156023044028?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/7825811156023044028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=7825811156023044028' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7825811156023044028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7825811156023044028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2011/02/czy-ze-mna-wszystko-w-porzadku.html' title='Czy ze mną wszystko w porządku?'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-959534588027284500</id><published>2010-12-22T10:00:00.002+01:00</published><updated>2011-02-09T00:33:06.866+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wino na prezent'/><title type='text'>Prezenty dla maniaków</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Jeszcze tylko dwa dni zakupowego szaleństwa. I co chcielibyście Wy, szaleńcy i maniacy winni, dostać pod choinkę?  Zaczęłam nad tym rozmyślać po &lt;a href="http://www.drvino.com/2010/12/20/best-wine-glasses-gifts-stemware/"&gt;wpisie na blogu Dr.Vino.&lt;/a&gt; Dlaczego nie wino? &lt;br /&gt;Bo otrzymana butelka może okazać się totalna wtopą! Bo winny szaleniec siedzi teraz całą swoja duszą w temacie Ribera del…, a tu dostaje Sycylię, którą zresztą pił już. Zawsze miałam nastawienie do butelek wina jako prezentów  podwójnie negatywne:  strach przed otrzymanym winem ( przecież to nie ta butelka, o której marzę), i ogromna niechęć do sprezentowania wina (świadomość tego, że to nie ja odkorkuję je i będę poznawać tajniki wnętrza). Tak, mój egoizm winny nie ma chyba granic i nie zna umiaru.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Kolejna opcja – książka!  Tak, o winie. ( Dla mnie niekoniecznie o winie, ale ja już dostałam bony zniżkowe do jednej z księgarni, więc sama sobie kupię. Bony zniżkowe do księgarni to dobry prezent!) I w ramach książek o winie założę podstronę bloga  &lt;książki o="" winie=""&gt; dla Tych, którzy wchodzą na niego wpisując "książka o winie" w gugle, a tu nic – coś tam o winie przeważnie, czasem o książkach, ale jakiś takich niezwiązanych, czyli lipa i zero informacji.  Na podstronie będzie w takim razie spis książek  o winie – tych dostępnych i może już niedostępnych, w każdym razie pofatyguję się do księgarń, poszukam i sprawdzę.&lt;/książki&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;I trzecia opcja Dr Vino - kieliszki. I tu nie widzę różnicy, czy osoba niewtajemniczona w wino, kupuje butelkę czy kieliszki?! Wybór kieliszka też może być wtopą!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;I tak rozmyślając o winnych prezentach, przypomniałam sobie, że dostałam kiedyś butelkę wina na urodziny. I była wyśmienita, i wyszukana! I podczas kolacji, gdy doszło do otwarcia jej, usłyszałam historię poszukiwań:  grzebanie po forach, portalach ocen win, wreszcie numerków parkerowsko-jakiś tam.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=765177770689547537&amp;amp;postID=959534588027284500" name="_GoBack"&gt;&lt;/a&gt;To nie była wtopa. A oto notka z 14 stycznia 2010 roku:&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Alvear  Pedro Ximenez 1927&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;DO Montilla-Moriles&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Szczep  PX używany jest w Jerez do dosładzania! Tu w 100% w dodatku z  podsuszanych winogron. Bomba słodyczy zrównoważona tylko troszkę  kwasowością. Barwa ciemnobursztynowa, oleista struktura. Dla nas karmel,  skórka od orzecha włoskiego (ta zielona oczywiście), w ustach troszkę  cytrusu. I tyle. ale co za przyjemność sączenia!&lt;br /&gt;Dziękuję.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-959534588027284500?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/959534588027284500/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=959534588027284500' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/959534588027284500'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/959534588027284500'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/12/prezenty-dla-maniakow.html' title='Prezenty dla maniaków'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-8466654450443260890</id><published>2010-12-19T13:05:00.003+01:00</published><updated>2011-02-09T00:32:44.125+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Droga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cormac McCarthy'/><title type='text'>"Droga"  Cormac McCarthy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dawno nie poruszyła mnie książka, a "Droga" uderzyła mnie wręcz, uwięziła na cały wieczór i wczesny (bardzo wczesny) ranek. To mocna, minimalistyczna literatura, która w swym niedopowiedzeniu dialogów ukazuje ból, strach teraźniejszości i beznadziejność przyszłości. &lt;br /&gt;Właściwie to gatunek sf, ale pozbawiony ludzkiego geniuszu&amp;nbsp; i rozwoju techniki. W opowieści nie jest powiedziane, co właściwie się stało, ale nie ma wątpliwości, że nastąpiła zagłada wszystkiego, co żyje na kuli ziemskiej. Po świecie tułają się ludzie, u których odzywa się silny instynkt przeżycia. Świat stał się wielkim pustkowiem, w którym, by przeżyć, trzeba umieć unikać innych ludzi, szukać rozpaczliwie resztek jedzenia i iść. Być w ciągłej drodze, bo&amp;nbsp; stagnacja i przywiązanie do miejsca oznacza rychłą śmierć. A w podróży trzeba wyznaczyć sobie cel, dzięki temu można się chwycić czegoś, co jest pewne, co nadaje sens temu, by dalej żyć. Proste, wręcz infantylne, naiwne. Pozostaje jednak jakiś niepokój, co się stanie, kiedy dwójka podróżników dotrze do celu? Nic, nic się nie zmieni, bo my, czytelnicy wiemy, że nie ma nadziei, że 1000 km dalej jest tak samo, jak tutaj. Podobno opowieść ma w zakończeniu nutkę nadziei, ja jej nie dojrzałam - niezależnie kogo spotka się na swej drodze i z kim dalej będzie się podróżować, to wszystkich czeka podła śmierć. Pominęłam oczywiście ważny kręgosłup powieści, jakim jest przyjaźń, relacja i wspólna dola bohaterów - ojca i syna. To między nimi odgrywa się dramat - ojciec chce narracji wychowania syna "pokażę ci świat, jest niezmiernie ciekawy", ale nie ma już, co pokazywać, dziecko natomiast jest przerażone i nie godzi się na bezwzględność w walce o życie, pragnie drugiego człowieka. Tu tkwi najbardziej bolesny paradoks - bądź dobry, humanitarny, pielęgnuj w sobie ogień, ale kiedy zobaczysz drugiego człowieka, to nie wahaj się i naciśnij na spust.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sposób, w jaki napisana jest książka - jeszcze raz: minimalistycznie, ze zdawkowymi dialogami i komentarzami, surowo - przemówił do mnie, na tyle, by porwać się w wir opowieści i z bijącym sercem czytać bez tchu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TQ3z4IVckMI/AAAAAAAAAH0/Lxl-9JNvRpY/s1600/droga.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TQ3z4IVckMI/AAAAAAAAAH0/Lxl-9JNvRpY/s200/droga.jpg" width="127" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Cormac McCarthy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Droga"&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wydawnictwo Literackie, Kraków2008&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przełożył Robert Sodół&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;267 stron &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-8466654450443260890?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/8466654450443260890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=8466654450443260890' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8466654450443260890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8466654450443260890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/12/droga-cormac-mccarthy.html' title='&quot;Droga&quot;  Cormac McCarthy'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TQ3z4IVckMI/AAAAAAAAAH0/Lxl-9JNvRpY/s72-c/droga.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-1723380911827434035</id><published>2010-12-02T12:44:00.007+01:00</published><updated>2011-02-09T00:35:10.199+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magazyn Wino'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grand Prix 2010'/><title type='text'>Grand Prix 2010 Magazynu Wino - moje 3 grosze</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzięki uprzejmości Magazynu Wino miałam okazję uczestniczyć w finałowej degustacji Grand Prix 2010. I oczywiście chciałam z tej okazji skorzystać, ponieważ, jak przypuszczałam i jak się później okazało: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1) miałam okazję poznać doborowe "winne" towarzystwo, z którym można dyskutować bez końca na wiadomy temat:), i niezależnie od tego, czy zgadzamy się&amp;nbsp; czy nie... ,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2) miałam okazję spróbować tych najlepszych win z z roku 2010 z paneli MW, (podobno tych najlepszych, ale głosy co do tego były podzielone),&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3) i wreszcie ktoś inny przygotował wina do degustacji w ciemno, a nie ja:( dla swoich znajomych, bo wtedy frajda mnie omija.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A degustacja w ciemno to niesamowite doświadczenie, podczas której przewagę zyskują wina przedziwne i przedziwnymi torami biegną nasze oceny, o czym napisała już Pani Ewa Rybak na blogu &lt;a href="http://mojewina.blogspot.com/2010/11/pijac-sauvignon-z-marlborough.html"&gt;Moje Wina&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Relacja szczegółowa i osobiste oceny oczywiście na &lt;a href="http://www.sstarwines.pl/konkurs/node/321"&gt;sstrawines&lt;/a&gt; i na blogu Pana &lt;a href="http://blogi.magazynwino.pl/bonkowski/2010/11/10/finiszujemy/"&gt;Wojciecha Bońkowskiego&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje 3 grosze? To w większej mierze tzw. Nowy Świat ( o zgrozo), który omamił mnie kwasowością i udawał Europę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPeJzSYSvxI/AAAAAAAAAHc/STixpGlTnMA/s1600/zaproszenie.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPeJzSYSvxI/AAAAAAAAAHc/STixpGlTnMA/s320/zaproszenie.png" width="320" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Bezczelnie ściągnięty baner &lt;a href="http://www.magazynwino.pl/degustacjaGP"&gt;MW&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-1723380911827434035?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/1723380911827434035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=1723380911827434035' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/1723380911827434035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/1723380911827434035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/12/grand-prix-2010-magazynu-wino-moje-3.html' title='Grand Prix 2010 Magazynu Wino - moje 3 grosze'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPeJzSYSvxI/AAAAAAAAAHc/STixpGlTnMA/s72-c/zaproszenie.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-4456846427702561825</id><published>2010-11-30T00:12:00.003+01:00</published><updated>2011-02-09T00:35:32.921+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Krzysztof Varga'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sindbad powraca do domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sandor Marai'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gulasz z turula'/><title type='text'>Węgierska melancholia: Marai i Varga</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPQpGRMoFqI/AAAAAAAAAHE/W-YuXeYIj6Q/s1600/SINDBAD-WRACA-DO-DOMU--S%25C3%2581NDOR-M%25C3%2581RAI--przel---Teresa.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPQpGRMoFqI/AAAAAAAAAHE/W-YuXeYIj6Q/s200/SINDBAD-WRACA-DO-DOMU--S%25C3%2581NDOR-M%25C3%2581RAI--przel---Teresa.jpg" width="130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dawno temu pod wpływem wpisu Pana Andrzeja Daszkiewicza na blogu &lt;a href="http://winogranie.blog.pl/archiwum/?tag=marai"&gt;Winogranie&lt;/a&gt; sięgnęłam po książkę węgierskiego pisarza Sandora Maraiego pt. "Sindbad powraca do domu". Podobno ciężka lektura... hołd oddany przez autora Gyula Krudemu - pisarzowi, który dla Maraia był literackim guru. &lt;br /&gt;Rzeczywiście siermiężnie przechodziłam przez opowiadanie z jednego dnia życia pisarza, a to za sprawą opisu węgierskiej kuchni, a właściwie opisu jej spożywania. Oto Sindbad przeżywa swój ostatni dzień życia - podróżuje po budapesztańskich ulicach i szynkach, po ulubionych restauracjach i duma... nad tym, jak to kiedyś było, a jakże - oczywiście lepiej. A przy tym dumaniu je i pije a jakże bez jedzenia nie można dumać! Co je Sindbad? Miałam wrażenie, że przede wszystkim tłuszcz. Opisy wycierania zacnych wąsów ze smalcu i zapijanie tłustego jedzenia palinką (no bo jaki inny sposób na strawienie takiej ilości tłustego jedzenia?) są na tyle sugestywne dla mnie, że nawet teraz potrafię sobie wyobrazić pozostały zapach na tych wąsach. A przy tym żadne metafizyczne górnolotne rozmyślania na temat życia, tylko rozgoryczenie i resentyment. Ale jeśli ktoś, pomimo smalcu na wąsach, chce podróżować po mrocznym Budapeszcie, to polecam tę książkę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPQwzbmP2XI/AAAAAAAAAHI/IjMyukj8hVM/s1600/gulasz-z-turula.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPQwzbmP2XI/AAAAAAAAAHI/IjMyukj8hVM/s200/gulasz-z-turula.jpg" width="128" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chwilę później przeczytałam "Gulasz z turula" Krzysztofa Vargi i wszystko stało się jasne. Węgierska rzeka Melancholia płynie przez węgierską kuchnię:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Smutek Węgrów bierze się w wielkiej mierze z kuchni. Należałoby przeprowadzić fundamentalne badania dietetyczno-psychologiczne na temat wpływu węgierskiego sposobu odżywiania się na narodowe i egzystencjalne nastroje. Mnie zawsze po obfitym budapesztańskim posiłku ogarniają: melancholia, tęsknota, smutek i zniechęcenie. Krew z głowy spływa do żołądka, by pomóc w trawieniu, ociężałość cielesna brata się z przekonaniem, że wszystko sensowne już się w moim życiu zdarzyło (o ile zdarzyło się naprawdę, a nie było tylko złudzeniem) i nie czeka już mnie żaden wzlot, żadna radość, najmniejsze szczęście. Jestem najedzony i nieszczęśliwy; dokonuję rachunku sumienia i jest to rachunek dziesięciokrotnie przekraczający kwotę, jaką muszę dać kelnerowi. Nie pomaga nawet kieliszek unicum, spędzający ciężar z żołądka, ale niespłukujący smutku z moich myśli."&amp;nbsp; str.21-22&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ta książka to zdystansowane spojrzenie na historię i codzienność Węgrów, nie śmieszna, lecz pełna bólu i powagi z groteskowej ramie. Czytając ją myślałam, jak została odebrana przez Węgrów i jak bardzo Polacy oburzyli by się, gdyby ktoś rozliczył świętą polską historię i obyczaje w taki sposób?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wreszcie nawiązując do Sindbada:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"W filmie Zoltana Huszarika &lt;i&gt;Szindbad &lt;/i&gt;na podstawie opowiadań Gyuli Krudyego, naczelnego sybaryty węgierskiej literatury, jest scena, która podoba mi się do dziś. Pozostałe sekwencje tego słynnego obrazu z początku lat siedemdziesiątych - taniec w ogrodzie, pocałunki na cmentarzu, kobiety tarzające się po śniegu - smakują dziś jak pokruszona guma donald odnaleziona w piórniku z podstawówki." str.26&lt;/div&gt;To chyba o tę scenę chodzi Krzysztofowi Vardze:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="295" src="http://www.youtube.com/embed/TnEn-P7z_3Y?fs=1" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-4456846427702561825?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/4456846427702561825/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=4456846427702561825' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4456846427702561825'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4456846427702561825'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/11/wegierska-melancholia-marai-i-varga.html' title='Węgierska melancholia: Marai i Varga'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TPQpGRMoFqI/AAAAAAAAAHE/W-YuXeYIj6Q/s72-c/SINDBAD-WRACA-DO-DOMU--S%25C3%2581NDOR-M%25C3%2581RAI--przel---Teresa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-7723136422545219557</id><published>2010-11-03T23:21:00.007+01:00</published><updated>2011-06-26T18:37:48.291+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wina polskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konwent polskich winiarzy'/><title type='text'>V  Konwent Polskich Winiarzy</title><content type='html'>&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Krótko o Konwencie. Miałam okazję uczestnictwa w nim po raz pierwszy dzięki między innymi, że gościł w tym roku w Krakowie. Nie jestem więc kompetentna, by porównywać wina z tymi z poprzednich konwentów, choć słuchy dochodzące z dziennikarskich czeluści, podpowiadają, że winiarzy znacznie przybyło, i to w dodatku wraz z nowym lepszym rocznikiem 2009. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Co takiego fascynującego jest w polskim winie? Że jest polskie!: że winnice są tuż za rogiem naszego domu, że winiarze opowiadają o swoich troskach, które dotyczą też nas, że wahania kapryśnej pogody my też odczuwamy. &lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Co takiego jest przygnębiającego? Że nie można polskiego wina kupić po sensownych cenach w sklepie za rogiem. I w tym momencie można by spuentować: właśnie po to są konwenty – by poznać winiarzy i ich dzieła. Ale nic z tego. Konwenty są organizowane tylko dla winiarzy i dziennikarzy. Nikogo innego na sali:( Nawet ludzi z branży winiarskiej – właścicieli sklepów, sprzedawców, restauratorów można było policzyć na jednej ręce. Dlaczego!? To nie jest pytanie retoryczne. Dlaczego nie rozsyła się zaproszeń na Konwent? Dlaczego nie było plakatów w Krakowie reklamujących dzień polskiego wina?&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Na moje pytanie skierowane do kolegi, dlaczego nie przyszedł na Konwent, usłyszałam odpowiedź: "A można było wejść!?"&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;No tak. Odpowiedź na moje pytania może być prosta – Konwent Winiarzy dotyczy winiarzy i tyle. Jeśli ktoś chce poznawać polskie wino, to niech na targi sobie pojedzie, albo na jakieś święto winobrania lub bezpośrednio do winnicy. Niech po prostu pokombinuje jakoś, jeśli już tak bardzo chce mu się polskiego wina. Smutne.&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ja nie poddaję się łatwo, więc oto kilka moich faworytów winnych z soboty (zapewne pominę kilka ważnych pozycji, ale nie wszystkich win spróbowałam – mało sił miałam niestety tego dnia):&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Poraj Paczków&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Cabernet 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; jasny ceglasty kolor, nieprzypominający Cabernet, czerwony owoc, nuty iglaste, usta z dobrym wypełnieniem. Dla mnie nieco za dużo słodyczy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Riesling 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; usta mocno owocowe i bardzo solidna budowa, jeden z nielicznych Rieslingów, który zaskoczył pozytywnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Johaniter 2008 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; (poza konkursem – odmiana nieoficjalna w Polsce. Czyli poza rejestrem), to jest wino, do którego z chęcią bym wróciłą – w nosie gruszka i niezwykłą mineralność!!, usta ze świetną gęstą strukturą i dobrą długością.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Dębogóra&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Solaris 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; wino subtelne, wręcz wycofane, a co najważniejsze przy słodyczy ma odświeżającą kwasowość!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Rondo 2008 – &lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;nuty dębiny, wiśnia w czekoladzie, usta średniozbudowane z dobrą kwasowością! Długość i czekoladowy finisz.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Winnica Zielona (Bolechowice)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Hibernal 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; owoc, mineralność (wapień), w ustach cytrus, kwasowość i pełnia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Rondo 2006 barrique – &lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;dojrzały, elegancki nos, usta pełne, dobrze zbudowane, soczyste, likierowe. Nuta czekolady ( owa barrique to wióry, ale zupełnie to mi nie przeszkadza, by uznać to wino za moje najlepsze, z tych, które miałam okazję spróbować).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Leon Millet 2007 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; warzywny nos (pietruszka), nuty zwierzęce i jakiś charakterystyczny zapach, który mnie przerósł – mie potrafiłam zidentyfikować – zresztą nie pierwszy i nie ostatni zapewne), usta dosyć pełne, ale bez integracji tanin. Schyłkowe.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Płochoccy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Sibemus 2009 (Sibera,Muscat) –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; co uderza pozytywnie we wszytskich winach od Państwa Płochockich – bogaty, czysty owocowy aromat i równe bogactwo ust.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Simi 2009 (Sibera,Bianca,Sevyal)&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; - nie tak dużo słodyczy, jak w innych winach, a przynajmniej jest ona zintegrowana, usta orzeźwiają.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Jutrzenka 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; (wino poza konkursem i niedopuszczane do sprzedaży – wzmacniane) – świetny dojrzały owoc w nosie z dominacją brzoskwini i doskonale zachowana świeżość i kwasowość ust przy dużej słodyczy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Zadora&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;świetne Rondo 2008, jak i 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; nowy rocznik ma znacznie więcej nerwu, owocu i życia, z wiśnią i nutą leśną, długie i soczyste.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Regent 2008 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; fenomenalne lekkie wino, dużo owocu, czystość i chęć picia! I to 2008!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Regent 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; kontynuacja nieprzeciążenia, malina, las, usta dają życie, finisz z gładką delikatną taniną! Takich win brakowało!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Nad Dworskim Potokiem&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Przekładam nerwowo kartki z notatkami i nie jestem w stanie pominąć nie tyle winnic, co win:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Hibernal 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; zaskakuje powaga wina – przy subtelnym owocu jest nuta mineralna, i dojrzała gęsta budowa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Rondo 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; intensywne wino – kolor ciemny, nos jeżynowy, leśny, usta pełne, ale finisz wysusza. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Spotkaniówka&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Bianca 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; nos z początku słodki daje z czasem nuty cytrusowe. Bogate wino.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Hibernal 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; brzoskwiniowo-zielony aromat, usta agrestowe na finiszu. Kolejne "nieprzesłodzone" wino.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Rondo 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; ciemne!!!, intensywnie owocowe, czyste aromaty, pełne i soczyste na podniebieniu, delikatna wtopiona tanina, i nieci suchy finisz – do ułożenia zapewne. 16 dni maceracji w temp.28&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman,serif;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;°C.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman,serif;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Nie lubię pisać o winie źle (kto lubi), ale taka niechęć nie idzie w parze z uczciwością. Tym razem ważniejsze były doznania, których słów do opisu nie musiałam długo szukać – kubki smakowe same się zdefiniowały:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman,serif;"&gt;&lt;b&gt;Winnica Zbrodzice Herbowe&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; – wino &lt;b&gt;Solaris 2009 –&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; aromat i posmak dwudniowego masła z patelni stojącej w cieple po rydzach. Takie miałam wyobrażenie po próbce i takie o polskim winie mogą mieć Ci, którzy zakupią to wino – jako jedyne jest w sprzedaży w dużej sieci sklepowej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;I tym niemiłym akcentem kończę notkę o Konwencie. A może jednak wcale niemiłym: podobno Winnica Jaworek zaprezentowałą nowy super rocznik (ale te wina można kupić w sklepach) i pojawił się też świetny Pinot Noir, do którego niestety już nie dotarłam... i nie mogę tego odżałować!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-7723136422545219557?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/7723136422545219557/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=7723136422545219557' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7723136422545219557'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7723136422545219557'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/11/v-konwent-polskich-winiarzy.html' title='V  Konwent Polskich Winiarzy'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-4340716633576927186</id><published>2010-09-15T15:15:00.004+02:00</published><updated>2011-02-09T00:36:10.585+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kup sobie wino'/><title type='text'>Kup sobie wino - wino piją młodzi!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Projekt &lt;a href="http://kupsobiewino.pl/"&gt;Kup sobie wino&lt;/a&gt; jest stworzony i tworzony przez dwóch młodych ludzi, którzy zafascynowani winem, chcą skupić wokół siebie równie młodych (niestety nie zaliczam się już dawno do tej grupy) ludzi i wręcz zarażać ich pasją do wina. Szczytny cel - tylko poprzeć! Mniej więcej raz na miesiąc ma miejsce spotkanie degustacyjne z komentarzem.&lt;br /&gt;Ostatnie z tych spotkań "winnie" opisał już autor bloga &lt;a href="http://iwines.blogspot.com/"&gt;iWines&lt;/a&gt; i poczułam się zwolniona z pisania. A jednak:) O winach nie mam co się rozpisywać - wszystkie zaprezentowane nie były zbyt skomplikowane. Podobno o to właśnie chodzi - o zamiennik kilku piw na butelkę wina za 30 zł. Ale czy nie lepiej degustować lepsze butelki (niekoniecznie bardzo drogie)? Mniej a lepsze jakościowo. Ja tak się uczę wina, tak się uczyłam i tak mnie uczono. Czy nie jest tak, że jeśli poznamy reprezentatywne etykiety dla danego regionu, lepiej poradzimy sobie z rozpoznaniem jakości tańszych produktów? Chyba każdy maniak wina szuka tanich butelek - maniacy winni wcale nie są bogaci:) Poza tym wina ciekawe wywołują dyskusję, można o nich znacznie więcej powiedzieć, nie narażają nas na pustkę ekstrakcji i nadmiar kwasu (przeważnie:)).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niemniej jestem pełna podziwu dla ekipy "Kup sobie wino". Za to, że nie poddają się i zawzięcie szukają nowych chętnych do uczestnictwa w degustacjach! Przekonać młodych ludzi do wina? To chyba jest wyzwanie! Nie pijcie dziś wieczorem piwa, kupcie sobie niedrogie kieliszki z większą czachą i butelkę&amp;nbsp; wina. Znacznie więcej przyjemności z szukania aromatów, z wrażeń na podniebieniu, niż z napoju piwnego, który ostatecznie jest zgubnym dodatkiem do imprezy. &lt;b&gt;Kupcie sobie wino!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. Nie ma jak hipokryzja - po ostatniej degustacji rześko poszliśmy na kufel piwa!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-4340716633576927186?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/4340716633576927186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=4340716633576927186' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4340716633576927186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4340716633576927186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/09/kup-sobie-wino-wino-pija-modzi.html' title='Kup sobie wino - wino piją młodzi!'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-9059938064419360103</id><published>2010-09-05T19:37:00.006+02:00</published><updated>2011-06-23T11:52:20.684+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cabernet Sauvignon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Maso Fruli'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Trentino'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dorigati'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Trydent'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Włochy'/><title type='text'>Włoskie ciekawostki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Początek mojego weekendu zaczął się bardzo winiarsko i pomimo ciągłego deszczu dzielnie docierałam na degustacje. W piątek (3.09) w Pijalni Win Francuskich na Zamenhofa odbyła się prezentacja win włoskich z mało w Polsce popularnego Trydentu z oferty&amp;nbsp; krakowskiego importera Dionizos. Niektóre z nich zasługują na wzmiankę ze względu na wyjątkowość szczepów i szczególne kreatywne podejście winiarzy do autochtonicznych szczepów.&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TIO6SdfPg8I/AAAAAAAAAFE/3KUz4wn98Xc/s1600/trentino.gif" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="313" src="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TIO6SdfPg8I/AAAAAAAAAFE/3KUz4wn98Xc/s320/trentino.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zdjęcie: portal Wine.about.com&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Region Trentino (Trydent) na południu odcina skalisty brzeg jeziora Garda. W tych okolicach położony jest jeden ze znanych rejonów wspinaczkowych Arco i to był powód moich odwiedzin winnych miejsc. Poznałam lokalne szczepy &lt;i&gt;Teroldego Rotaliano, Marzemino, &lt;/i&gt;a z sąsiedniego Alto Adige spróbowałam &lt;i&gt;Schiavy (&lt;/i&gt;inaczej &lt;i&gt;Vernatsch)&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Lagrein&lt;/i&gt;.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podczas piątkowej degustacji nadarzyła się okazja do spróbowania szczepów, których brzmienie prawdopodobnie jest obce niejednemu pasjonatowi win. &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Cantine Monfort - IGT Dolomiti Blanc de Sers 2008 (dobre-)&lt;/b&gt; to kupaż &lt;i&gt;Wanderbarra&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Vernaza&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Vetliner Rosato&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Nosiola&lt;/i&gt;. Nazwa wina pochodzi od miejsca pochodzenia gron z winnic z okolicy miasteczka Serso, gdzie próbuje się odtworzyć dawne rodzime odmiany Trydentu. Winnica Monfort wydaje na świat rocznie tylko ok 7-8 tyś. butelek tego wina. Dla mnie oferuje dojrzały owoc, nuty ziołowe i migdał. W ustach średnio zbudowane, za mało kwasowości. 44 zł.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Maso Furli - Manzoni Bianco 2007&amp;nbsp; IGT Vigneti delle Dolomiti (bardzo dobre-) &lt;/b&gt;- szczep &lt;i&gt;Manzoni Bianco &lt;/i&gt;jest krzyżówką &lt;i&gt;Riesling&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Pinot Bianco&lt;/i&gt;, nad którą pracował w szkole enologicznej w Conegliano (skąd pochodzi słynne Prosecco) prof. Luigi Manzoni w latach 30-tych. Wino ma niezwykłą barwę zielono złocistą, bogaty bukiet cytrusowo-ziołowy, z równowagą na podniebieniu - gęste, z dobrą nieprzesadzoną kwasowością, nutą mineralną i wytrawnym finiszem, ale zachowującym świeżość. Wino po prostu równe, nieprzesadzone. 55 zł.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TIPK4IBPSqI/AAAAAAAAAFM/RXt7pWOKcEI/s1600/zeni.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TIPK4IBPSqI/AAAAAAAAAFM/RXt7pWOKcEI/s200/zeni.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Roberto Zeni Rossara 2009 IGT Vigneti delle Dolomiti (dobre). &lt;/b&gt;I znów nieznane - szczep &lt;i&gt;Rossara&lt;/i&gt; został wyparty przez &lt;i&gt;Teroldego Rotaliano. &lt;/i&gt;To wino przypomina charakterem &lt;i&gt;Schiavę - &lt;/i&gt;młode, blade, lekkie. Czasami ma się ochotę na coś takiego. Barwa jasna śliwkowa, w zapachu landrynka, jabłko, kwiaty. Nieźle wypełnienie ust, orzeźwiające. W swojej klasie dobrze zrobione, tylko za drogie - 55 zł.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Dorigati - Cabernet 2005 DOC Tretino (bardzo dobre-)&lt;/b&gt; to kupaż &lt;i&gt;Cabernet Sauvignon&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Cabernet Franc &lt;/i&gt;, czyli nic obcego:) To wino jest jednak warte wzmianki, ponieważ jest w świetnej relacji jakości do ceny. Otóż przebyło swoją drogę 9-ciu miesięcy beczki i chociaż ma już 5 lat, to barwa wciąż ma ciemną - śliwkowo-brunatną. W aromacie z początku porzeczka, po czasie wyczuwałam nuty mięsne, krwisto-żurawinowe, śliwkę i delikatna dębinę. Usta z dobrą&amp;nbsp; ekstraktywną strukturą, jest garbnik, a całość ułożona, z gładkim finiszem. Może brak nieco długości. Świetna cena - 48 zł.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-9059938064419360103?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/9059938064419360103/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=9059938064419360103' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/9059938064419360103'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/9059938064419360103'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/09/woskie-ciekawostki.html' title='Włoskie ciekawostki'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TIO6SdfPg8I/AAAAAAAAAFE/3KUz4wn98Xc/s72-c/trentino.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-6797690482864934450</id><published>2010-09-02T18:24:00.003+02:00</published><updated>2011-06-23T11:42:10.265+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rueda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasia Romanska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='verdejo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Naia'/><title type='text'>Verdejo, kobiety w winie oraz głupie pytania</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Często podczas rozmów o winie ktoś zadaje pytanie: "A jakie jest wasze najlepsze wino?". I co odpowiedzieć? Pada pomocnicze pytanie: "A szczep?". Konsternacja, podenerwowanie:&amp;nbsp; "Nie można powiedzieć, które wino jest najlepsze. To jest niemożliwe, bo win, które mi się podobały i zapadły mi w pamięć jest o wiele więcej niż jedno".&amp;nbsp; Ale ja jestem bliska, by powiedzieć, jaki szczep mogę uznać z "mój"!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Swoją miłość do Verdejo potwierdziłam dzięki&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odbywającym się na Małym Rynku &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Lacie Leniwców w Krakowie, bo tam degustowałam jedno z lepszych z winnicy Naia. Ale wino nie znalazło się na rynku polskim tak sobie - wybrała je do portfolio polskiego importera Pani Katarzyna Romańska, która w1996 roku zdobyła &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mistrzostwo Sommelierów w Hiszpanii. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;I tak jak Mistrzostwa Sommelierów w Polsce zdominowane są przez mężczyzn, tak w w innych krajach najwyraźniej tych tendencji nie ma. Pamiętam, gdy kilka lat temu w pracy wpadł mi w ręce włoski podręcznik sommelierski, w którym były fotografie sommelierek w pracy, byłam pełna nadziei, że ten stan rzeczy dotyczy również Polski. Dziś pozostają mi tylko dyskusje, jak to ciężko przebić się kobietom w branży winiarskiej, a o stanowiskach sommelierek mogą tylko pomarzyć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH-kOJeJIuI/AAAAAAAAAEc/jsutYKZ532o/s1600/kasia+roma%C5%84ska.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH-kOJeJIuI/AAAAAAAAAEc/jsutYKZ532o/s320/kasia+roma%C5%84ska.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Pani Kasia Romańska &lt;a href="http://www.navarragourmet.com/2009/en/IV_premios_eva/index.asp"&gt;w 2009 roku otrzymała nagrodę EVA&lt;/a&gt; za swoje osiągnięcia w kategorii wina.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;I nie od dziś wiadomo, że kobiety mają większą wiedzę o winie niż mężczyźni ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Kolejny bliski mi temat -szczep &lt;b&gt;Verdejo&lt;/b&gt;. Moje pierwsze piłam w ciemno od &lt;b&gt;Monte de la Reina&lt;/b&gt; z Toro i rozpoznałam je jako Sauvignon Blanc. Lubię Sauvignon Blanc - za owoc i kwasowość, ale Verdejo daje znacznie więcej - od orzeźwiającej limonki do pełnej gamy ziół; tak! nuty zielone, trawiaste, a przy całej kruchości w ustach zachowuje odrobinę słodyczy i potrafi ukazać gęstość, budowę podpartą minerałem i nutą goryczy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH-ykcbJVMI/AAAAAAAAAEk/kcd5m85o9-g/s1600/fotoVerdejo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH-ykcbJVMI/AAAAAAAAAEk/kcd5m85o9-g/s200/fotoVerdejo.jpg" width="116" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Nieco historii&lt;/b&gt;: szczep pochodzi z północy Afryki, do Hiszpanii przybył w XI wieku i wykorzystywany był do wyrobu win słodkich typu sherry. Losy szczepu w 1970 roku odwrócił Marques de Riscal, który zaczął z&amp;nbsp; niego wytwarzać wina wytrawne. Od 1980 roku Rueda - miejsce upraw Verdejo, ma status DO. Minimum 50% gron musi trafić do win apelacjii DO Rueda, a jeśli etykieta zawiera nazwę szczepu, to do wina trafia minimum 85% Verdejo.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH_CL31oD4I/AAAAAAAAAEs/LLsPCXKfdBo/s1600/naia.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH_CL31oD4I/AAAAAAAAAEs/LLsPCXKfdBo/s200/naia.jpg" width="55" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;Degustowane ostatnio Verdejo:&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Bodegas Naia&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt; Naia 2007&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;bardzo dobre &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;Kolor lśniący, z zielonym refleksem. Intensywny bogaty bukiet owocowy, z&amp;nbsp; nutą trawy,ziół. Podniebienie świeże, z dobrą zrównoważoną kwasowością. Długie i soczyste. Ja chcę je pić!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;złoto hiszpanii/62zł&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH_JyIj5QqI/AAAAAAAAAE0/4CksscZ5q44/s1600/motivo+verdejo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH_JyIj5QqI/AAAAAAAAAE0/4CksscZ5q44/s1600/motivo+verdejo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH_JyIj5QqI/AAAAAAAAAE0/4CksscZ5q44/s200/motivo+verdejo.jpg" width="58" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Primer Motivo&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;DO Rueda Verdejo 2007 &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;dobre -&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jasno słomkowa barwa,&lt;b&gt; &lt;/b&gt;aromaty ziół i trawy, migdału. Lekkie usta, duża kwasowo.ść w środku, finisz słodki. Za krótkie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Nie wiem do końca, kto sprowadza to wino. KMV?/55zł&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;I przekopiowane z tego bloga:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Senorio de Garci Grande&amp;nbsp;&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;D.O.Rueda&lt;/b&gt;&lt;b&gt; Verdejo 2008&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;dobre+&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Co takiego jest w bukiecie Verdejo, co mnie przyciąga? Nie wiem - chyba całokształt:) Wiem natomiast, że jeśli będę kupować wino na kolację z przyjaciółmi, będzie to prawdopodobnie Rueda! Tak, by nie ślęczeć z nosem w kieliszku, tylko cieszyć jedzeniem i winem. Zaraz ktoś powie mi, że nie do wszystkiego pasuje... ale czy nie dodajemy do win niepasujących do potraw duuużych plusów za mile spędzony czas?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-6797690482864934450?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/6797690482864934450/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=6797690482864934450' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6797690482864934450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6797690482864934450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/09/verdejo-kobiety-w-winie-oraz-gupie.html' title='Verdejo, kobiety w winie oraz głupie pytania'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TH-kOJeJIuI/AAAAAAAAAEc/jsutYKZ532o/s72-c/kasia+roma%C5%84ska.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-6333202744163123066</id><published>2010-08-27T19:04:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T11:43:17.332+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mia Cuto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='&quot;Lunatyczna kraina&quot;'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Karakter'/><title type='text'>Afrykańska Odyseja</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Miałam zamiar pisać o wszystkich winach, które degustuję, i o wszystkich książkach, które czytam. Ale rzeczywistość ma zupełnie odmienny rytm od realności wirtualnej. W takim razie o książce, którą przeczytałam ostatnio tzw. jednym tchem - która pozostawiła dłuuuugie wrażenie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mia Cuto&amp;nbsp; "Lunatyczna kraina"&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Tłum. Michał Lipszyc&lt;br /&gt;Wydawnictwo Karakter, Kraków 2010 &lt;br /&gt;Liczba stron: 304&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THftj9kfs4I/AAAAAAAAAEM/HiuuL_aFVEs/s1600/couto.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THftj9kfs4I/AAAAAAAAAEM/HiuuL_aFVEs/s200/couto.jpg" width="123" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;To sen w śnie. Lunatyczny rajd po gorących rozpalonych umysłach. w świecie permanentnej wojny materii z myślą. Myśl szuka zaczepienia w każdej napotkanej rzeczy, którą jest przyczynkiem do tego, by opuścić skwar i pustkę wojny. Bohaterowie opowieści żyją nierzeczywistością i pomimo tego, że wiedziałam , że oni nie są w stanie oderwać się od wojennego czasu i przestrzeni, dałam się unieść ich podróżom - choremu drzemaniu na jawie. A może jest tylko jeden bohater, który żyjąć ostatkami sił, przekształca swoją historię w opowieść wyobraźni snu?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-6333202744163123066?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/6333202744163123066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=6333202744163123066' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6333202744163123066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6333202744163123066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/08/afrykanska-odyseja.html' title='Afrykańska Odyseja'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THftj9kfs4I/AAAAAAAAAEM/HiuuL_aFVEs/s72-c/couto.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-9797760361561629</id><published>2010-08-24T20:57:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T11:44:11.399+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niemcy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Trimbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alzacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Selbach-Oster'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Robert Weil'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Riesling'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Francja'/><title type='text'>Tour de Riesling</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu na stół trafiły trzy wina spod znaku Riesling, ale z zupełnie różnych galaktyk. Może nie z najwyższych półek, ale dały nam pogląd, co do różnorodności win z tej odmiany. Ponieważ Riesling jest królem stołu, do naszych kubków smakowych miały trafić trzy potrawy - równie pokręcone. Wiemy, że do Rieslinga doskonała jest ryba, zwłaszcza wędzona, ale większość z nas była wegetariańska i w ten sposób degustacja może być niewymierna - wszystkie potrawy były bezmięsne (trudne i bolesne są losy demokratycznych decyzji).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Mozela - Rheingau - Alzacja&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THP96YsclRI/AAAAAAAAADs/AobfiIKwEfk/s1600/selbach+oster.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THP96YsclRI/AAAAAAAAADs/AobfiIKwEfk/s320/selbach+oster.jpg" width="80" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;To wino jest chyba najtańszą moselą w Polsce. Nie zachwyciła tak, jak kolejny rocznik, który miałam okazję degustować kilka dni wcześniej. &lt;b&gt;Selbach - Riesling Kabinett 2007 (Pradikatswein) &lt;/b&gt;[+++]&lt;b&gt; &lt;/b&gt;ma przepiękną złocistą barwę, ale przy całej owocowości i słodyczy brakowało wszystkim napięcia - orzeźwiającej kwasowości i cytrusowej swieżości. Nos z nutą nafty w tle.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Przez słodycz sprostał tylko kus kusowi z&amp;nbsp; solidnie pokropionym cytryną z pomidorami i bazylią.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym miejscu muszę przyznać, że &lt;b&gt;rocznik 2008&lt;/b&gt; [+++/] był świeży, cytrusowy i ze znacznie większą kwasowością - słodycz przestała grać pierwszoplanową rolę. Prosty wniosek - pić młode!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Robert Weil Rheingau Riesling 2006&lt;/b&gt; (Qualitatatswein) [++++] Czy potrzebne jest dopisywanie Riesling przy winie z Rheingau? Z tego, co mi wiadomo, z białych odmian tylko ten jest uprawiany. Zresztą czerwonych odmian&amp;nbsp; jest tyle samo. Co można powiedzieć o tym winie? Mineralność do kwadratu! Nieco za mało owoców (brzoskwinia). Usta średniozbudowane z kontynuacją bomby mineralnej z nutą słoną. Ukryta stonowana, ale dobra kwasowość.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THQC_TNc--I/AAAAAAAAAD0/j-aQfq9Nu7c/s1600/weil+riesling.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THQC_TNc--I/AAAAAAAAAD0/j-aQfq9Nu7c/s320/weil+riesling.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Doskonale skomponowało się z najdziwniejszą naszą potrawą, którą ,wydawało się, że sknociłam - nijak wyobrażałam sobie ją do jakiegokolwiek wina, a bez wina w ogóle niezjadliwą! Otóż makaron w sosem: z masła orzechowego, sosu sojowego, imbiru, oleju sezamowego i cytryny - Riesling Weila zrównoważył. Idealne partnerstwo i zaczęło nam smakować!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THQNWPtQ0xI/AAAAAAAAAD8/9izSYif8j7k/s1600/Trimbach+reserve+riesling.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THQNWPtQ0xI/AAAAAAAAAD8/9izSYif8j7k/s1600/Trimbach+reserve+riesling.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THQNWPtQ0xI/AAAAAAAAAD8/9izSYif8j7k/s320/Trimbach+reserve+riesling.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Trimbach Riesling Reserve 2004 AOC Alsace&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;[+++++] bardzo dobre!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O Rieslingu od Trimbacha marzyłam od dawna. O jakimkolwiek. Mój pierwszy okazał się zachwycający od pierwszego nosa! Kolor ciemno złocisty z połyskiem. bogaty bukiet - od brzoskwiń, cytrusów, ananasa , jabłek do subtelnych nut korzennych i nafty. Usta soczyste, zbudowane z precyzją - gęste, ale nie za tłuste, owoc i długość! Łyk radości. Troszkę za mało alkoholu - 12,5% - sos na bazie śmietany nie do końca się sprawdził, w skojarzenich dominowała rzeczna ryba, ewentualnie sandacz. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Trimbach jest tradycjonalistą w Alzacji - nie uznaje klasyfikacji &lt;i&gt;grand crus &lt;/i&gt;stworzonej w 1984 roku na wzór Burgundii, jest przeciwnikiem cukru w winie - wytrawność to wizytówka win Trimbacha, nie używa sztucznych drożdży, nie przeprowadza fermentacji jabłkowo-mlekowej. I tak na etykietach najważniejszych win nie ma informacji, z jakich parceli/gmin pochodzą ( choć &lt;i&gt;grand crus&lt;/i&gt; jest jedynie 51, a winnica jest w posiadaniu kilku) - jest za to nazwa własna wina i oczywiście nazwa marki...&amp;nbsp; choć gdzieś tam w odległej kontretykiecie znalazłam mały niepozorny napis - Ribeauville.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-9797760361561629?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/9797760361561629/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=9797760361561629' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/9797760361561629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/9797760361561629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/08/tour-de-riesling.html' title='Tour de Riesling'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/THP96YsclRI/AAAAAAAAADs/AobfiIKwEfk/s72-c/selbach+oster.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2946719978555432839</id><published>2010-07-11T11:03:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T11:45:03.523+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Quinta de Bons-Ventos'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Casa Santos Lima'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='St.Andrea'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hangacs'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Portugalia'/><title type='text'>Odkurzanie degustacji II Chile,Portugalia,Węgry</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chile&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ventisquero Clasico Cabernet Sauvignon 2008&lt;/b&gt; Central Valley - poszłam za ciosem reservy i spróbowałam najtańszego Caberneta z winnicy. I bez rewelacji - jest owoc, soczystość i tyle. Dla mnie za mało taniny i wypełnienia z charakterem. Raczej zaliczyłabym to wino do delikatnych. Czegoś mi brakowało...&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;36 zł - Centrum Wina. ++/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Portugalia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Casa Santos Lima Quinta de Setencostas 2007&lt;/b&gt; DO Alenquer (Camarate, Tinta Miuda, Castelao, Preto Martinho) - świetnie ułożone, łagodne. Dobrze się pije i zapomina o rzeczywistości ;). 43 zł Atlantika. +++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Casa Santos Lima Quinta de Bons-Ventos 2008 &lt;/b&gt;VR Estremadura ( Camarate, Tinta Miuda, Castelao, Toriga Nacional) - świetny żywy owoc, nuta cedru, usta zbalansowane, dobra długość! I jest też ładnie wtopiona tanina. 34 zł - Atlantika. ++++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Vinhos Borges Lello 2006&amp;nbsp; &lt;/b&gt;DO Douro (&lt;span style="font-family: 'Arial','sans-serif'; font-size: 9pt; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Arial','sans-serif'; font-size: 9pt; line-height: 115%;"&gt;Aragonez, Tinta Barroca, Touriga Franca , Touriga Nacional)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; - kruche - duża kwasowość, brak ciała i taniny. 32zł Atlantika. ++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Węgry&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;St. Andrea Hangacs Egri Bikaver 2007&lt;/b&gt; (Kefrankos, Merlot, Cabernet Franc, Pinot Noir) - totalne rozczarowanie, długo czekałam na niuanse aromatów, na balans w ustach. Mając w pamięci znakomite Pinot Noir, albo dobry Cabernet Franc, to wino nie miało żadnego blasku tamtych win. Przeczytałam na &lt;a href="http://www.sstarwines.pl/wino9113"&gt;sstarwines&lt;/a&gt;, że wino to jest nowoczesne, gładkie. Gładkie na pewno, po nowoczesności spodziewałabym się więcej gęstości, wypełnienia.A tu nic. Ok.70 zł - Korkociąg.++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2946719978555432839?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2946719978555432839/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2946719978555432839' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2946719978555432839'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2946719978555432839'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/07/odkurzanie-degustacji-ii.html' title='Odkurzanie degustacji II Chile,Portugalia,Węgry'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-3886756535250952196</id><published>2010-07-10T18:43:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T11:45:35.479+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Torrelongares'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='verdejo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Senorio de Garci Grande'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tempranillo'/><title type='text'>Odkurzanie degustacji  I - Hiszpania</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Notkę o winiarskiej Afryce Południowej odstawiam w przyszłość - moi Rodzice czekają na mnie, by odkorkować jeszcze dwa wina z Afryki. Moja podróż do Afryki:&amp;nbsp; Kraków-Poznań 450 km już niedługo ma się ziścić. Oprócz czarnoskórych winiarzach i właścicielach, pokuszę się o opisy win:) A jakże!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz krótko o winach, które miałam okazję degustować w warunkach domowych:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;(może się komuś przyda przy zakupie lub do porównania ocen i wrażeń)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hiszpania&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Torrelongares Tinto Garnacha 2006 i 2007&lt;/b&gt; D.O. Carinena - obydwa roczniki są atrakcyjne, wino z zakrętką w cenie ok. 20 zł. Oferuje dobry owoc - wiśnia, nuty ziołowe i czekoladowe. Rocznik 2007 z większą kwasowością. Wcześniej winnica znana jako Ballestar. To nie jest żart - wino naprawdę jest świetne, na co dzień jak na razie nic lepszego nie znalazłam. Importuje: Atlantika.&amp;nbsp; +++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Torrelongares Reserva 2003 Garnacha/Tempranillo&lt;/b&gt; D.O.Carinena - 12 mies. amerykańskiej beczki, duża kwasowość i soczystość, nos zdominowany przez młodą wiśnię. Ja lubię takie wina, ale być może po reserva powinno się spodziewać czegoś więcej? 34 zł Atlantika.&amp;nbsp; ++/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Celler El Masroig - Sola Fred Jove 2008&lt;/b&gt; &lt;b&gt;Carignan&lt;/b&gt;&amp;nbsp; D.O.Monstant - dobrze wspominam, pełne w ustach, dobry owoc, nieco za duży alkohol - 14% - zdecydowanie do chłodzenia. Ok.40 zł 101 win. +++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Senorio de Garci Grande Verdejo 2008&lt;/b&gt; D.O.Rueda - słyszałam o winach z apelacji Rueda, że doskonale komponują się z jedzeniem. Mogę potwierdzić! Moje wrażenia przez dobrą kwasowość nasuwało mi na myśl Sauvignon Blanc, ale przy tym bardzo dobrze zbudowane - gęste, oleiste wręcz. pamiętam, ze Magazyn Wino docenił to wino, ale ceny coś się pomieszały. Ok.46 zł 101win.++++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Casa Solar Tempranillo 2007&lt;/b&gt; V de la Tierra de Castilla - 3 mies. beczki, łagodne, z małą kwasowością,&amp;nbsp; ładnie wtopionym owocem, średnio zbudowane. 29 zł - Centrum Wina (podobno tylko dla sektora Horeca). Nie w moim typie wino, ale zasługuje na +++&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Telmo Rodriguez Almuvedre Tinto Joven 2008&lt;/b&gt; &lt;b&gt;Monastrell&lt;/b&gt; D.O.Alicante - uwielbiam Monastrella, a w tym wydaniu zbyt gorąco, gęsto, owocowo - wszystkiego za dużo, i do tego ściągające suche garbniki. Może trzeba poczekać? 38 zł - Atlantika. ++/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-3886756535250952196?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/3886756535250952196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=3886756535250952196' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3886756535250952196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3886756535250952196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/07/odkurzanie-degustacji-i-hiszpania.html' title='Odkurzanie degustacji  I - Hiszpania'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-6739468388806501437</id><published>2010-07-07T11:59:00.000+02:00</published><updated>2010-07-07T11:59:43.310+02:00</updated><title type='text'>Niemoc :(</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Od pewnego czasu straciłam "zapał do wina". Degustuję wciąż ciekawe wina (i nieciekawe, które miały okazać swoje inne oblicze), ale czasami nawet o nich nie wypowiadam się, nie mówię na głos, co myślę o nich, co wiem o winnicy/winiarzu, pochodzeniu... Zachowują to dla siebie i introwertycznie szukam/czytam coraz więcej o winnych niuansach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego tak się dzieje?&lt;b&gt; &lt;/b&gt;Mam wrażenie, że wśród moich przyjaciół zainteresowanie winem kończy się przeważnie na ocenie organoleptycznej. Przyjemnie jest odkryć dębinę w kieliszku wina, posłuchać o rodzajach beczek, "wywąchać" zapachy dzieciństwa, ale gdy rozmowa schodzi na sposób winifikacji, rodzaje gleby, wymiana zdań staje się niemożliwa. Zostaję samotna ze swoimi myślami, którymi niegdyś chciałam się podzielić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przecież kieliszek wina potrzebuje rozmowy i kontaktu, krytyki i pochwały.&amp;nbsp; A przede wszystkim&amp;nbsp; troskliwego towarzystwa. Odkorkowując butelkę, czuję się tak, jakbym gotowała przepyszne potrawy od rana, by wieczorem sama usiąść do stołu. Czuję wewnętrzną niemoc, by znów z zapałem opowiadać o winie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co robić?&amp;nbsp; Jeśli tak dalej będzie się dziać, to mój&amp;nbsp; "winny introwertyzm" pogłębi się, a to może oznaczać popadnięcie w poważne choroby psychiczne. Chyba przygotuję się do odkorkowania kolejnej butelki:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-6739468388806501437?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/6739468388806501437/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=6739468388806501437' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6739468388806501437'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/6739468388806501437'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/07/niemoc.html' title='Niemoc :('/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-5453878216832766325</id><published>2010-06-19T17:05:00.000+02:00</published><updated>2010-06-19T17:05:18.727+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='piłka nożna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mundial'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Planeta slumsów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mike Davis'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='RPA 2010'/><title type='text'>Mundial w RPA a "Planeta slumsów" Mike'a Davisa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wielu winomaniaków zwróciło swoje zainteresowania w stronę RPA ze względu na Mundial. Winne RPA to Pinotage, Chenin Blanc, Stellenbosch itd. Znakomite hasła i do tego football - szaleństwo (prawie) całego świata.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja w takim razie pozornie z innej beczki. Po lekturze &lt;b&gt;"Planeta slumsów"&lt;/b&gt; autorstwa Mike'a Davisa nieco inaczej patrzę na ogólnoświatowe wydarzenia, w tym wypadku na takie, jak Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z rozdziału 5 "Haussmann w tropikach":&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"W miastach Trzeciego Świata biedni mieszkańcy drżą na wieść o vipowskich imprezach: konferencjach, wizytach dygnitarzy, zawodach sportowych, konkursach piękności i festiwalach." (str.151)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Davis dalej już tylko przytacza fakty: np. w Manilii usunięto łącznie160 tysięcy ludzi mieszkających w slumsach, a powody to konkurs Miss Universum w1976r., wizyta Geralda Forda w 1975 r., posiedzenie MWF i Banku Światowego w 1976r. Eksmisje biedoty miejskiej nazywa sie pięknie "rewitalizacją miasta". Książka Davisa jest pełna szczegółowych liczb, co świadczy o rzetelnośći jego pracy. A propos igrzysk olimpijskich przytoczę jeszcze kilka danych: olimpiada w Seulu w 1988 roku - z dwóch miast (Seul i Inczhon) przymusowo wysiedlono 720 tyś. osób!, w Pekinie, aby tylko wybudować stadion, wyrzucono z miejsc zamieszkania 350 tyś. osób! A co z Johannesburgiem w latach 2009/2010?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBzVcwAhqxI/AAAAAAAAADk/AX3_iuzzX3M/s1600/Planeta_slums__w_49dba32b24eef.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBzVcwAhqxI/AAAAAAAAADk/AX3_iuzzX3M/s200/Planeta_slums__w_49dba32b24eef.jpg" width="126" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Książka Mike'a&amp;nbsp; Davisa analizuje problem slumsów perfekcyjnie. Autor zaczyna od historii, przyczyn, prognoz urbanizacji miast i napływie ludności do nich. Podaje typologię, rodzaje, sposoby budowania i zasiedlania slumsów. Dalej wskazuje na bezduszny udział i manipulację światowych organizacji tzw. pozarządowych, ale o silnej prowieniencji gospodarczej i kapitałowej, a także zwraca uwagę na bagatelizowanie, pomijanie problemu lub nawet próbowanie zarobkowania na nielegalnym mieszkalnictwie przez rządy krajów i miast, których dotyczy ubogie mieszkalnictwo. Kolejne rozdziały dotyczą pozbywania się "żywych przeszkód" (rozdział 5, od którego zaczyna się notka). Walka dzierżących władzę ze slumsami jest bezwzględna - przeważnie kończy się ofiarami śmiertelnymi po stronie ubogich. W grę wchodzi ciężki sprzęt, amunicja i wojsko. Ubodzy są bez szans i tracą cały swój dobytek i dach nad głową . Autor przytacza m.in. takie praktyki, jak "gorące wyburzenie" - puszczanie oblanego naftą&amp;nbsp; i podpalonego kota lub szczura do wąskich ulic budowli slumsowych głownie przez filipińskich właścicieli nieruchomości (str.182). Równie drastycznych praktyk postępowania ze slumsami w książce jest bez liku. Davis wymienia i opisuje również zagrożenia środowiska, w których lokowane i spychane są slumsy (brak kanalizacji, ścieki i składowiska toksyn to niemal pewniki dla takiej lokacji), wreszcie pisze o wykorzystywaniu ubogiej ludności na rynku pracy. W ramach analizy łamania praw pracowniczych rozprawia się przy okazji z zatrudnieniem nieformalnym. Książka zmierza ku końcowi przez podsumowanie&amp;nbsp; wszystkich bezowocnych prób poprawienia sytuacji mieszkalnictwa w krajach Trzeciego Świata przez ambitne projekty, lecz nieprzystosowane do realnych zastanych warunków slumsów. Na koniec można przeczytać o niewiarygodnych "ochronach" ubogich przed ich sytuacją mieszkaniową i materialną - to krótka podróż po sektach religijnych, magii i oskarżeniach o rzucanie czarów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zniechęcała mnie z początku statystyka i ilość liczb w książce, ale im dalej czytałam, nie mogłam sie oderwać od tej książki. Zrozumiałam, że liczby te są niezmiernie potrzebne, bo przypominają czytelnikowi, że sytuacje opisywane przez Davisa zakorzenione są w rzeczywistości. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co do piłki nożnej, to uwielbiam ją. Oglądać i (niegdyś) &lt;a href="http://peweks.wordpress.com/"&gt;grać&lt;/a&gt;. Mam jednak to szczęście, że nie mam telewizora od pewnego czasu:), nie mam więc dylematu - brać czy brać udziału w widowisku, za którym zapewne stoią brutalne wysiedlenia. Zaś problem butelek wina, o którym chcę pisać należy do zagadnień apartheidu i kolonializmu Afryki i moje dylematy sa te same - pić czy nie pić? Moja następna notka będzie dotyczyć własnie winiarstwa w RPA z punktu widzenia etyki, produkcji fair trade i kolonializmu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;"Planeta slumsów"&lt;br /&gt;Mike Davis&lt;br /&gt;Wydawnictwo:  Książka i Prasa&lt;br /&gt;Miejsce wydania:  Warszawa 2009&lt;br /&gt;Ilość stron:287&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-5453878216832766325?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/5453878216832766325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=5453878216832766325' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5453878216832766325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5453878216832766325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/06/mundial-w-rpa-planeta-slumsow-mikea.html' title='Mundial w RPA a &quot;Planeta slumsów&quot; Mike&apos;a Davisa'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBzVcwAhqxI/AAAAAAAAADk/AX3_iuzzX3M/s72-c/Planeta_slums__w_49dba32b24eef.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-5821609306503181563</id><published>2010-06-17T23:58:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T11:50:11.454+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='estetyka pragmatyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='&quot;Praktyka filozofii'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='somaetetyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia praktyki&quot;'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Shusterman'/><title type='text'>Shusterman w Krakowie</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span lang="pl-PL"&gt;Uważam, &lt;/span&gt;że jeśli &lt;span lang="pl-PL"&gt;decyduję&lt;/span&gt; się na pisanie bloga, to powinnam zajmować się nim regularnie. Przepraszam więc za moją nieobecność, mam jednak dość istotne usprawiedliwienie – po trzeciej operacji kręgosłupa mam zapalenie kości i w związku z tym moje myśli pobiegły zupełnie innymi torami. Cóż, z wina muszę zrezygnować na jakiś czas ze względu na silny antybiotyk. Za to uzupełnię notki o książkach, które zaniedbuję na blogu na koszt wina. Chorowanie sprzyja czytaniu?! No to zaczynam!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;25.05.2010.&amp;nbsp; &lt;b&gt;Shusterman w Krakowie!&lt;/b&gt; Dla mnie to wydarzenie na miarę wypicia&amp;nbsp; (…)*, ponieważ swoją pracę magisterską opieram między innymi właśnie na myśli tego filozofa. Shusterman zaproszony przez Instytut Filozofii UJ przybył do nas w ramach promocji tłumaczenia jego książki “Świadomość ciała. Dociekania z zakresu somaestetyki" ("Body Consciousness") wydanej przez krakowskie wydawnictwo Universitas.&amp;nbsp;  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;* tu każdy powinien wpisać sobie swoje wino marzeń, ja nie mogę się zdecydować... mam ich tak wiele:)&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;Jego projekt “świadomości cielesnej” zarysowany został we wcześniejszej&amp;nbsp; książce “Praktyka filozofii, filozofia praktyki” w rozdziale “Doświadczenie somatyczne. Ugruntowanie czy rekonstrukcja?” Sam autor uznaje się za spadkobiercę Deweya (pragmatyzm amerykański), a na potrzebę umiejscowienia jego filozofii we współczesnej myśli Shustermana nazywa się go neopragmatystą. Somaestetyka, bo tak nazywa sam autor swój projekt, jest związana z pojęciem doświadczenia u Deweya, które to powinno być raczej tłumaczone jako doznanie - bezpośrednio doznawana jakość (nie będę rozwodzić się na ten temat, ale proszę nie mylić tej definicji bezpośredniości doświadczenia z filozofią Locka). Richard Shusterman skupia swoją uwagę na somatycznym wymiarze doświadczania oraz jego wpływie na estetykę. Dla niego&amp;nbsp; niezmiernie ważne jest to, że najsilniejsze uczucia są związane z cielesnością i&amp;nbsp; mogą pełnić znaczącą rolę w poznaniu dyskursywnym. I tyle w wielkim skrócie.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;A teraz na temat spotkania i sylwetki samego Shustermana. Niespodzianką tuż przed przedstawieniem i rozmową z amerykańskim filozofem był występ Anny Wańtuch z Teatru&amp;nbsp; Tańca DF. Żałuję, że nie mam fotografii z tego wydarzenia, ale z drugiej strony widząc bliskość tancerki, jej skupienie i napięcie ciała siedziałam&amp;nbsp; jak zahipnotyzowana w jednej pozycji, ze ściśniętymi dłońmi. Doprawdy nie miałabym szans na rozkojarzenie, by fotografować (poza tym pewnych chwil nie powinno się fotografować, by móc je silniej&amp;nbsp; przeżyć i zapamiętać!). Anna Wańtuch wykorzystała w swoim przedstawieniu papierową szeleszczącą matę, która stała się jej rekwizytem w trakcie tańca. Efekt niezwykły! Sam Shusterman nieuprzedzony o takim rozpoczęciu spotkania był pod wrażeniem I podkreślił na wstępie, że właśnie taniec jest punktem wyjścia dla jego rozważań cielesnych.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Nie napiszę dokładnie o tym, co mówił Shusterman na spotkaniu - nakreślił bardzo ogólnie powód, dlaczego ciało jest ważne w filozoficznych rozważaniach, mówił o historii, roli i stosunku do ciała w europejskiej myśli. Natomiast zdecydowanie muszę napisać, o tym, że jest przemiłym, otwartym, nienadętym , uśmiechniętym,&amp;nbsp; z poczuciem humoru, nastawionym zdecydowanie na studentów pozytywnie Profesorem. “My job is to make you feel comfortable” padło zdanie na początku spotkania, gdy filozof zapraszał stojących w drzwiach, by usiedli na niezajętych krzesłach.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej o jego koncepcji filozofii jako codziennej praktyki, jako sposobie życia (tu inspiruje się on filozofią Greków - warto też poczytać Pierre'a Hadot'a, do którego nawiązuje także sam Shusterman) i jego projekcie somaestetyki, polecam książkę&amp;nbsp; " Praktyka filozofii, filozofia praktyki".&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Nakład jest już wyczerpany, ale być może z drugiej reki można jeszcze ją gdzieś zdobyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Jeśli kogoś interesuje tematyka cielesności i jej oryginalne, nowatorskie ujęcie, to polecam jego nową&amp;nbsp; książkę na polskim rynku. Zdecydowanie dostępna!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Są jeszcze dwa tłumaczenia książek Shustermana:&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBpd8v5M0VI/AAAAAAAAADU/nqiKhcB4u-Y/s1600/estetyka+pragmatyczna.jpg" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img align="bottom" border="0" height="200" name="grafika3" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBpd8v5M0VI/AAAAAAAAADU/nqiKhcB4u-Y/s200/estetyka+pragmatyczna.jpg" width="143" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;"Estetyka pragmatyczna. Żywe piękno refleksja nad sztuką"&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;redakcja naukowa - Adam Chmielewski&lt;br /&gt;Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1998&lt;br /&gt;str.356&lt;br /&gt;Część 1 Pragmatyzm a teoria tradycyjna&lt;br /&gt;Część 2 Nowe wyzwania estetyczne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szukać z drugiej ręki.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBpeiwlA2MI/AAAAAAAAADc/NvDlIYsvAoU/s1600/o+sztuce+i+%C5%BCyciu.jpg" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img align="bottom" border="0" height="200" name="grafika4" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBpeiwlA2MI/AAAAAAAAADc/NvDlIYsvAoU/s200/o+sztuce+i+%C5%BCyciu.jpg" width="141" /&gt;&lt;/a&gt; "O sztuce i życiu. Od poetyki hip-hopu do filozofii somatycznej"&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Wybór, opracowanie i tłumaczenie tekstów - Wojciech Małecki&lt;br /&gt;Współpraca naukowa - Adam Chmielewski&lt;br /&gt;Wydawnictwo Alta, Wrocław 2007 &lt;br /&gt;str.260&lt;br /&gt;Dział:&lt;br /&gt;Sztuka popularna &lt;br /&gt;Somaestetyka&lt;br /&gt;Pragmatyzm, sztuka i doświadczenie somatyczne &lt;br /&gt;Filozofia i sztuka życia&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Powinna być dostępna.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Warto jeszcze zaznaczyć, że Shusterman nie pisze hermetycznym językiem filozofii.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-5821609306503181563?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/5821609306503181563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=5821609306503181563' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5821609306503181563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/5821609306503181563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/06/uwazam-ze-jesli-decyduje-sie-na-pisanie.html' title='Shusterman w Krakowie'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/TBpd8v5M0VI/AAAAAAAAADU/nqiKhcB4u-Y/s72-c/estetyka+pragmatyczna.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-3800005668818665506</id><published>2010-04-29T16:15:00.000+02:00</published><updated>2010-05-01T19:28:31.365+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cabernet Sauvignon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chile'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ventisquero'/><title type='text'>Ventisquero Colchagua Valley Cabernet Sauvignon 2008 Chile</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S9sBVm4DV0I/AAAAAAAAAC0/uzYFvZMvpa8/s1600/ventisquero.htm"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 149px; height: 364px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S9sBVm4DV0I/AAAAAAAAAC0/uzYFvZMvpa8/s320/ventisquero.htm" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465964043468756802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  Chile? Dlaczego nie! Pod warunkiem, że nie jest nadbeczkowe, przebeczkowe, drewniane i dżemowo-galaretkowe. Spotkałam się nieraz z takimi epitetami wobec win z Ameryki Łacińskiej. Z resztą i RPA i Australii dostaje się również. Czy jest wspólny mianownik dla tych win?  Raczej nie. W przypadku j&lt;a href="http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/02/trzy-przypadkowe-wina-styczniowa.html"&gt;ednego wina z Argentyny&lt;/a&gt; wiedza, skąd owo wino pochodziło, przesądziło zapewne o ocenie. Odpowiedzią na pytanie o wspólne cechy jest więc dla mnie: Degustujmy w ciemno!".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nota:)&lt;br /&gt;Głęboki lśniący czerwony kolor z fioletowym refleksem.&lt;br /&gt;Intensywny aromat - porzeczka dominuje, jeżyna, nuta czekolady i wanilii. I doprawdy świetnie wtopiona nuta dębiny.&lt;br /&gt;Usta średnio zbudowane, soczyste, ułożone, z łagodnym tanicznym finiszem i dobrą długością.&lt;br /&gt;Typowy Cabernet? Tak&lt;br /&gt;10 miesięcy beczki, zapewne amerykańskiej.&lt;br /&gt;Alkohol 14% - nie przeszkadza, nawet przy 18 stopniach C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po prostu dobrze zrobione wino, dające dużo radości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-3800005668818665506?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/3800005668818665506/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=3800005668818665506' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3800005668818665506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/3800005668818665506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/04/ventisquero-colchagua-valley-cabernet.html' title='Ventisquero Colchagua Valley Cabernet Sauvignon 2008 Chile'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S9sBVm4DV0I/AAAAAAAAAC0/uzYFvZMvpa8/s72-c/ventisquero.htm' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-7900263222085645545</id><published>2010-04-11T12:06:00.000+02:00</published><updated>2010-04-11T13:25:11.915+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zimowe notatki o wrazeniach z lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dostojewski'/><title type='text'>Fiodor Dostojewski "Zimowe notatki o wrażeniach z lata"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S8Ggoin3VRI/AAAAAAAAACs/jggWn2t1dKg/s1600/zimowe_notatki12.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 120px; height: 166px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S8Ggoin3VRI/AAAAAAAAACs/jggWn2t1dKg/s320/zimowe_notatki12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458820841698972946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;      &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fiodor Dostojewski&lt;br /&gt;      "Zimowe notatki o wrażeniach z lata"&lt;br /&gt;       Czuły Barbarzyńca Press&lt;br /&gt;       Warszawa 2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span class="a1"&gt;Zimowe notatki o wrażeniach z lata (1863) to zbiorek  błyskotliwych, ironicznych impresji z niezwykle ważnej dla kształtowania  się filozofii i poglądów pisarza jego pierwszej podróży po Europie  Zachodniej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dostojewski kokietuje, irytuje, kreuje siebie jako podróżnika ironizując pragnienia dzieciństwa. Z dziecięcego "turystycznego zapału" - chęci poznania i związanego z tą  chęcią przymusu naoczności, pozostaje pesymistyczna wnikliwość, niemożność zwykłego odwiedzenia miejsca, czyli zobaczenia, podziwiania i zapamiętania. Okoliczności, które towarzyszą - deszcz, zapachy, ból brzucha, nastrój itd., zmieniają postrzeganie tego świata, który znamy z dziecięcych opowieści, zdjęć i albumów. Dostojewski w swej pierwszej podróży do miejsc upragnionych, widzi tylko budowle, obok których przechodzi codziennie mieszkaniec miasta w swoich codziennych sprawunkach. I właśnie ten mieszkaniec jest celem perory Dostojewskiego, którego to prześmiewczo i odważnie krytykuje w opisie francuskiego  mieszczaństwa w ramach hasła "wolność, równość, braterstwo". Zanim jednak do tego dojdzie, brniemy przez sceptycyzm i ostre słowo wobec Rosjan... &lt;br /&gt;Tak, lubię Dostojewskiego przez ironiczne zaczepne oko, przewrotność jego literatury, wojnę podjazdową, którą prowadzi z czytelnikiem, ponieważ znosi chwilową wzniosłość stylu i tematu,i  sprowadza na mnie otrzeźwienie, bowiem: "Wzniosłym stylem wszystko można spłycić."( str. 162) Czytając natomiast współcześnie, zimowe notatki są doskonałą krytyką współczesnego społeczeństwa ery globalizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boryssa&lt;br /&gt;                                                 &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-7900263222085645545?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/7900263222085645545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=7900263222085645545' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7900263222085645545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/7900263222085645545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/04/fiodor-dostojewski-zimowe-notatki-o.html' title='Fiodor Dostojewski &quot;Zimowe notatki o wrażeniach z lata&quot;'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S8Ggoin3VRI/AAAAAAAAACs/jggWn2t1dKg/s72-c/zimowe_notatki12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2197251384416930549</id><published>2010-03-08T12:06:00.001+01:00</published><updated>2011-06-23T11:51:48.077+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tour des Gendres'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mondelion'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bolgheri'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polesio'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sangiovese'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Portugalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Quinta de Chocapalha'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Poderi san Lazzaro'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Francja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bergerac'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Włochy'/><title type='text'>Degustacja "w ciemno" - luty</title><content type='html'>Dnia 25 lutego w naszym sklepie miała miejsce degustacja win czerwonych. Wina były degustowane "w ciemno", czyli po degustacji - ocenie wina dowiadywaliśmy się, jakie wino pijemy:) Było w związku z tym wesoło, ponieważ niektórym Gościom bardzo podobało się nazywanie win numerkami: "A teraz co piję? Dwójkę?", "A jedynka jest lepsza od dwójki." Ale degustacja "w ciemno" ma też inną zaletę - dzięki niej podchodzimy do wina bez uprzedzeń, które niestety narzuca nam etykieta, cena! czy wreszcie kraj pochodzenia danej butelki.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;A oto otwierane butelki:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"1"  Quinta de Chocapalha&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Vinho Regional Estremadura&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2006&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Portugalia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Szczepy: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Tinta Roriz, Touriga Nacional, Castelao, Alicante Bouchet, Syrah.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jKwQq-LlI/AAAAAAAAABc/L11jsZzDtXs/s1600-h/Qta+Chocapalha+2005.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447326679762349650" src="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jKwQq-LlI/AAAAAAAAABc/L11jsZzDtXs/s320/Qta+Chocapalha+2005.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 273px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 183px;" /&gt;&lt;/a&gt;Ciemny rubinowo-fioletowy kolor.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bogaty bukiet -  stonowany, elegancki, który ukazywał swoje niuanse z biegiem czasu - czerwone owoce leśne, nuta atramentu i czekolady.&lt;br /&gt;Usta pełne, soczyste, rozgrzewające, ładny owoc pod dobra taniną i beczką, zrównoważona kwasowość.  Wszystko w tym winie gra - zdecydowanie nasz faworyt!, ale na degustacji pozostało w cieniu. Dlaczego? Może potrzebuje stołu zastawionego wołowiną pieczoną lub grillowaną, a dla nas - wege - mocno doprawione warzywa z rusztu albo dojrzały twardy ser.&lt;br /&gt;44 zł&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"2" Mondelion&lt;br /&gt;Virgen de la Sierra&lt;br /&gt;DO Calatayud 2008 Hiszp&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ania&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Szczepy: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Garnacha &lt;/span&gt;z domieszką&lt;span style="font-style: italic;"&gt; T&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;empranillo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jVJ1w-KsI/AAAAAAAAAB0/M6PBB7HAqP0/s1600-h/mondelion.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447338114332633794" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jVJ1w-KsI/AAAAAAAAAB0/M6PBB7HAqP0/s320/mondelion.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 281px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 72px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O tym winie  już dużo powiedziano i napisano. Rocznik 2007 otrzymał Grand Prix 2009 Magazynu Wino w kategorii win czerwonych do 30 zł, dzięki czemu wyprzedał się w try miga i na rynku pojawił się nowy - 2008 (cena przy okazji nagrody pędzi do góry, ale przynajmniej pozostaje w swojej kategorii cenowej).&lt;/div&gt;Kolor raczej jasny, nos mocno owocowy z nutą korzenną i budyniem waniliowym. Usta mniej delikatne - dosyć wysoka kwasowość, a znacznie mniej ekstrakcji. Ale wino broni się soczystością i owocem na podniebieniu. Lekkie, na co dzień, urzekło swoja prostotą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W lutym 24 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"3"  Tour des Gendres&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;AOC Bergerac 2007&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Szczepy: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;70 % Merlot, 30% Malbec&lt;/span&gt;.&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jWO46UBVI/AAAAAAAAAB8/dXJlJ8SrKZU/s1600-h/Tour+de+Gendres+Clas.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447339300588094802" src="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jWO46UBVI/AAAAAAAAAB8/dXJlJ8SrKZU/s320/Tour+de+Gendres+Clas.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 284px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 85px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolor z połyskiem, ciemny z fioletowa soczewką.&lt;br /&gt;Nos intensywny, z początku rustykalny (siano, podwórko), później bucha owoc z dominacją dojrzałej jagody.&lt;br /&gt;Usta gęste, ekstraktywne, dobry balans, średnia długość. Przy krągłości Merlot, Malbec daje winu charakter i oryginalność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowany faworyt w cenie 32 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poza planowana degustacją, dzięki uprzejmości importera Vini e Affini, pojawiły się na stole dwie etykiety &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;włoskie&lt;/span&gt;, które dosłownie oczarowały Gości, jak i nas:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Poderi san Lazzaro "Polesio"&lt;br /&gt;IGT Marche 2007&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Szczepy: 100% &lt;span style="font-style: italic;"&gt;S&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;angiovese&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jhLUzocnI/AAAAAAAAACU/yzGp4-RomCY/s1600-h/polesio.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447351333984694898" src="http://4.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jhLUzocnI/AAAAAAAAACU/yzGp4-RomCY/s320/polesio.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 242px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 71px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rubinowo-czerwona barwa.&lt;br /&gt;Aromaty czereśni, wiśni, orzecha. &lt;br /&gt;Podniebieniu w ataku przyjemna słodycz!, dobra ekstrakcja i tekstura z ładnie wtopioną taniną, finisz z pestką, dobra długość. &lt;br /&gt;Świetnie zrobione Sangiovese, które nie epatuje przesadną kwasowością jak to często bywa w  winach z Toskanii (które z resztą uwielbiamy do stołu).&lt;br /&gt;I ta minimalistyczna etykieta!&lt;br /&gt;42 zł - już jest w sprzedaży:)&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Giorgio Meletti Ca&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;vallari&lt;br /&gt;DOC Bolgheri 2007&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Szczepy:&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Cabernet Sauvignon, Merlot, Syrah&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jnM0aU1pI/AAAAAAAAACc/zEWQ0dkdWDI/s1600-h/bolgheri.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447357956718122642" src="http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jnM0aU1pI/AAAAAAAAACc/zEWQ0dkdWDI/s320/bolgheri.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 173px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 225px;" /&gt;&lt;/a&gt;Wino ze zbuntowanego  wybrzeża Toskanii, gdzie odchodzi się od tradycyjnych szczepów toskańskich i wprowadza się nową winifikację. A to degustowane dojrzewa  ok. 10 mies w barrique, kolejne minimum 6  mies. uspokaja się w butelce, zanim trafi do sprzedaży.&lt;br /&gt;Dojrzały, balsamiczny, ułożony aromat świeżych owoców z nutami skóry. Usta pełne, z dobrą strukturą łagodnych tanin, mocno owocowe (jeżyna, śliwka). Wino nie jest przeciążone beczką i kwasowością.&lt;br /&gt;I ta etykieta!!!!&lt;br /&gt;62 zł&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękujemy za degustacje.&lt;br /&gt;Kolejna będzie pod znakiem win białych pochodzących z Włoch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ekipa Książka i Wino&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2197251384416930549?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2197251384416930549/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2197251384416930549' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2197251384416930549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2197251384416930549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/03/degustacja-w-ciemno-luty.html' title='Degustacja &quot;w ciemno&quot; - luty'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_4lbYhX6m_vs/S5jKwQq-LlI/AAAAAAAAABc/L11jsZzDtXs/s72-c/Qta+Chocapalha+2005.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-4971955191390456745</id><published>2010-02-21T10:52:00.001+01:00</published><updated>2011-06-23T11:53:02.126+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Austria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gruener Veltliner'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Weinngut Salomon'/><title type='text'>Salomon Undhof Kremstal Hochterrassen Gruener Veltliner 2008  Austria</title><content type='html'>&lt;a href="http://cahe.pl/winoman/salomon-undhof-hochterrasen.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://cahe.pl/winoman/salomon-undhof-hochterrasen.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 437px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 114px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Krótko i zwięźle:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Kolor jasny słomkowy z zielonym refleksem.&lt;br /&gt;Intensywny i czysty owocowy aromat, dla nas z dominacją gruszki, melona z mineralną nutą.&lt;br /&gt;Usta gęste, pełne, w stronę słodyczy, z małą kwasowością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrze się pije, raczej mocniej chłodzić latem. Jak podaje Magazyn Wino:&lt;br /&gt;"Jancis Robinson nazwała to wino &amp;gt;prawdopodobnie najbardziej okazyjnym codziennym gruener veltlinerem na rynku&amp;lt;".  I zdobyło Złoto w Grand Prix 2009 MG win białych do 30 zł - oto powód chociażby ciekawości. Nie znamy pozostałych win, nie mamy więc porównania, czy słusznie Złoto zdobył Salomon. Dla nas w każdym razie rewelacja cenowa!  I tu odsyłamy do innych blogów, które na temat wina miały znacznie wcześniej coś do powiedzenia:)  &lt;a href="http://bialenadczerwonym.blogspot.com/2010/01/gruner-veltliner-hochterrassen-salomon.html"&gt;Białe nad czerwonymi&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://winotopia-winotopia.blogspot.com/"&gt;Winotopia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-4971955191390456745?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/4971955191390456745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=4971955191390456745' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4971955191390456745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4971955191390456745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/02/salomon-undhof-kremstal-hochterrassen.html' title='Salomon Undhof Kremstal Hochterrassen Gruener Veltliner 2008  Austria'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-8591363755953202494</id><published>2010-02-01T18:25:00.001+01:00</published><updated>2011-06-23T11:47:30.922+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tinta Miuda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Argentyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rioja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cepas  Antiguas'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Casa Santos Lima'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Altos Las hormigas'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Portugalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Eximius'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='malbec'/><title type='text'>Trzy przypadkowe wina - styczniowa degustacja</title><content type='html'>Ostatni dzień stycznia minął pod znakiem pierwszej spontanicznej degustacji w sklepie. Spontanicznej, ponieważ nie istniał żaden klucz dobrania trzech otwieranych win. A były to:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;EXIMIUS 2008 od Casa Santos Lima -Vinho Regional Lisboa&lt;br /&gt;Szczepy: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Castelao, Tinta Miuda, Camarate,Cabernet Sauvignon&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: times new roman; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;J&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;ak zapewnia kontretykieta, wino miało kontakt z beczką.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%; font-style: italic;"&gt;Tinta Miuda&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;to inaczej&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%; font-style: italic;"&gt;Graciano &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;w La Rioja, a &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Camarate&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;to biały &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%; font-style: italic;"&gt;Fernao Pires&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;! - szczep, który, gdy słońce przygrzeje, eliminuje &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-size: 100%;"&gt;kwasowość w winach i daje słodycz. Eximius to wino delikatne, z małą kwasowością i garbnikiem, lekkie w ustach, ale w aromacie z czerwonym leśnym owocem, ciastem (ktoś mówił o szarlotce!) i wanilią. Podobało się tym, którzy nie lubią typowych win wytrawnych. Słodycz zwyciężyła!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-size: 100%;"&gt;A w dodatku wino to zdobyło medal&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana,arial,helvetica,sans-serif; font-size: 100%;"&gt; na Concours Mondial de Bruxelles 2009&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana,arial,helvetica,sans-serif; font-size: 100%; font-weight: bold;"&gt; &lt;b style="font-weight: normal;"&gt;(Medalha de Prata)&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: times new roman; font-size: 100%; font-weight: bold;"&gt;:)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%; font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://clubevinhosportugueses.files.wordpress.com/2009/06/1227263533eximius_tn_2007.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://clubevinhosportugueses.files.wordpress.com/2009/06/1227263533eximius_tn_2007.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 311px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 113px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Cepas Antiguas&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;DOC Rioja 2008&lt;/span&gt; od &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Martinez Corta&lt;/span&gt;(34 zł)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;100% Tempranillo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Młoda Rioja bez udziału beczki, doceniona przez Penina jako Exellent w kategorii cena do jakości. Na starcie narowista, nieułożona, z czasem pokazała swoje walory - niezwykłą cielistość i ekstrakcję, które oblepiały wręcz usta! Mocna nerwowa tanina! Duży owoc w aromacie na czele z porzeczką, nutę dymną. Wino stworzone na przyjście wiosny i plenerowych biesiad!(jak sugerowano).  Wiosno - czekamy!!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.bodegasmartinezcorta.com/imagenes/joven-martinez-corta.gif" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://www.bodegasmartinezcorta.com/imagenes/joven-martinez-corta.gif" style="cursor: pointer; display: block; height: 276px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 68px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Altos Las Hormigas, Malbec 2008, Mendoza &lt;/span&gt;(46 zł)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wino co roku doceniane przez Wine Spectator - 2008 oceniony znów na 87 pkt! Oczywiście punktów "się nie lubi", ale przy takiej cenie, gdzieś w głębi naszych krytycznych winnych rozmyślań, znajdujemy uzasadnienie oceny punktowej.  Ale do rzeczy: winnica jest młoda - założona w 1995 roku przez Włochów! - są to  Alberto Antonini i Toskańczyk Antonio Morescalchi. I trzeba było degustować w ciemno, bo padł zarzut,  że wina Nowego Świata są męczące, podobne, "wyżyłowane" beczką.  Owszem, jest i gęstość w tym winie, ale całość nie  jest przeciążona i  zrównoważona kwasowością. Bogaty czysty bukiet jeżyn i wiśni, z nutami czekolady, świeżej kawy i tytoniu. usta przede wszystkim soczyste, wypełniające usta, gładka struktura i dużo owocu w dobrej długości. Po prostu dobrze zrobione i oferujące coś więcej niż poprawność.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.klwines.com/images/skus/1038010x.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://www.klwines.com/images/skus/1038010x.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 256px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 105px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podpisano: Borysa i Qfwfq.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-8591363755953202494?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/8591363755953202494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=8591363755953202494' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8591363755953202494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/8591363755953202494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/02/trzy-przypadkowe-wina-styczniowa.html' title='Trzy przypadkowe wina - styczniowa degustacja'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-1568750407363903145</id><published>2010-01-29T13:22:00.002+01:00</published><updated>2010-09-29T10:17:22.517+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Balaton'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Węgry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kefrankos'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='balatonboglar'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Konyari'/><title type='text'>Konyari Merlot-Kefrankos 2007</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.bortarsasag.hu/images/upload/cimkep/konmkf07n.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://www.bortarsasag.hu/images/upload/cimkep/konmkf07n.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 230px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 127px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oto najtańsze wino od Konyari (do 30 złotych w Polsce). Pochodzi z mało popularnego regionu - znad Balatonu, a konkretnie z południowego brzegu.&lt;br /&gt;Według mojego rozeznania &lt;span style="font-style: italic;"&gt;merlot&lt;/span&gt; jest małym dodatkiem do &lt;span style="font-style: italic;"&gt;kefrankosa&lt;/span&gt; w tym winie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak z notatek: słodkie, ciepłe nuty kwiatowo-poziomkowe, troszkę dymu i lasu, korzenne przyprawy, w ustach świeże, delikatne, o małej kwasowości, z lekko taniczną, dla mnie zbyt sucha, końcówką. Qfwfq upierała się przy pestkowej goryczy.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Do:&lt;/span&gt; potraw z papryką, pieczone warzywa na ostro (dla wege).  Z mięs - wszelkie mielone z warzywami zapiekane (musaka), delikatne sery brie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-1568750407363903145?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/1568750407363903145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=1568750407363903145' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/1568750407363903145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/1568750407363903145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/01/konyari-merlot-kefrankos-2007.html' title='Konyari Merlot-Kefrankos 2007'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-4879377901529718639</id><published>2010-01-26T11:46:00.002+01:00</published><updated>2011-06-23T11:54:06.194+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='negroamaro'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mastroleo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Włochy'/><title type='text'>Mastroleo IGT Puglia Negroamaro 2005</title><content type='html'>&lt;a href="http://diviniltd.com/web_images/negroamaro.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://diviniltd.com/web_images/negroamaro.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 220px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 61px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;J&lt;/span&gt;ak na wino czteroletnie w cenie do 30 zł ma dosyć ciemny czerwony kolor z refleksem fioletowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;A&lt;/span&gt;romaty z początku  mięsne, skórzaste nieco stajniane, które z czasem ulatują i pojawia się delikatny owoc - śliwka, wiśnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;U&lt;/span&gt;sta pełne, z lekką taniną i zrównoważoną kwasowością. Nic wielkiego, ale na co dzień na tak ze względu na cenę.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-4879377901529718639?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/4879377901529718639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=4879377901529718639' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4879377901529718639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4879377901529718639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/01/mastroleo-igt-puglia-negroamaro-2005.html' title='Mastroleo IGT Puglia Negroamaro 2005'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-1352441929500658279</id><published>2010-01-16T13:19:00.000+01:00</published><updated>2010-01-16T19:43:46.790+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='winnice Małoposkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Winnica Comte'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wina polskie'/><title type='text'>Troszkę win polskich</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;                      Wina polskie - temat niewyczerpany.  Polscy winiarze ciągle eksperymentują i walczą z kapryśną pogodą. Do tego trzeba dołączyć prawo i ustawy, które skutecznie pozostawiają niestety rodzime wino w dziedzinie ciekawostek przyrodniczych i jako przykład uporu i pasji ludzkiej. I dzięki pasji właśnie wino polskie żyje! Miałam okazję degustować trunki z winnic małopolski w ramach Terra Madre Day (promocja lokalnych wyrobów). Na moją szczególna uwagę zwróciły dwie winnice: Winnica Comte i Winnice Małopolskie. Oto skromne oceny i próby notek degustacyjnych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Winnice Małopolskie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rose Rondo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Barwa śliwkowa (kolor w kierunku czerwonego - jak włoskie chiaretto). Nos truskawkowo-poziomkowy, bez. Usta orzeźwiające! - świetna kwasowość i wytrawność. Takie rose lubię -bez cienia zbędnej słodyczy&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;. &lt;/span&gt;Przedstawione jako ciekawostka ze względu na typowy dla czerwonych win szczep Rondo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Hibernal 2008&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;Nos intensywny - ciasto, jabłko, masło orzechowe, zioła. Lekkie i gładkie w ustach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Seyval Blanc 90%, Jutrzenka 10%, rocznik 2008  (3g cukru resztkowego)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;Świeży zielony aromat. Usta kruche ze świetną kwasowością i cytrusowym finiszem. Może trochę za mało ciała, ale świetne w swoim stylu!&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Regent (nie zapisałam rocznika)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wino starzone w beczce, intensywne aromaty owocowe z nutą śliwkową i dymną. Usta pełne, dojrzałe,  pojawiają się tanina, gładki finisz.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Winnica Comte&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Devin 2008&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Nos bogaty - miód, melon, gruszka, dojrzały cytrus. Podniebienie z ciałem, jeszcze pracuje w ustach, dominacja cytrusa, długie.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;Słoneczne wino!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Riesling (nie zapisałam rocznika)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Przedstawiony na degustacji jako "a jednak da się zrobić w Polsce". Aromat nieco schowany, całość właściwie  też wycofana, subtelna. Nie zgadłabym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Muskat Morawski 2007&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Kostka rosołowa, przyprawy w aromacie - mało i puste nieco. Usta też mnie nie zachwyciły, więc nic więcej nie napiszę. Na degustacji to wino znalazło się przez przypadek i, jak wywnioskowałam z rozmowy - jest eksperymentem starzenia się tego muskata.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dornfendel 2007&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;Rewelacja!!!! Dojrzały, elegancki nos, słodka wiśnia, konfitura z jagód, ziemia, tytoń. Usta z początku nieco zielone, ale przy tym dobra kwasowość i balans, ułożenie i gładka struktura. Rocznik 2007 to 300 litrów.  Maceracja trwa 1 miesiąc przy niskiej temperaturze. 10 miesięcy w 5-letniej beczce. Na wszelki wypadek, by nie zepsuć sobie przyjemności degustacji, nie spytałam się o cenę.&lt;br /&gt;Rocznik 2008 - to już 600l. A 2009 - 700l. Ale winiarz zapewniał mnie, że nie zamierza już zwiększać produkcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vinisfera.pl/wina,0,240,0,0,L,news.html"&gt; Jeśli ktoś chce śledzić, co się dzieje w polskim winiarstwie, polecam blog Vinisfera&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-1352441929500658279?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/1352441929500658279/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=1352441929500658279' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/1352441929500658279'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/1352441929500658279'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/01/troszke-win-polskich.html' title='Troszkę win polskich'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-4790860132086973974</id><published>2010-01-14T16:28:00.001+01:00</published><updated>2011-06-23T11:55:39.554+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Montirius'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Morawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wino morawskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wino bologiczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Francja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Josef Arble'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alvear'/><title type='text'>2 x wina biologiczne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przez przypadek na naszym stole pojawiły się dwa wina biologiczne - aby wypić wino 2 stycznia, trzeba się nieźle nagimnastykować - wszyscy z miasta wyjechali i swoje sklepy pozamykali :( Ale dzięki temu wypiłyśmy dobre różowe morawskie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Josef Arble  - Cabernet Moravia rose&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Proste, mocno owocowe - leśny owoc i truskawka, usta wytrawne, soczyste, długie. Na gorące lato pozycja obowiązkowa. To wino zdecydowanie zdeklasowało następne:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Montirus - Le Cadet de Montirius 2005&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Vin de Pays Vaucluse (Vacqueyras)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Grenache,Syrah,Cinsault&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;To wino (niestety droższe) było tępe, puste, bez polotu. Aromaty owocowe przygaszone, dochodziła do głosu nuta korzenna. To zdecydowanie nie to. Na szczęście QfwfQ  zprezentowała mi kawał dobrego deseru w postaci:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Alvear  Pedro Ximenez 1927&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;DO Montilla-Moriles&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Szczep PX używany jest w Jerez do dosładzania! Tu w 100% w dodatku z podsuszanych winogron. Bomba słodyczy zrównoważona tylko troszkę kwasowością. Barwa ciemnobursztynowa, oleista struktura. Dla nas karmel, skórka od orzecha włoskiego (ta zielona oczywiście), w ustach troszkę cytrusu. I tyle. ale co za przyjemność sączenia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vinisfera.pl/wina,247,84,0,0,F,news.html"&gt;O Pedro Ximenez i winnicy Alvear polecam&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.sstarwines.pl/wino2512"&gt;Recenzja na Sstarwines tego wina&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak naprawdę furorę zrobiły empenadas!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Borysa&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-4790860132086973974?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/4790860132086973974/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=4790860132086973974' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4790860132086973974'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/4790860132086973974'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2010/01/2-x-wina-biologiczne.html' title='2 x wina biologiczne'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-2733825463007920835</id><published>2009-12-31T12:51:00.005+01:00</published><updated>2011-02-09T21:28:07.887+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wallerstein'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Analiza systemów-światów'/><title type='text'>"Analiza systemów-światów. Wprowadzenie"  Immanuel Wallerstein</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.dialog.edu.com.pl/okladki/okladka401.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://www.dialog.edu.com.pl/okladki/okladka401.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 158px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 100px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2 style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: 85%;"&gt;Wydawca: Wydawnictwo Akademickie DIALOG&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/h2&gt;&lt;span class="text" style="font-size: 85%; font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Rok wydania: 2007&lt;br /&gt;Ilość stron: 160 s. Oprawa: miękka. Wymiar: 150x235 mm.    ISBN:  9788389899712 &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 85%; font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="text" style="font-size: 85%; font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fragment książki:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zwolennicy analizy systemów-światów, której poświęcona jest niniejsza książka, mówili o globalizacji na długo, zanim powstał ten termin – ale nie jako o czymś nowym, lecz jako o czymś, co stanowi podstawę nowoczesnego systemu-świata od chwili jego powstania w szesnastym wieku. System ten ma swoją historię i jest wytworem społecznym, którego pochodzenie trzeba wyjaśnić, trwałe mechanizmy trzeba określić, a nieunikniony ostateczny kryzys – dostrzec.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Jednocześnie jednak Autor wierzy, że wyłonienie się tego modelu analizy jest wyrazem rzeczywistego protestu wobec głębokich nierówności systemu-świata, które stanowią charakterystyczną cechę polityczną naszych czasów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;        Wallertein pisze, że &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_system%C3%B3w-%C5%9Bwiat%C3%B3w"&gt;teoria systemów-światów &lt;/a&gt;powstała jako dojrzała teoria 20 lat temu. W Polsce jednak jest marginalizowana i nieznana szerokim kręgom, a popularna jest idea globalizacji, która pomija - przeskakuje ogromnym susem, szereg istotnych przeobrażeń i faktów w historii tendencji w gospodarkach i politykach "światowych". Otóż pojęcie "system-świat" zawęża obszar sytemu wpływów i zależności (chociażby poprzez wprowadzenie teorii centrów- peryferii), i jednocześnie poszerza horyzonty oglądu tych wpływów i zależności poprzez zniesienie sztywnych epizodycznych ram czasowych i postulat unidyscyplinarności w nauce. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;       W książce tej znajdziemy również nakreślenie krytyki współczesnego kryzysu logiki kapitalistycznego świata, wartką fabułę politycznych i gospodarczych podstaw nowoczesnego stanu kondycji świata.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spis treści:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Kapitalizm nad przepaścią, społeczeństwo wobec wyboru, Marcin Starnawski, Przemysław Wielgosz&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Podziękowania&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Na początek: Zrozumieć świat, w którym żyjemy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Rozdział 1. Historyczne początki analizy systemów-światów. Od podziału na dyscypliny w ramach nauk społecznych do historycznych nauk społecznych&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Rozdział 2.  Nowoczesny system-świat jako kapitalistyczna gospodarka-świat. Produkcja, wartość dodatkowa i polaryzacja&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Rozdział 3. Powstanie systemu państw. Suwerenne państwa narodowe, kolonie i system międzypaństwowy&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Rozdział 4.  Tworzenie geokultury. Ideologie, ruchy społeczne, nauki społeczne&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;Rozdział 5. Kryzys nowoczesnego systemu-świata.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 85%;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt; Bifurkacja, chaos i możliwe wybory&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Borysa&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-2733825463007920835?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/2733825463007920835/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=2733825463007920835' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2733825463007920835'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/2733825463007920835'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2009/12/analiza-systemow-swiatow-wprowadzenie.html' title='&quot;Analiza systemów-światów. Wprowadzenie&quot;  Immanuel Wallerstein'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-765177770689547537.post-225011449613134700</id><published>2009-12-23T11:38:00.001+01:00</published><updated>2011-06-23T11:54:39.897+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rioja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hiszpania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Marques de Reinosa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='crianza'/><title type='text'>Marques de Reinosa</title><content type='html'>&lt;a href="http://onwine.pl/uploads/wine/65bcf1c8a7e7de4b92121ce01f38bef279804085.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://onwine.pl/uploads/wine/65bcf1c8a7e7de4b92121ce01f38bef279804085.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 264px; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 74px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;                      &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;Bodegas Marques de Reinosa, DOC Rioja 2006, Cecios&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;                     &lt;span style="font-size: 85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;Mamy chyba "zapadkę winną" na Hiszpanię z naciskiem na Tempranillo. Choć  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;dużo przypadku &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;było w zakupie tego wina i w dodatku nieczyste Tempranillo, bo z dodatkiem Garnachy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: 85%;"&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%; font-weight: bold;"&gt;Nota&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;:  Kolor jasno-czerwony z pomarańczową soczewką (już!). Nie fascynował. Aromaty niedojrzałej cierpkiej wiśni, nieco drewna, z czasem dymno-karmelowe nuty i warzywa z dominacją pietruszki. Wycofane zimne usta, z gładka taniną, niestety drewniany i zbyt alkoholowy finisz (14% alk.). Ale pije się wyśmienicie, właściwie to nic nam nie przeszkadzało, może temperatura podania- dość niska,  wyważyła i uciszyła to wino.  Całość nie przypomina Hiszpanii, więć może to znak, że warto powrócić do reszty świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Degustowane 21.12.2009&lt;br /&gt;Warto dodać, że pite do musaki zostało zdominowane przez nią, i to jest duży plus dla tego wina, które stało się subtelnym i cichym kompanem do potrawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nagrody:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;Crianza     - srebro w Brukseli (Concurso Mundial de Bruselas 2007)&lt;br /&gt;-brąz we Francji (Concurso International del Vino 2007)&lt;br /&gt;Winnica   - Złoty Medal Międzynarodowych Targów Poznańskich 2008 Polagra-Food&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-size: 130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Borysa&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 100%;"&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/765177770689547537-225011449613134700?l=ksiazkaiwino.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/feeds/225011449613134700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=765177770689547537&amp;postID=225011449613134700' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/225011449613134700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/765177770689547537/posts/default/225011449613134700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ksiazkaiwino.blogspot.com/2009/12/marques-de-reinosa.html' title='Marques de Reinosa'/><author><name>Borysa Łasko</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05668527432659886156</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='22' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-s5tC8VroE1U/Tr6pQm_nZOI/AAAAAAAAAQs/QWARxnxvFUA/s220/na%2Bstrone.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
